Arabowie macali? Wymacajmy Arabów!

Nasz ulubieniec i na razie przynajmniej samodzielny kandydat na Przygłupa Roku, nie spuszcza z tonu i ewidentnie jest na fali wznoszącej. Wczoraj wysłał  list do ministra spraw zagranicznych Niemiec  Steinmeiera, by ten w trybie natychmiastowym odpowiedział mu,  czy wśród ofiar ataków na tle seksualnym, które miały miejsce w Kolonii, znajdowały się obywatelki Polski. Jeśli nie wie to niech się dowie, byle szybko.

Panie ministrze Waszczykowski, po pierwsze to proszę mieć na uwadze, że są Polki, które każdy najbardziej nawet wredny atak seksualny, są w stanie nie tylko zaakceptować, ale wręcz uznać za dopust boży. Zakłam więc, że jeśli nawet znalazły się tam gdzie nie trzeba (z pana punktu widzenia), to nie mają sobie nic do zarzucenia i do nikogo nie mają pretensji, bo (z ich punktu widzenia) to najlepsza rzecz jaka im się w ostatnim czasie trafiła.

Plotki z życia kulturalnego: Z nowym rokiem nowe idzie a nawet biegnie!

Po drugie panie ministrze, jeśli zdarzyło się tak, że wśród tych molestowanych kobiet były Polki,  które z powodu całego zajścia nie czuły jednak fanu, ani tym bardziej stanu spełnienia, bo zwyczajnie wolą  żeby macał je Nordyk zamiast Arab, no to co pan z tą wiedzą zrobi?  I w ogóle jak pan im pomoże? Będzie pan pisał petycje do Niemców, z pretensjami że ich nie wymacali, czy może będzie pan pisał petycje do Niemców, z pretensjami że dopuścili do tego iż to Arabowie nasze hipotetyczne rodaczki wymacali? Do samych Arabów niech pan nie pisze, bo oni udają, że niepiśmienni i nieczytaci w żadnym lengłiczu. No a poza tym jest jakiś poziom, poniżej którego nie powinien pan schodzić.

Po trzecie panie ministrze, jeśli tak się zdarzy (w co wątpię jednak), że wśród ofiar arabskiego macania były jednak Polki, to zastanówmy się co one tam robiły i dlaczego wałęsały się po ulicach jakiegoś miasta w Rzeszy, a nie po ulicach jakiegoś miasta w wolnej od paru ładnych tygodni ojczyzny? Gdyby były porządnymi obywatelkami i Porządnymi Polkami (na wszelki wypadek z dużej piszę), to siedziały by tu, gdzie wszystkie Porządne Polski siedzieć powinny. Niańczyły by dzieci, czekały co miesiąc na przelew 500 zetów, gotowały by obiad, modliły się i śpiewały kolędy przy obieraniu cebuli.  I jeśli komukolwiek dały by się macać, to  polskim patriotom a nie islamskim idiotom.

Po czwarte panie ministrze, zamiast pisać listy, proszę raczej zaoferować pomoc sąsiadom. Choćby transport wczesnoporonnych tabletek, bo przecież dziś jeszcze nie wiadomo czym w niektórych przypadkach to macanie mogło się skończyć. Jako doradca Niemcom z pewnością przydałby się profesor Chazan, który pilne przypadki fachowo by skonsultował, łącznie z wyskrobaniem, którego kiedyś był mistrzem.

No i po piąte, ten list to w sumie był jednak znakomity ruch z pana strony. Rewelacja wprost. To jest dopiero inteligencja, to jest ta troska wreszcie i bezwzględne, bezwarunkowe zainteresowanie losem każdego Polaka, nawet tego niższego nieco sortu jakim bezwzględnie jest dla was kobieta. Czekam teraz z niecierpliwością na odpowiedź jaką pan dostanie. Proszę nas koniecznie z nią zapoznać.

Aha, i w drodze retorsji (to takie dyplomatyczne określenie) niech pana chłopcy i nasi patrioci wymacają Arabów i ich kobiety. A co będziemy się szczypać!