Niech żyje nam towarzysz Duda co usta ma słodkie i obiecał cuda.

Dość śmiesznie zaczyna Duda tę swoją prezydenturę, co w gruncie rzeczy dobrze rokuje na przyszłość. Może być to wyjątkowo zabawna prezydentura. A zaczyna swoje urzędowanie od totalnych pierdół i żenującego wręcz potrząsania szabelką. No, bo jak na poważnie traktować faceta, który na dzień dobry rozpoczyna wojnę z internautami?

icon-blackmotiv-200

I jest to wojna z zupełnie błahego powodu. Pewnie wiecie, że tenże nasz/wasz wyśniony i wymodlony duda-prezydent, zakazał jakiegokolwek manipulowania swoim wizerunkiem. Chodzi o zdjęcia na których występuje, świadomie lub przez przypadek.

duda-150721-1100550
teraz za zrobienie takiego napastliwego zdjęcia bez zgody i akceptacji odpowiedniego urzędu, autor pójdzie siedzieć. I nie ma co liczyć na zawiasy.

Nie mogą one być poddawane żadnej obróbce, nie mogą być kadrowane dowolnie w oderwaniu od kontekstu wydarzenia, nie mogą być użyte w celach ośmieszenia pana prezydenta, także nie mogą przedstawiać go w niekorzystnym świetle.

Zakazane jest publikowanie wizerunku prezydenta w prywatnych sytuacjach bez jego zgody, przeto drżyjcie jebani paparazzi, służba więzienna już szykuje dla was odpowiednio małe i niewygodne cele. Podtapianie, rażenie prądem w jajca i szczucie psami, będziecie mieli w gratisie, bez żadnych dodatkowych opłat. Odechce wam się fotografowania.

Ścigani będą też autorzy tak zwanych memów, bowiem urągają one – te memy znaczy się – powadze urzędu prezydenckiego, są z reguły obraźliwe i prowokacyjne złośliwe, co stanowi obrazę majestatu duda-prezydenta i będzie przeto karane z całą surowością.

Dla porządku przypomnę, że coś podobnego, acz dużo mniej idiotycznie restrykcyjnego, próbowali swego czasu wprowadzić przydupasy Komorowskiego, ale szybko się poddali bo po pierwsze nie da się walczyć z wiatrakami, a po drugie sa pewne granice śmieszności których nie może przekraczać nawet z założenia śmieszny prezydent.

No to co teraz będzie?

Czy Internet drży już ze strachu?

Czy ze wszystkich możliwych stron, podstron i serwisów, znikają w tempie ekspresowym wszystkie niewłaściwe duda-fotki?

Czy błyskawicznie żywot kończą chamskie, antypolskie, obrazoburcze i z założenia obraźliwe memy?

Na wszelki wypadek kilka ocaliłem i zamieszczam tutaj ku pamięci, bo za chwilę będą zakazaną historią. Napatrzcie się póki jeszcze można. I powtarzam do znudzenia: 8 milionów nawiedzonych wybrało prezydenta, a 22 miliony musi się teraz z tym męczyć.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

13 thoughts on “Niech żyje nam towarzysz Duda co usta ma słodkie i obiecał cuda.

  1. Zakazywać to sobie może pan prezydent ile zdąży i na zdrowie. Mamy w Polsce wolność słowa i publikacji.

  2. Duda to chłopek roztropek o gębie parafianina otumanionego kościelnym kadzidłem.
    Zadne memy, sremy tu nic nie pomogą…
    To taki sam kartofel jak kaczor i jego drużyna i żadna dewotka Sadurska nic nie wymodli.

  3. Sory ale ktoś przegina ! O ile mi wiadomo nie można wykorzystywać i przerabiać zdjęć zamieszczanych oficjalnie na stronie kancelarii, zdjęć wykonanych przez prezydenckich fotografów. I wszystkie te zasady zostały wprowadzone już dawno.
    Więc bez paniki. Trzeba tylko uważać aby przypadkowo nie wykorzystać zdjęcia oficjalnego.
    Szkoda że autor bloga nie podał źródła swoich informacji.

    1. Drogi komentatorze… wspominam przecie, półgębkiem co prawda, że podobne zasady wprowadziła administracja Komorowskiego, ale szybko zrezygnowała z ich przestrzegania, a przynajmniej nie robiła nic, by ścigać „przestępców” przerabiających fotki. Zaś jeśli chodzi o źródła to nigdy ich nie podaje, bo takimi tu przynajmniej kieruję się zasadami. To najzwyczajniejszy blog plotkarsko-szkalujący i nie o źródła tu bynajmniej chodzi.
      Natomiast co można a czego nie można, to temat do szerokiej dyskusji, co nie zmienia postaci rzeczy iż każdą fotke która mi spodoba i która może spełnić określoną role na tym blogu będę przerabiał (i przerabiam) wedle swego uznania, zmieniając jej kontekst, kadrowanie, barwy plus dodając nowe elementy, których w oryginale nie było. Nie zwracając za bardzo uwagi na życzenia, rozkazy i nakazy. Może się to oczywiście nie podobać, ale cóż na to poradzę. Pozdrowienia.

    2. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Jestem aktualnie „na misjach” – opiekuję się domostwami – swoim, syna i „na chacie” – co rodzi ekstra uciążliwości – mając na uwadze, że Najwyższy postanowił doświadczyć plagami swój naród wybrany. No bo kto to widział aby nad Wisłą i Wieprzem lub innymi rzekami panowały „biblijne” temperatury. Tedy wędruję pomiędzy rzeczonymi domostwami – dbam o florę i faunę i sikam – znaczy się podlewam. Aby było trudniej Wszechmogący podniósł temperatury do zenitu – temperatury polityczne – oczywiście. Zwaliło nam się na łeb – Dzień D-Day – czyli Dudy Wniebowstąpienie, kampania wyborcza do Sejmowni, „jedynki” na listach wyborczych, połączenie sil „lewicy”, wychodzenie z „cienia Dudy” – PiS-u, przegrzanie umysłów politycznych – upałami i różne takie. Nie przejmuję się – da się przeżyć.Odkryłem, że w mojej piwniczce – „na chacie”, panuje całkiem znośna temperatura – 16 stopni Celsjusza. Nawet piwa nie trzeba specjalnie schładzać – daje się pić w tej temperaturze. Przesiaduje tedy w tej piwniczce – tumaniąc współmałżonkę, że „czynię porządki” i tak sobie dumam. Juą w kilka dni po „koronacji” pana Dudy – zaczął się on wycofywać „na z góry zaplanowane pozycje” – jak mawia strateg wszech czasów – Clausewitz. Otóż nie na każde dziecko po 500 zł, ale dla rodzin „istotnie potrzebujących”.Otóż nie powrót do „dawniejszego wieku emerytalnego 60-65 lat – tylko w zależności od „stażu pracy. A tak w ogóle, to o te sprawy powinien zadbać rząd a nie prezydent, bo prezydent nie wiele tutaj może.Czyli wracamy do naszej polskiej rzeczywistości – gruszek na wierzbie.
      Panie Redaktorze – właściwa temperatura otoczenia sprzyja precyzji formułowania myśli – będę odtąd naprzykrzał się Panu – co mi tam w tej mojej piwniczce przyszło do głowy. Jest tego sporo.Tak całkiem na marginesie – niech Pan spróbuje w Najjaśniejszej kupić sobie wentylator – to jest takie ustrojstwo, które dmucha jak gdyby „zimnym powietrzem”. A pan Balcerowicz twierdził, ze „niewidzialna ręka rynku” natychmiast reaguje. Gówno prawda !!!!! Przepraszam, że się „wyrażam”, ale na moim termometrze „w cieniu” jest aktualnie 37 stopni .

  4. PRZECIEŻ, PiS TO GORSZE JAK KOMUNA…TO DZIADOSTWO RAZEM Z KLEREM TWORZY SEKTĘ, KTÓRA ZA POMOCA RADIA MARYJA OTUMANIA, NARÓD….

    1. Polscy „patryjoci” mają problem z językiem ojczystym. Nie potrafią też pojąć skomplikowanych zasad ustawień prywatności na FB. A spacja (to długie na klawiaturze) to już czarna magia i wymysł szatana… 😀

  5. Gdybym aż tyle kultury, co pan bąbel miała, to takie pretensje do jego mamusi bym zgłaszała. Ale nie zgłaszam… Choć gdyby mniej było, wiecie, takich bąbli na świecie oraz w każdym powiecie, to życie byłoby bajką. Z wyżej podpisaną Pchłą Szachrajką;-)…

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s