Konstatacja

musi odejsc-151203-500Nie ma już najmniejszej wątpliwości. Mamy [——— ] za prezydenta. Nic więcej nie da się też napisać. Jedyne co można zaryzykować, to być może zaapelować do pani prezydentowej, by zmieniła swoje życie. Bo jeśli założy się hipotetycznie przynajmniej, że jest ona kobietą tyleż przyzwoitą co miłą dla oka, to czym prędzej powinna rzucić faceta, który na szyi zamiast głowy ma dupę. Tak, zasługuje pani na kogoś normalnego, na faceta z kręgosłupem i z twarzą zamiast tyłka. No, chyba że się mylę.