Żydzi i Cykliści gwałcą Polskę

jaroslaw-151209-1400600

Niepochlebne, żeby nie powiedzieć tendencyjne, wrogie i pod tezę tworzone informacje o Polsce w CNN czy na łamach The Economist, dowodzą niezbicie, że również w USA  istnieje pilna potrzeba stworzenia ustawy medialnej!

Taka ustawa medialna wiele by zminiła. Chodzi o to bowiem, by i nich media także mógł odzyskać naród, jako i w Polsze odzyskuje i by w interesie narodu one przemawiały, nie zaś w interesie różnych, zazwyczaj szemranych grup interesów. I Amerykanie nie muszą tu nic wymyślać, wystarczy że zwrócą się z odpowiednio sformułowaną prośbą do swojego wypróbowanego sojusznika Polskiej Rzeczpospolitej Kaczyńskiej.

Mamy tu nad Wisłą gotowe rozwiązania i wybitnych fachowców, którzy napiszą co trzeba i wdrożą, listy proskrypcyjne skompletują, winnych zwolnią i zreedukują, a jak konieczność będzie, to wyślą nawet do tej Ameryki najlepszych swoich instruktorów.

No bo przecież nim pan Pospieszalski, Karnowski (nawet dwóch Karnowskich), Selin, Kurski, czy panie Bichniewicz vel Lichocka razem z Gargas, Hejke i Stankiewicz zakasają rękawy i zaczną wietrzyć korytarze na Woronicza i usuwać złogi,  z przyjemnością pewnie wezmą udział w wyprawie krzyżowej za ocean. I w gwiazdkowym prezencie zafundują Amerykanom wolne media.

Trzeba bowiem im pokazać, a przede wszystkim uświadomić, co na prawdę znaczy termin „wolne media”. Bo Amerykanie dużo o wolności gadają, ale jak przyjdzie co do czego, to za bardzo nie mają się czym pochwalić. Kadry mają wyjątkowo szczupłe, a na dodatek to zindoktrynowane towarzystwo wzajemnej adoracji, zinfiltrowane przez lewaków, homoseksualistów i kolorowe odpady kreacjonizmu (Fareed Zakaria).

Jeśli trzeba to pojedzie tam nawet towarzysz Czabański, bo to wysokiej klasy edukator, który nie takie charaktery już łamał… chciałem powiedzieć prostował (przepraszam za to przejęzyczenie), w czasie intesywnego terminowania w Podstawowej Organizacji Partyjnej.

Do dziś w Polskim Radiu wspominają (a zaraz wspomnienia wrócą do nich z niesłychaną wprost intensywnością), jak to skutecznie uzdrowił tę instytucję, a skoro uzdrowił tę przez lata ostoję kumoszej mafii medialnej,  to uzdrowienie CNNu będzie dla niego jak splunięcie, albo nawet pierdnięcie po grochówce z ministerialnego bufetu.

A ponieważ z kolei ten Economist nie dość, że cienko pisze to jeszcze cienko ideowo przędzie, więc razem z Krzysiem pojedzie Tomek (Sakiewicz), który nie tylko nauczy ich pisać, ale też przywróci właściwy sens postrzegania rzeczywistości.

Na razie jednak, z powodu braku zaproszenia, minister od zagranicy Waszczykowski, zamierza dochodzić prawdy w sądach, bo nie może być tak, że jakieś szmatławce obrażają Polskę i  wyszydzają jej z woli boga władze, a władze te nie robią z tym nic. Tym bardziej, że obie redakcje odmówiły publikacji jakichkolwiek sprostowań czy polemik. No, ale jak mówi wspomniany minister:

„W zasadzie to nie spodziewaliśmy się innej reakcji, bo zarówno CNN jak i The Economist to przypadki dokładnie już zdiagnozowane i opisane i tuby wiadomo kogo. Stacja CNN jest przecież opanowana przez zrewoltowane, lewackie środowiska LGTB, zaś za The Economist stoi nacja od zawsze niechętna i wręcz wroga Polsce. Cóż wiecej tu tłumaczyć”

Czyli wiadomo Żydzi i Cykliści! Prawda zawsze musi być po ich stronie.