ReadingLIST #2 (Mering to ubol)

mering-160123-1200600

» Pytanie to wydaje się być dość zasadne, a elegancko dość próbuje na nie odpowiedzieć Gazeta Wyborcza w swoim Magazynie Świątecznym. Ja aż tak elegancki nie jestem, więc mówię wprost: ubol to ubol, a biskup to z reguły najgorszy i najbardziej parszywy sort uboli. >>> Przeszedł na pozycje skrajnie prawicowe nie z przekonania, tylko taktycznie. Zagwarantował sobie nietykalność. Ponieważ to prawica ma zapędy lustracyjne, Mering chciał mieć pewność, że nikt z tego środowiska więcej mu teczek nie wypomni. I cel osiągnął”. >>> I niechaj się pan Mering nie obraża, bo ani on pierwszy, ani tym bardziej ostatni w tym dostojnym i zacnym towarzystwie.

» Medal zasłużony kulturze Gloria Artis dla Bronisława Wildsteina. >>> Najkrócej sprawę można by ująć w ten sposób, że jaki jest minister od kultury tacy i laureaci jego nagród. Minister Gliński z właściwą sobie gracją wytłumaczył, iż jest wręcz pewien, że Wildstein “dla jego pokolenia [czyli Wildsteina] był bohaterem”.  >>> No więc prostuję z całą mocą. Dla mojego pokolenia (a jestem dokładnie z tego samego), Wildstein nie jest i nigdy nie był żadnym bohaterem. Generalnie, jest nikim, tak nikim i bezbarwnie nijakim jak anonimowy przechodzień mijający mnie na ulicy.