Czego nie wiedzieliście o tenisie a wiedzieć powinniście

Na stronach wielce opiniotwórczego brukowca Fakt, w zasadzie poza Super Expressem jedynej gazety, której teksty przeciętny Polak katolik jako tako jest w stanie zrozumieć, wyczytałem taką oto informacje. Pierwsza dama, czyli Agata Dudowa obejmie patronat nad turniejem tenisowym.
icon-blackmotiv-200

No niby nic wielkieg, powiecie. Niech tam sobie pani Agata patronuje turniejom jakim chce, byle by tylko w domu się nie nudziła, bo dom teraz duży, przepastny i pewnie ciągle straszą w nim duchy Wałęsy, Kwaśniewskiego, o Komorowskim nie wspominając.

Tyle, że akurat ten tenisowy turniej wprost czapki z głów zrywa. Wyobraźcie sobie, że będzie to turniej – uwaga – nazwany imieniem Marii i Lecha Kaczyńskich!

Niewątpliwie Maria, a zwłaszcza Lech Kaczyński, to ludzie wybitnie zasłużeni dla rozwoju polskiego tenisa. Nie mniej pewnie zasłużony jest jego brat Jarosław (jego wolej i kąśliwy return, są powszechnie znane w tenisowym światku i budzą strach), ale on jeszcze szczęśliwie żyje i nie czas przeto na podsumowywanie tutaj jego osiągnięć i zasług dla tej dyscypliny sportu. Parę gemów jeszcze przed im, niech gość se tą rakietą pomacha jak lubi.

Jak wyznał dociekliwym mediom Jerzy Hertel, prezes Stowarzyszenia Klubu Tenisowego Legia, ten turniej to forma podziękowania dla bywszego pana prezydenta. Zasługi Lecha Kaczyńskiego są dla tenisa przeogromne, bo… nie zgodził się swego czasu, na zaoranie i likwidację kortu warszawskiej Legii.

Co prawda Lech Kaczyński raczej nie odróżniał tenisa od krykieta, ale niech tam mu będzie, chciałoby się powiedzieć: na zdrowie, skoro tak się zasłużył!

Szkoda tylko, że tzw. działacze przypomnieli sobie o „wybitnych zasługach“ Kaczyńskiego dopiero teraz, kiedy nastała dobra polityczna koniunktura na wylizywanie tyłka.

Umoczyli w cały ten cyrk pierwszą damę, co już na starcie ustawia ją w określonym narożniku. Turniej się bowiem skończy, a sympatyczna jak na razie pani Agata (póki do reszty nie zhardzieje) w dalszej kolejności zajmie się więc (i świetnie w tej roli się sprawdzi) hurtowym odsłanianiem pomników, skwerków, placyków i ulic, wszystkich rzecz jasna na cześć Lecha Kaczyńskiego, który niczym Świerczewski kulom, brzozom się nie kłaniał.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

6 thoughts on “Czego nie wiedzieliście o tenisie a wiedzieć powinniście

  1. Jest takie powiedzenie ,,Jak się baby nie używa , to się robi krzywa ” . Pewnie jej wspaniały mąż , niestety prezydent , wynalazł jej robotę …Ciekawe czy wystąpi w stroju tenisistki ( ostatnio są bardzo skąpe ) , czy raczej nie , bo turniej ma zapoczątkować msza święta …Już widzę Kaczyńskiego Jarka jak w drugim secie przebił sobie paznokciem lewe jądro …tak się podniecił …(tenis kieszonkowy )

    1. „Ciekawe czy wystąpi w stroju tenisistki ”
      W sumie to nawet by mogła bo figurę to ma akurat całkiem do rzeczy.

  2. Jak każdy ” religijny męczennik „, tak i panprezydentysiąclecia, po swojej ” bohaterskiej ” śmierci… staje się symbolem i patronem wszystkiego… Wszechrzeczy!
    Był zatem: geniuszem politycznym, wielkim politycznym wizjonerem, autorem nienapisanego ” testamentu „, który już niedługo – jak zapewniają – zostanie opublikowany. Jak wielki, polityczny pierwowzór i generał/ Świerczewski/, też się ” kulom nie kłaniał ” ! Tamten – szwabskim, ten: ruskim:)
    Nigdy ” wielki wuc „, mimo natłoku spraw wagi światowej, a nawet kosmicznej – nie uchylał się przed : propagowaniem i uprawianiem sportu. I w tej dziedzinie wykazywał wyjątkowy, boski wręcz – talent!
    Podobno niezłe wyniki osiągał w biegu przez płotki, bo jego postura umożliwiała nowatorskie podejście do tej dyscypliny… Mianowicie, wyprostowany – pokonywał przeszkody… pod – nie nad:))) To samo dotyczy tenisa…
    I co z tego, że nikt nie widział ” bohatera ” – nawet w pobliżu kortu, że rakiety tenisowej – nie trzymał w dłoni, bo była zbyt nieporęczna i za duuuża… Co z tego? Jak by chciał – to byłby mistrzem, tak jak i w innych dyscyplinach sportowych.
    Dlatego taki turniej – zwłaszcza jego patronat – uważam, za: głęboko uzasadniony, co potwierdzi – niebawem – Kronika Życia Wielkiego Polaka, wydana przez wiernego Pretorianina – antka od macierewiczów:)
    Stanisław

  3. Kiedyś w społeczeństwie krążył dowcip: co bracia Kaczyńscy robią na korcie tenisowym? Grają w siatkówkę. Sugeruję turniej takiej nowatorskiej dyscypliny. Spokojnie można by go nazwać imieniem Lecha Małpki K.

    1. Kamila 789 !!! Graja w siatkówkę !!!!!!!! Wyśmienite !!!!!!!! Kamillo – jesteś jedyna w swoim rodzaju !!!!!

  4. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Już pan Tadeusz Dołęga – Mostowicz donaszał w swojej książce „Kariera Nikodema Dyzmy”, że w „wyższych sferach” to jedynie gra w tenisa „jest trendy” i przystoi uprawiać ją każdemu „urodzonemu”. Wprawdzie Żorż Ponimirski – uderzon piłką lub rakietą – szwankował trochę na umyśle, ale gdzie drwa rąbią – tam i wiór leci. Zatroskałem się jedynie, czy „primadonna” polskiego tenisa – ta co to dała się obfotografować bez tenisowego ubioru i za przeproszeniem – gatek, zostanie dopuszczona na salony. Purpuraci mogą co nieco grymasić. A wtedy klops i musztarda. Jakoś nie widzę, kto by tam jeszcze był godzien dzierżyć narodowe rakiety. Ten jedyny tenisista w polskim „teamie” – nerwowy jakiś – ciepie rakietami i wyraża się na korcie i poza nim.Mizeria – czyli ogórek !!!

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s