Drodzy wyborcy: szkapa czy koń, oto jest pytanie!

No nie tak drodzy państwo, my Polacy się umawialiśmy. Nie po to pan Jarosław Kaczyński z niewielką pomocą naszych przyjaciół, czyli z panem Czarneckim,  panią Andersównę nam tu eksportowali, żeby dzicz i antypolscy z jakiś tam Suwałk i okolicy tę panią  wygwizdywali. Tak się dalej bawić nie będziemy. Jeśli ta pani Andersówna przegra tego senatora, to od poniedziałku macie przejebane. Wprowadzamy tam u was stan wojenny – kartki na żarcie i gorzałę, racjonowana benzyna, godzina policyjna od 22.00 do 06.00, tego typu przyjemności. I chuj nas obchodzi drodzy rodacy co sądzicie o Andersównie. Taki jest mniej więcej na teraz przekaz kolegów z PiS.

〉 REKOMENDOWANE TERAZ: Zasoby z muzeum figur woskowych

Natomiast trzeźwo na to patrząc, to oczywiście że macie racje. Jakiś kaczy pomywacz z Warszawy przywozi wam w teczce jakąś mocno zużytą, choć  wyfiokowaną prukwę i żąda byście tę prukwę waszymi głosami uczynili senatorem. To już konia jakiegoś tam nie macie, najlepiej jakiegoś araba, bo one teraz na czasie jakoś są?

No pewnie macie, więc szczerze mówiąc po co wam ta Andersówna? Ona czy też koń w senacie,  to dla was  mniej więcej to samo, czyli kompletnie bez znaczenia. I jedno i drugie głosu by nie miało. A koń w tej sytuacji zdecydowanie lepszy, bo chociaż swój, a nie ze zrzutów.

Poza tym koń, zwłaszcza arabski, to szlachetna krew, a kandydatka cichociemna… córka gorącej i chętnej szansonistki i naiwnego do bólu, kochliwego, łasego na dupy, ślepego jak kret generała. Więc raz jeszcze podkreślam: logika przemawiała by nawet za koniem, zaś pragmatycznie do tego podchodząc, stan wojenny to też nic przyjemnego. Musicie to chłodno rozważyć w waszych umysłach.

[niniejszy tekst jest elementem kampanii wyborczej, choć nie finansuje go ani jego powstania nie zlecił żaden komitet wyborczy]

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

6 thoughts on “Drodzy wyborcy: szkapa czy koń, oto jest pytanie!

  1. Żeby pogodzić historię, z francowatą rzeczywistością – czyż mizerna kandydatka , nie powinna przybyć do Suwałk, na kocie?
    Stanisław

    1. Ale na białym,! Będzie narodowo i patriotycznie.

    1. A nic… Wicepremier – Pan Minister KULTURY walczy z kolejnym krakowskim teatrem, który odważa się wystawić Neo-Monachomachię… To m.in. o życiu współczesnych rydzykoidów – skromnych, ubogich, pokornych, stroniących od uciech świata tego etc…itp usw… a poza tym od czasów Kazimierza Jagiellończyka – „normalnie”… bordellum magnum…

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s