Prowokacja! Prezydent w Darłowie z komunistą w tle.

Sytuacja polskiego rybołówstwa jest ciężka i na sercu prezydentowi ciężko przeto zalega. Więc nie bacząc na napięty kalendarz – dzień coraz krótszy, a w środę rano musi być w Zakopanem, by pozować do wspólnego zdjęcia z tamtejszym białym misiem z Krupówek i jego żoną – wybrał się do Darłowa.

Dlaczego akurat tam, nikt tego nie wie, acz równie dobrze mógł iść nad Wisłę i pogadać od serca z wędkarzami, bo ich sytuacja jest równie ciężka. Obiecałby im nowe wędki i żyłkę po preferencyjnej cenie, a chłopaki z pewnością zagłosowaliby na PiS. No, ale widocznie chciał dupę przewietrzyć, więc wybrał to Darłowo.

W trakcie wizyty pan prezydent z troską pokiwał głową nad wyjątkowo trudną sytuacją polskiego rybaka, który najogólniej mówiąc ma przejebane. Spotkał się też z przedstawicielami rybaków protestujących przeciwko limitom połowowym, którzy przez to w coraz większym stopniu „tracą swój zawód“. Obiecał, że nowy rząd zrobi wszystko, by zawodu nie stracili i mieli co robić. Jeśli będzie trzeba, to zorganizuje się interwencyjny skup ryb u zagranicznych hurtowników i wypuszczać je się będzie u brzegu Bałtyku, tak aby polski rybak, miał dalej co łowić, kultywując tradycje swoich dziadów i pradziadów.

Zgromadzeni rybacy zareagowali aplauzem.

Niestety, nie wszystko wyszło tak ja trzeba, a w zasadzie wyszło Szydło z worka, czyli niedoróbki. Bo o wizycie szacownego gościa nie wiedziały nic miejscowe władze. Nie powiadomiła ich o tym kancelaria prezydenta.

Wszyscy podejrzewali, iż stało się tak dlatego, że lokalny samorząd jest zdominowany przez PO, a z kim jak z kim ale z PO, to pan prezydent nie chce mieć nic wspólnego. Szybko się jednak okazało – media dostały zakaz informowania o tym – że zawinił jakiś prezydencki urzędnik (znamy go z nazwiska, ale nie chcemy rodzinie wstydu robić), który pomylił Darłowo z Działdowem i to właśnie Działdowo postawił na nogi.

Co prawda działdowscy samorządowcy byli bardzo zdziwieni, że prezydent chce się u nich spotykać z rybakami, ale uznali, że pan prezydent pewnie wie co robi i jako prezydent ma też prawo do ekstrawagancji, więc wizytę przyjęli w ciemno, bo to jednak zaszczyt.

Na wszelki wypadek ściagneli więc kilku rybaków z zaprzyjaźnionej Ustki, nie gwarantując jednak, że kutry dojadą na czas. Przez pół dnia na rynku w Działdowie pół miasta stało na baczność a w szkołach poodwoływano zajęcia, by dzieci mogły pomachać prezydentowi, a tu wszystko na nic! Wielki zawód jednym słowem, przez urzednika który nie zdał matury z geografii.

zubrzycki-151006-600
ten niewinny z pozoru stateczek, nosi nazwę… „Franek Zubrzycki II”

Zreszta jakieś fatum od początku wisiało nad tą wizytą, bo wyobraźcie sobie, że pan prezydent do portu na spotkanie podpłynął specjalnie do tego celu użyczonym statkiem szkoleniowym. I wszystko byłoby cacy i pięknie, gdyby nie fakt, że ów niewinny z pozoru stateczek, nosi nazwę… „Franek Zubrzycki II”.

Kumacie skalę tego politycznego spisku?

Podsunęli temu prezydentowi takie kukułcze jajo! To oczywisty odwet tych z PO, bo statek należy do miejscowej szkoły a zgodę na jego użycie jakoś tak dziwnie ochoczo i bez mrgnięcia nawet okiem, wydał starosta Wiśniowski.

I w efekcie patriotycznie i narodowo zorientowany pan prezydent, woził po porcie dupę statkiem o imieniu działacza ruchu robotniczego i komunistycznego ruchu oporu w czasie II wojny światowej, dowódcy pierwszego oddziału partyzanckiego Gwardii Ludowej.

Czyli zamiast jakiegoś Zołnierza Wyklętego, pan prezydent chcąc nie chcąc promował konkretnego Żołnierza Przeklętego, co na pewno nie jest zgodne ani ze ścieżką, ani tym bardziej z kursem. Za coś takiego władze miasta powinny być natychmiast odwołane i skończyć w pierdlu. No, ale co się odwlecze to nie uciecze. Jeszcze trzy, może cztery tygodnie.

…..

[*wszystkie informacje zawarte na tej stronie mogą
zawierać elementy zmyślone lub nie do końca prawdziwe. 
Zalecane jest przeto zachowanie odpowiedniego dystansu. 
Jeśli ten wpis ci się podobał, możesz lajknąć fanpejdż na Fejsbuku]
Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

6 thoughts on “Prowokacja! Prezydent w Darłowie z komunistą w tle.

  1. Na samym początku , wyprowadzę cię z niewiedzy dotyczącej warszawskich wędkarzy łowiących na Wiśle od praskiej strony , ponieważ dość często sam tam łowię ryby i wszystkich znam …PiS , Dudę i wszystkie mendy z nimi związane , mają w dupie i nigdy by się nie poniżyli do kontaktów z takim Dudą , dla nich ważniejsze są ryby , ponieważ niejeden nie ma co jeść . A Duda …zapisze się w historii prezydentów Polski , jako sterowany , stronniczy nieudacznik, działający na szkodę polaków . Bo co miało znaczyć podpisanie ustawy z zakazem palenia węglem …a czym ma palić cała Polska , ruskim drogim gazem , co nam załatwił za sporą łapówę …PAWLAK ? Czarno to widzę , bo podobno Kaczyński , jak dojdzie do władzy, to zgotuje Polsce drugi Katyń , przez wykasowanie inteligencji która widzi w nim tylko ,,Kartofla ” a nie ,,Mędrca ” , a Szydło ma zarządzać polską bankowością i to jest niebezpieczne . A wszystkiemu winien jest ,,Chyży Rój ” , bo zamiast pilnować względnie ustabilizowanej Polskiej polityki , zebrał dupę w troki i udał się na służbę do ,,Makreli ” , ale za godne pieniądze …cóż , każdy chuj ma swój strój , a każdy polityk to jak klapa od kibla w miejskim szalecie , jak ci nie przytnie wora , to ubrudzi starym gównem .

  2. Revel. Nic z tych rzeczy. Ustrój polityczny PRL jest bliższy polskiemu kościołowi katolickiemu, PiS-owi i jego zwolennikom, niż sądzimy. Kaczyński tak jak Orban uwielbia demokraturę. Kiedy już dorwie się do władzy absolutnej, żołnierze przeklęci staną się na powrót patriotami, a żołnierze wyklęci zaplutymi karłami reakcji. Byleby kościół i jego JarosławPolskęZbaw zyskał władzę równą władzy Biura Politycznego KC PZPR. Niby BP nie rządziło, bo od tego był Sejm i Rząd, a jednak decydowało o wszystkim bez brzemienia odpowiedzialności. Dzisiaj KK jest dokładnie w tej samej sytuacji. Zawsze może zwalić niepowodzenia na swoje durne owieczki. Bo przecież ksiondz nie ma władzy. To tylko durne owieczki źle odczytują intencje ksiundza z ust jego.

  3. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!!! Przymilkłem nieco w komentowaniu na Twoich łamach tabloidalnych, a to z powodu nowej techniki. Idą ciężkie czasy dla internautów. Bo to służby specjalne będą teraz tropić, kto o czym gębę drze. Co wieczorową porą napiszesz, to nad ranem odezwie się łomotem w drzwiach. Dlatego wyposażyłem się w nowy „kompiuter” i tak go oprogramowałem, że żadne tam służby nie pokonają barykad i pułapek – za każdym razem „jak mi wejdą” trafią na transmisję z „TRWANIA”.Inna sprawa, ze mój poprzedni sprzęt liczył sobie już lata matuzalemowe i od dawna powinien był przejść na zasłużoną emeryturę. Demencja go ogarniała i zbyt długo myślał. Tedy uzbroiłem się w same nowości – takie, co to „myk-myk” i wszystkie te giga bajty idą w ruch. A tymczasem w „polytyce” dzieje się. Pankaczyński wyłazi powoli z szafy, pan Macierewicz z nagła pojechał do „USA”, a pan Prezydent do Darłówka. Nie bez kozery tam pojechał, bo to jest DARłówek, czyli jeden z licznych DARÓW wyborczych. Tylko patrzeć – jak jednym chudym dorszem z DARłówka nakarmi rzesze – tak jak to „stoi” w Piśmie. Aby było a propos – naobiecywał tam, a nawet jak widać z załączonej w Twoim komentarzu fotografii – pozdrowił naród „czteropakiem”. No jak nie – jak tak. To nie jest fotomontaż. A tak w ogólności, to z Polski – krainy walecznych wojów, robią nam babiniec. Zauważ Szanowny Redaktorze, ze premierem jest baba, marszałkiem Sejmu – baba. Co raz więcej ministrów w rządzie – baby. Kandydatką na nowego premiera – a jakże – baba. Wszystko dzieje się wbrew odwiecznym naukom Kościoła i temu , co tam w Genesis „stoi” – powiedziane jest bowiem, „…i w bólach odtąd rodzić będziesz i mężowi swemu wiernie służyć…”. I co – kpiny jakieś – rządzić im się zachciało. Złośliwi mówią, że to czysty „kaczyzm”, bo Pankaczyński od dziecka chowany był przy „maminej” spódnicy” i ma to w sobie. Znaczy się „wsobny” jest. I teraz te wybory – a zaraz potem „dzień zaduszny”. Znaki to są – niechybnie !!!!

  4. W chwili gdy zasiada się do myślenia ,człowiek staje się wyłącznie nosem lub wyłącznie czołem.,lub czymś innym potwornym..pasuje do szaletu .. pozdrawiam i dziękuję A.P..

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s