Kapciowy do krakusów – otwórzcie się!

Impreza prawie że tuż, tuż, a tu cały czas jakieś kłopoty. Szczególny powód do zmartwień ma pan kardynał Stach Dziwisz, główny animator tak zwanych światowych dni młodzieży. Wyobraźcie sobie bowiem, że krakowianie, te centusie i skończone mendy, nie chcą do swoich domów zapraszać pielgrzymów. Przyjedzie sobie przeto do Krakowa taki pielgrzym albo pielgrzymka, pomodli się, popije, może nawet poćpa (dilerzy na pewno pomocną dłoń do potrzebujących wyciągną), tylko spać nie będzie miał gdzie. Pola namiotowe małe, miejsc w hotelach, hostelach i tawernach jak na lekarstwo, a narodu przybędzie że ho, ho. Jedyna więc nadzieja była w tych krakusach, że pod dach pielgrzymów przyjmą. Tymczasem krakusy owe oporne jakieś takie, co Stacha niebywale martwi, bo to cieniem położyć się może na powadze i randze całej tej skrupulatnie wydawało by się obmyślonej imprezy. Ale Staś nie w ciemię bity i za pośrednictwem odzyskanego właśnie Polskiego Narodowego Radia, roztacza przed mieszczanami korzyści płynące z przygarnięcia pod dach jakiegoś rozmodlonego włóczęgi. Przekonuje, że opieka nad takim pielgrzymem może skończyć się samym dobrem.

„Wielu mówi: co im damy zjeść, kto ich będzie pilnował? A potem z doświadczenia wiem, że ci, którzy przyjęli, są wdzięczni. Tworzą się więzi, przyjaźnie, które owocują nawet małżeństwami, odwiedzinami. Fantastyczna rzecz. Radziłbym otwierać się. Otwórzcie się na drugiego człowieka, on nic wam nie zabierze. A serce wam zostawi.”

Otwierając się na tego człowieka, ustalmy jednak podstawowe szczegóły, bo zdaje się kardynał lekko naciąga rzeczywistość. Przede wszystkim nie trzeba będzie pielgrzymom dawać jeść, bo one postne w tych dniach będą, żyć będą i strawę duchować czerpać będą ze swej głębokiej wiary w stanie apogeum akurat będącej.

Nie ma też mowy o jakimkolwiek „pilnowaniu”, bo po pierwsze brzmi to obraźliwie (nim człowieka zobaczymy już traktujemy do jak złodzieja), a po drugie, niby czemu miałoby się pielgrzyma pilnować?

Pamiętajmy, że to są przecież katolicy, a więc ludzie nadzwyczaj prawi, uczciwi i niezwykle miłosierni i okradanie przez nich bliźnich w ogóle nie wchodzi w grę. Jeśli ktoś myśli inaczej, niechaj pierwszy rzuci kamieniem. Byleby nie za dużym!

Tak więc tu Stach wyraźnie tu przesadził. Z resztą absolutnie się zgadzam.

Cieszy mnie przeto, że Stach w takich sytuacjach nie zawodzi, ale umówmy się że nie może zawieść, bo to stara, zaprawiona w boju rajfura, która nie takie numery już aranżowała.

Krakusi i krakuski, otwórzcie się przeto na owych obcych. Przyjmijcie pod swój dach pielgrzyma, albo jako się rzekło pielgrzymkę (chodzi o pielgrzyma płci kobiecej), otwórzcie się na więzi i nowe przyjaźnie i nawet jak dziewięć razy z rzędu dostaniecie po gębie, to za dziesiątym razem pewnie się uda. Warto spróbować, bo tym sposobem podupczycie sobie, albo was podupczą za friko. A jak szczeście dopisze to może nawet zakończy się to małżeństwem, lub w najgorszym razie odwiedzinami, czyli kolejną porcją niezobowiazującego seksu.

Tylko proszę nie przesadzajcie. Zwłaszcza stare panny o to proszę, bo parę dziesiątków lat zaniedbań nie da się odrobić w ciagu pięciu dni. Aha, no i niech klerycy porządnie się wreszcie podmyją księże Stanisławie. No to z bogiem.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

6 thoughts on “Kapciowy do krakusów – otwórzcie się!

  1. Zaprawiona w boju ,,Rajfura ” organizując w Krakowie dni młodzieży katolickiej , zorganizuje przez przypadek noce rozpusty katolickiej …chyba że zarządzi nocne czuwanie na krakowskich błoniach i wspólne całonocne leżenie tak zwanym ,,Krzyżem ” co najwyżej tylko co poniektóre dupy będą narażone na wykorzystanie …Ale z całą pewnością na następny zlot już nikt nie przyjedzie …no , chyba że to będzie zlot katolickich ,,Ciot ”

    1. w zasadzie literówka była zamierzona w pewnym sensie (karkusy od karku – mentalne karki w tym Krakowie) ale Twój komentarz przekonał mnie że taka przestawka nie chwyci jednak, bo niezrozumiała 🙂 PZDR

  2. Nie na darmo dziwisz wyciągnął od miasta darowiznę w postaci ziemi pod Centrum JP /.bo sąsiadujące obok siostrzyczki od miłosierdzia bożego powiedziały nie damy/
    Nie na darmo wyciągnął od darczyńców a w tym od miasta fundusze na budowę
    Nie na darmo wyłudził od miasta budowę do Centrum dróg,mostów,wiaduktu,parkingów,oraz doprowadzenie 2 linii autobusowych /a maja jeszcze powstać przystanek kolejowy,wiadukt dla pielgrzymów/
    Nie na darmo wyprzedał bilety wstępów nazwanych „pakietem pielgrzyma” oraz „darmowych usług za które to trzeba zapłacić w postaci „pakietu wolontariusza”
    By jeszcze więcej nie zarobić.
    To dla ciebie boze Mamono maja powstać w centrum miejsca hotelowe na 3000 miejsc ,stołówki,i jadłodajnie a to wszystko pod nazwa „Pielgrzyma” by uniknąć płacenia miastu podatku Nawet szykowany camping na 3000 miejsc tez będzie „pielgrzymi”
    Krakusy to widza i powiadają „a walcie się” myśmy nie zapraszali.
    I nawet nie wiedza iz spotkał ich zaszczyt utylizacji nieczystości i śmieci po „pielgrzymach” a także świętego g z Toy Toyów
    O placach dla nadzoru typu Policja czy Straz Miejska nawet mowic nie warto
    Protestuje tylko krakowska służba zdrowia która uważa ze nie jest przygotowana a w przypadku spełnienia sie proroctwa Kaczyńskiego „ze uchodźcy/pielgrzymi/przybysze,niosą z soba zagrożenie epidemiologiczne.przewidują armagedon dla mieszkańców
    Takie same zdanie ma nawet gen Polko ostrzegając przed terroryzmem islamskim.Bo wpakować do plecaczka pielgrzyma cos co może zrobic bum bardzo łatwo.Jak na razie władzę milczą,I nie wiadomo ile dodatkowo będzie nas kosztowało sprawdzenie gruntowne każdego pielgrzyma O kordonie wokół zgromadzonych nawet nie warto wspominać.
    Ale PIS jest z nami „zabezpieczył w budżecie” nasze pieniądze,wiec dlaczego pojedynczy krakus ma jeszcze robić dodatkowa zrzutkę ?wystarczy nam jedno nieszczęście!
    Dziwisz ma gdzie umieszczać „pielgrzymów”Pomieszczenia klasztorów,seminariów i inne stoją pustkami Wiec niech i tym ich ugości.

  3. Ja ze swej strony mogę zaświadczyć ,że nie tylko Krakusów może dosięgnąć ta niewątpliwie z głębi duszy wielebnego płynąca korzyść z przyjmowania pielgrzymów. Mieszkam w Bochni,o rzut beretem od Krakowa.
    Podczas ostatniej kolędy usilnie namawiano do przyjmowania owych. Nawet Synowi mojemu dwoje małoletnich dzieci (5 lat i 1,5 roku) posiadającemu w trzech pokoikach blokowych chciał kolędujący trzy osoby umiejscowić.
    Koleżanka ma osobista jako ,że osoba wierząca i praktykująca straszliwie na cztery osoby deklarację pisemną podpisała. Dowiedziawszy się o tym wraz z drugą psiapsiółką na siłę zaprowadziłyśmy Ją aby rezygnację złożyła.
    Co ciekawe kiedy powiedziała księdzu (zgodnie z prawdą) ,że urlopu w onym czasie nijak nie dostanie;usłyszała,że pilnować nie trzeba. Same się obsłużą a Pani tylko klucze do domu udostępni i pościel przygotuje.Absurd.
    Podejrzewam,że w Bochni wiele osób dało się omamić. Szpital nasz powiatowy w gotowości bojowej postawiony będzie i w szkołach noclegi na salach gimnastycznych.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s