W oczekiwaniu na premierę. Przedsprzedaż biletów od jutra

Warszawa, 16.11.2015. Premier Beata Szydło (C) wraz z ministrami swojego rządu złożyła, 16 bm. kwiaty pod tablicą w Muzeum Powstania Warszawskiego, upamiętniającą śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Politycy oddali też hołd ofiarom Powstania Warszawskiego. (cat)
PAP/Radek Pietruszka Warszawa, 16.11.2015. Premier Beata Szydło (C) wraz z ministrami swojego rządu złożyła, 16 bm. kwiaty pod tablicą w Muzeum Powstania Warszawskiego, upamiętniającą śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Politycy oddali też hołd ofiarom Powstania Warszawskiego. (cat) PAP/Radek Pietruszka

Niniejszym informuję Państwa,  że w słynnym Domu Schadzek Krakowskie Przedmieście 48/50, zawiązał się oficjalnie, czyli rozpoczął artystyczny żywot, nowy polski kabaret z którym ja osobiście jako obywatel widz i recenzent wiążę wielkie nadzieje. Dyrektorem teatrzyku została utalentowana ponoć aktorka dramatyczna Beata Szydło i to jest – szczerze mówiąc – największą bolączką tej inicjatywy.

Nikt z nas bowiem nie ma pewności, czy aktorka dramatyczna jest w stanie sprawnie zarządzać wodewilem. Obawy są zaś tym większe, że na pokładzie ma ona parę naprawdę autentycznych gwiazd i czysto operetkowych indywidualności,  które nie muszą nic mówić i nie muszą opowiadać żadnego skeczu,  by bawić. Wystarczy że milczą a my już pokładamy się ze śmiechu.

Dziś wieczorem przewidziana jest solidna popijawa, jak tylko pani dyrektor Szydło wróci z tego wywiadu w Polsacie (a w zasadzie Polsat wyjdzie od niej), którego udzieli pani  redaktor Dorocie Gawryluk. Skądinąd mówi się tam u nich, że pani redaktor może zostać wkrótce jakąś ministrową w Kancelarii, a to z powodu braku jasnych perspektyw awansu w rodzimej stacji. Jedynym problemem jest tylko wysokość gaży czy kontraktu,  która to w tej Kancelarii jest szokująco niska. Ale – powtarzam – to tylko plotki.

W każdym razie, wracając do tej popijawy, to szampan się już chłodzi, a wódka w zamrażalniku to już leży od paru dni.

Hasło na dzisiejszy wieczór: „Wszyscy piją, nikt nie donosi”, oprócz oczywiście Macierewicza,  który z zasady nie pije,  ale z zasady ktoś musi donosić.

Jutro od rana, no może od wczesnego popołudnia biorąc pod uwagę samopoczucie aktorów, zespół teatrzyku przystępuje do pierwszych prób widowiska, które nosi roboczy tytuł „Czwarta Rzeczpospolita”, acz nie brakuje takich którzy obstają jednak za Rzeczpospolita piątą.

Ale spokojnie rodacy, to tylko próby i przebiegi, na razie skupiają się na  wymianie halabardników, zaś  ostateczny tytuł widowiska poznamy w dniu uroczystej mamy nadzieję premiery. Mówi się też, że pierwszy skecz z przygotowywanego przedstawienia dyrektor Szydło przedstawi najprawdopodobniej w środę, a nosi on tytuł „Ekspose”.