Dowództwo zdaje się być w rozsypce

Nieobecna tutaj od dłuższego już czasu Fronda, niezmiennie jest interesująca i nie zawodzi oczekiwań takich wiernych jej użytkowników jak ja. Kiedy sobie dziś otworzyłem jej stronę, w oczy udziabał mnie boleśnie tytuł wielki niczym hipokryzja jej autorów i sponsorów, a mianowicie: „Kto dowodzi polską armią?“.

Niestety, nie dowiedziałem się czy jest to szef sztabu generalnego, czy tak zwany naczelny dowódca sił zbrojnych, czy może duda-prezydent, człowiek niewątpliwie rozlicznych talentów i rozleglej wiedzy.

Jeśli by traktować poważnie uwagę jednej z prawicowych publicystek, że polska armia z powodzeniem zmieściła by się na stadionie narodowym i jeszcze zostało by trochę miejsca na grę w piłkę, to rozstrzyganie kto tym towarzystwem dowodzi nie ma najmniejszego znaczenia. A niechaj sobie dowodzi kto chce, albo kto rano wcześniej wstanie.

Ale zasadniczo to ja nie o tym chciałem…

Najbardziej bowiem mnie zastanawia, co gadzinówkę typu Fronda w ogóle obchodzi struktura dowodzenia armią? Co ma piernik do wiatraka?

Jak oni już tak bardzo chcą rozważać problemy dowodzenia, czymkolwiek, to niechaj pilnie się zastanowią i precyzyjnie nam odpowiedzą, kto de facto dowodzi polskim kościołem. To jest zasadnicza kwestia.

Bo jeśli traktować poważnie supozycję taką oto, że jedyną siłą zdolną uratować polską niepodległość i byt polskiego narodu jest polski kościół ultrakatolicki, to kwestia dowodzenia tą organizacją ma pierwszorzędne znaczenie.

Na pierwszy rzut oka wygląda, że nie jest dobrze, bo dowództwo jest rozproszone, wewnętrznie z sobą skłócone, zbyt wiele uwagi poświęca hedonistycznym rozrywkom (obżarstwo, seks plus hazard), i ewidentnie ignoruje uwagi i propozycje reform płynące ze Sztabu Generalnego w Watykanie.

Swoją drogą patrzcie jak dziwnie to wszystko się układa, bo kiedy rozkazy płynęły z Moskwy to była zdrada, a kiedy napływają z Watykanu to jest cisza i ogóle przyzwolenie.

Tak więc droga Frondo, to są istotne problemy do rozstrzygnięcia, i tu się waży przyszłość i niepodległość naszej ojczyzny. Bo jeśli jedyny w tym gronie generał Głódź wykituje, zaś Hoser nie dogada się Gądeckim, a Polak z Żydem, to żaden sztab generalny nie pomoże, ani naczelny dowództwa, ani nawet wrodzony geniusz Andrzeja Dudy niewiele tu zdziała. Wychodzi na to że Polska w ruinie, a kościół w dupie.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

3 thoughts on “Dowództwo zdaje się być w rozsypce

  1. Fronda jak pierdnie, to żadne wietrzenie nie pomoże.

    A w ogóle co to za analizy?

    Przecież wiadomo nie od dziś, że Wojskiem Polskim dowodzi szybki jak błyskawica i lotny jak zefirek kardynał Dziwisz z pomocą klęczącego i polegującego krzyżem Pana Prezydęta. A nad wszystkim czuwa niezłomny JarosławPolskęZbaw.

    Oto dlaczego czuję się bezpieczny na wieki wieków amen i o jeden dzień dłużej.

    1. Jako były komandos z samodzielnej kompani specjalnej z Dziwnowa , oświadczam że ówczesna moja kompania z której zrobiono jednostkę ,,Grom ” , całe to obecne wojsko Polskie w krótkim czasie rozpędziłaby , w szybkim tempie , tym bardziej , że jest w nim więcej ,,trepów ” niż żołnierzy . A co mogła by zrobić Rosja ? z którą tak bardzo prawicowi idioci chcą walczyć … Fronda powoduje u mnie nerwowy trik , więc się nie wypowiem . Podziwiam spokój Mruka , ja tam z idiotami nie czuję się komfortowo …

  2. Jahu swój felieton kończy następująco:
    cyt: „Wychodzi na to że Polska w ruinie, a kościół w dupie.”
    W ruinie to jest mentalność 90% polskiego społeczeństwa, które otumanione religią i kościelnym kadzidłem nie potrafi logicznie myśleć.

    W Polsce wojskiem, podobnie jak wszystkim innym rządzi kler (kapelani we wszystkich stopniach oficerskich pozatrudniani na państwowych etatach i za pieniądze podatników), awansowany przez tępych pachołków watykanu czyli prezydentów, że przypomnę jak ostatnio Komorowski z naruszeniem regulaminów wojskowych i prawa mianował generałem WP podporucznika klechę Guzdka.

    Nota bene koloratkowi kapelani w wojsku polskim to agenci obcego i wrogiego Polsce państwa mający dostęp do wszystkich tajemnic służbowych i państwowych.
    To identycznie to samo gdyby zatrudnić na przykład rosyjskich agentów w sztabach i jednostkach polskiego wojska.

    ps:
    Również pisanie o „wrodzonym geniuszu” Dudy bez cudzysłowu uważam za bąd logiczy i gramatyczny.
    Duda i inteligencja to klasyczny oksymoron.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s