Pasek św Dominika, niezwykle przebiegłe bydle

kobieta-w-ciazy-160210-1200600

Oto niesamowity zestaw ratunkowy dla niepłodnych kobiet, zdecydowanie jednak będących w związku małżeńskim. Ten cudowny, niesamowity,żeby nie powiedzieć genialny zestaw to tzw. pasek św. Dominika oraz zestaw modlitw. Powiedzmy sobie tak: ów pasek św. Dominika jest darem dla tych małżeństw, które pragną mieć dzieci, a napotykają różne trudności w realizacji swoich pragnień. Omamione lewackimi ideami, wierzą w jakieś zbrodnicze in vitro, gdy tymczasem tuż obok sam bóg wyciąga do nich rękę. Drodzy Państwo, pasek owego świętego Dominika, to zwyczajny na pozór kawałek bawełnianej tasiemki, z nadrukiem krótkiej modlitwy do św. Dominika w intencji zaciążenia. Ale zaręczam, nie jest on taki zwyczajny. Przede wszystkim nie jest on broń panie boże, żadnym talizmanem, nie jest też przedmiotem magicznym. „Jest tylko wezwaniem małżonków do usilnej i ufnej modlitwy o upragnione potomstwo za wstawiennictwem tego świętego”.

Tu jednak istotna uwaga: żeby zadziałał (a działa ponoć bezbłędnie), kobieta musi go trzymać w majtkach koniecznie przez trzy zdrowaśki, zaś jej partner, przepraszam  – mąż,  musi go zawiązać koniecznie na dwa supły na własnym fiutku. Też odmawia trzy zdrowaśki plus jedną na zapas. Proceder można powtarzać kilka razy, aż do skutku, nie częściej jednak niż dwa razy w tygodniu.

pasek dominika-160210-800
małżonkowie Bolesław i Elwira Z. pokazują cudowny pasek oraz efekt jego cudownego działania

Informacje na temat dostępności paska św. Dominika można uzyskać pod krakowskim adresem Klasztoru Sióstr Dominikanek, które dilują tym skrawkiem świętej szmatki. Mniszki udzielają na zakupione u nich paski (uwaga na podróbki) dożywotniej gwarancji. Prawidłowo założony działa, o czym – jak wieść niesie  – przekonała się jedna z owych mniszek, zbyt  długo w nocy bawiąc się paskiem, który następnie przypadkowo wpadł jej w majtki (tak na marginesie, przeczy to teorii że mniszki tudzież zakonnice chodzą bez majtek). Niespełna tydzień później już była w ciąży. Losów zygoty, płodu, ewentualnie dziecka, niestety nie znamy.

Może się oczywiście zdarzyć tak, że pasek jednak nie zadziała. Kobieta której coś takiego się przydarzyło, nie powinna jednak paska reklamować, tylko bardzo, ale to bardzo poważnie zastanowić się nad sobą i swoim dotychczasowym postępowaniem.

Siostra-mniszka-przełożona dowodzi, iż takich przypadków faktycznie kilka było, ale zawsze bez wyjątku okazywało się, że dotyczyło to kobiet żyjących w grzechu, kurwiących się dla przyjemności (te kurwiące się dla kasy paska unikają jak ognia), żyjące w pozasakramentalnych związkach i bluźnierczych konkubinatach.

W takich sytuacjach pasek faktycznie nie działa, bo to niezwykle przebiegłe bydle jest. Rzecz w tym, że takie kobiety po prostu nie mogą mieć dzieci, bo za owe niecne występki i życie bez zasad, bóg tak je pokarał i żaden pasek już jej nie pomoże, nawet gdyby był ze skóry krokodyla, albo świeżo wygarbowanej skóry biskupa poćwiartowanego przez islamistów z ISIS.  

ZOBACZ KONIECZNIE: Głęboka wiara, płytki rozum

Pocieszające jednak jest to, iż ratunku można szukać jeszcze w modlitwie. Najlepiej żarliwej. Oto modlitwy, jakie należy odmawiać w intencji zaciążenia.

♦  Modlitwa do św. Dominika – licencja 2-letnia, ograniczona terytorialnie – cena 155,00 pln plus vat 7%

(Darmowy fragment: „Chwalebny Ojcze, święty Dominiku, który otrzymałeś od Boga tyle pomocy dla tych, którzy polecają się Tobie w obrazie z Rosiano, weź także i mnie pod swoją łaskawą opiekę i wyjednaj łaski dla duszy oraz inne dobrodziejstwa, tak mi obecnie potrzebne. Amen”.)

Modlitwa za wstawiennictwem św. Dominika – licencja roczna, udowodniony wysoki stopień skuteczności, brak ograniczeń terytorialnych – cena 215 pln + 7% VAT

Oraz

Modlitwa do św. Dominika „O spem miram” – licencja bez ograniczeń czasowych i terytorialnych, cena 500,00 pln plus 7% VAT

(Darmowy fragment: „O nadziejo przedziwna, którąś dał opłakującym Cię, kiedy przybliżał się Twój zgon: że będziesz po swej śmierci pomocny swoim braciom, skoro stawisz się przed Wszechmocnego Boga tron. Spełń, Ojcze, to coś przyrzekł w ostatnią godzinę, i nam Twoim sługom okaż swą przyczynę!”)

Uwaga! Zaleca się niezbyt często i nachalne odmawianie tej modlitwy, bowiem w niektórych przypadkach może to skutkować czworaczkami, do siedmioraczków włącznie. Skutki uboczne przedawkowania modlitwy „O spem miram”, to drapanie w gardle, wysypka w okolicy łonowej, oraz mdłości połączone z zaburzeniami widzenia.

Jakby nie patrzeć, życzymy wszystkim praktykującym powodzenia i jak to się mów na małopolskiej wsi: „w chuj dzieci!”.