Operacja „Bolek”, czyli jednak skakał Jarosław!

walesa-160223-1200600

To zastanawiające, że ludzie którzy są genetycznie wręcz skażeni niezachwianą wiarą w spiski, nagle w jeden spisek nie mogą uwierzyć. Bo kiedy Krzywonos przekonuje, że całe to wałęsowe bolkowanie to zmowa, celowa robota i spisek właśnie, to wspomniani miłośnicy teorii spiskowych za nic nie przyjmują tego do wiadomości. I mieszają Krzywonos z błotem, co nie jest zaskoczeniem tylko tradycją.Nadmieniam że:

  1. Nie interesuje mnie kompletnie, czy Wałęsa był agentem kogokolwiek, czy cokolwiek podpisał i czy zarobił na tym konkretne pieniądze. Mam to w dupie.
  2. Uważam że ów Wałęsa, to wyjątkowy megaloman, głupi i zadufany w sobie fiut, i postać do cna groteskowa. To chodząca karykatura samego siebie.
  3. Uważam też, że niezależnie od tego jakim i czyim był współpracownikiem i jak głupim do n-tej potęgi jest kutafonem, to jest jednocześnie pewnym istotnym, o ile nie najistotniejszym symbolem wielkich zmian jakie przeszła Polska. Jest chodzącą ikoną polskiej rewolucji, i on właśnie na sobie skupił wszystkie blaski owych przemian. Czy nam się to podoba czy nie, tak właśnie jest. I dlatego właśnie – wracając do punktu jeden – mam w dupni jego agenturalność i żądam dla niego elementarnego szacunku bo jest symbolem.

A teraz do rzeczy, czyli spisków i Krzywonosowej.

Ta twierdzi, że podpisy które widziała na bezpieczniackich dokumentach, nie są podpisami Wałęsy. Ona posiada dokument z autentycznym podpisem Lecha, podpisem który składał na jej oczach i znacząco różni się on od tego z kiszczakowej, cudownie jakoś tak odnalezionej szafy.

Ma to być ów dowód na spisek, mający na celu ostateczne i nieodwracalne zdyskredytowania Lecha.

〉〉〉LUKNIJ TUTAJ: Starachowickie błogosławione łono (pierś dyskretnie przemilczano)

Osobą której najbardziej zależy dziś na dewaluacji Wałęsy, jest nie kto inny jak (tym razem z małej litery) pan prezes Jarosław Kaczyński. Zniszczył wszystkich wokół, ostał się jedynie Wałęsa. Potwierdzona teraz niezależnie jakimi metodami bolkowatość Wałęsy, otwiera drogę – to już moja teza – do uchwalenia przez sejm większością głosów, że to Jarosław skakał przez płot i podpisywał sierpniowe porozumienia i że to on jest jedynym i niezaprzeczalnym wodzem polskiej rewolucji. Jemu się należy miano ikony!

Jeśli jest to jakaś teoria spiskowa, to właśnie w tę teorię nie wierzą jakoś, a nawet ze wszelkich sił ją zwalczają wszelkie piso-prawoskrętne swołocze. Dokładnie ci sami, którzy wierzą w bzdurę zamachu smoleńskiego, którzy osiem z rzędu przegranych przez Kaczora wyborów tłumaczą spiskami, którzy Unię Europejską postrzegają jako spisek zawiązany tylko w celu unicestwienia Polski… Ich fobie i chorobliwe urojenia można by mnożyć wręcz w nieskończoność. Czyli jak nas dymają to spisek, ale jak my dumamy to… no właśnie to co to jest?

Piszę jak jest, nie ma to tamto…Jestem na Facebooku i Twitterze