Zmiany. Małe, bo nie dorosłem jeszcze do rewolucji

blog-151003-1100550

Prawda jest taka, że znudziła mi się już nieco używana do tej pory oprawa bloga. Szczerze powiedziawszy, to  pisanie mi się już znudziło i to nie po raz pierwszy, ale z reguły w takich sytuacjach pomaga taka właśnie drobna nawet zmiana wyglądu.

Tamten kafelkowy układ wkurzał mnie od dłuższego już czasu, stąd zaryzykowałem i testowo włączyłem teraz motyw dużo prostszy, bez nadmiernych ozdobników, idący nieco pod prąd modom. No, nie jest to może wzór minimalizmu, ale jest na pewno inaczej niż było. Problem w tym, że wcale nie jestem do niego przekonany, stąd też postanowiłem poddać ten nowy wizerunek waszej ocenie. Macie tu podpięta  Ankietę, walcie szczerze to co myślicie.

Powisi ona tu kilka dni a jej wyniki będą decydujące. Jeśli będzie OK, to będzie OK, jeśli nie będzie OK, to wrócę do starego układu i będę szukał dalej, czegoś co pozwoli przywitać nową władzę (niech Jarosław Kaczynski w zdrowi pozostaje) z godnością i należnym jej szacunkiem.