Kinematografia też w ruinie, ale jeszcze tylko kilka dni

Polska sztuka  filmowa wyjątkowo znów cierpi. Z powodu poważnych luk w budżecie, złakniony prawdy naród, najprawdopodobniej nie obejrzy murowanego kandydata do Oscara, filmu „Wyklęty”. Jak się pewnie domyślacie, eposu  o losach tak zwanych żołnierzy tak zwanego podziemia antykomunistycznego.

Producent Kwaśny ma przeto kwaśną minę, bo – jak sam powiedział – „produkcja walczy o przetrwanie”. To po utopieniu się przedsięwzięcia Krauzego, druga w krótkim czasie spektakularna klapa, i też z przyczyn finansowych. Nikt nie chce jakoś podjąć ryzyka wyłożenia na produkcję godziwych pieniędzy, co oznacza być może, że instytucje odpowiedzialne za stan polskiej kinematografii są głęboko zinfiltrowane przez narodowo obce siły.

No bo drodzy Państwo, wytłumaczcie mi proszę,  jak to się dzieje, że filmy o tym jak Polacy mordują Żydów powstają z dnia na dzień i na zawołanie a sponsorzy stoją w kolejce z walizkami pieniędzy, gdy tymczasem filmy o tym jak Żydzi mordują Polaków, z katakumb wyjść nie mogą. I zamiast walizek z kasą kłody pod nogi są rzucane.

Cała ta smutna historia jest tym bardziej niezrozumiała, że  losy bohaterów wzorowane są na przeżyciach superbohaterów, tudzież chodzących ikon Polski Niepodległej i gwiazd pierwszych stron kronik kryminalnych, mianowicie panów „Lalka”, „Zapory” i  „Łupaszki”. Biorąc pod uwagę ich sławę i ilość trupów które za sobą pozostawili, zasługują oni nie na jeden jakiś tam marny film za dychę, ale wręcz na serial z obsadą międzynarodową.

Jak mówi prezes Kaczyński, wystarczy przecież zadzwonić do kilku sławnych reżyserów i aktorów z Hollywood, a ci z pewnością podejmą się tego zadania. Cóż to w ogóle za problem?

Więc albo ten Kwaśny nie ma w notesie odpowiednich telefonów, albo po prostu wyjątkowo wołowa dupa z niego. Jak już się Pan Prezes nieco obgoni się z tymi wyborami, to można dryndnąć na Żoliborz, z pewnością da komórę do DeNiro, albo jeszcze lepiej do Eastwooda,  bo to prawak i poppatriota, który w migusiem skuma o co chodzi. Może nawet Weinstein zajmie się produkcją a Tarantino reżyserią (krwawe sceny morderstw to jego specjalność), choć on akurat to zdaje się lewak, więc do pomysłu bym się raczej nie przywiązywał.

Tak, że panie Kwaśny proszę wziąć na wstrzymanie, jeszcze tylko parę dni, a Polska z pewnością złapie oddech, a nasza kinematografia odzyska równowagę, zaś wraz z Polska i pan głębiej pooddycha.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

6 thoughts on “Kinematografia też w ruinie, ale jeszcze tylko kilka dni

  1. No trochę mówisz nieprawdę , ponieważ podobno u Kaczyńskiego na ścianie wiszą portrety nie tylko byłych ,,Kochanków ” ale właśnie i ,,Łupaszka , Lalek i wszystkie te mendy przeklęte ” ponieważ Kaczyński został wychowany agenturalnie , to dla zmyłki otacza się trupim prawicowo-kościelnym kłamstwem , bo to jest w dobrym narodowościowym tonie . A o filmie też myśli i już zbiera odpowiednich aktorów do filmów o ,,Przeklętych ” , brany pod uwagę jest ,,Faraon ” jako ,,Lalek ” i Bigosowa , jako jego łączniczka 18 letnia …

  2. Polska kinematografia patriotyczna. A kto będzie na to chodził? Patriotyczni kibole z Legii? Im to się najszybciej znudzi, no bo co robić przez dwie godziny patriotycznego mendzenia na ekranie, jak nie ma komu w ryja przyłożyć, bo wokół te same gęby, akcentem lewackim i żydowskim nieskalane. Czuję, że te produkcje splajtują na amen, nawet jak zostaną zakończone. Kogo obchodzi śnieg sprzed stu lat, jak nawet zeszłoroczny nie budzi zainteresowania?

    1. Zagoni się szkoły i się wyjdzie na swoje. A jak za nieobecność zagrozi się obniżeniem oceny ze sprawowania, to może nawet sukces frekwencyjny będzie można odtrąbić.

  3. Następnym etapem będą rajdy śladami „wyklętych” połączone z pacyfikacją wiosek i rozstrzeliwaniem Żydów wyciągniętych z pociągów.

  4. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Pan Ziomkiewicz czy też Ziemkiewicz jest mi absolutnie i doskonale obojętny i jako „homoPiSus” i jako człowiek. Nadto – nie cierpię ludzi oszczędzających na żyletkach i noszących na gębie zwyczajne „pipcie” .Ale to moje prywatne poglądy,
    Napisał być coś Szanowny Redaktorze o odkryciu pani premier Kopacz w sprawie projektu konstytucji opracowanego przez Panakaczyńskiego i jego zbójców. Przecież to się w pale nie mieści. Panprezes uszykował sobie cichaczem projekt państwa klerykalnego z nieograniczoną dyktaturą prezydenta. Prezydent tam wszystko może i odpowiadać ma tylko za swoje czyny przed Bogiem i historią. To już przerabialiśmy w przedwojennej konstytucji kwietniowej – skończyło się we wrześniu 1939 roku. NIKT po tym nie poniósł wobec NARODU żadnej odpowiedzialności. A powinni być sądzeni WSZYSCY z ówczesnego świecznika.Projekt „konstytucji” aurorstwa – w co nie watpię” – Panakczyńskiego nagle zniknąl z Internetu i NIKT z tej bandy nie chce o tym PiSnąć ani slowa. „W imię Boga Wszechmogącego….” – bo tak się zaczyna ta „konstytucja” – co się tu qrwa dzieje ?????

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s