Złośliwe zapomniany 67-latek z Żoliborza

Lubię generalnie takie samobójcze akcje. No, bo jeżeli wydawałoby się poważny publicysta prawicowy, pisze bez chwili zastanowienia,  że Jarosław Kaczyński  w stanie wojennym był przewidziany do zatrzymania,  ale przez niedopatrzenie zatrzymany nie został, bo w ferworze walki bezpieka po prostu o nim zapomniała, to czyż nie jest to samobójstwo? A przy okazji, czyż nie jest to powód do robienia sobie totalnej beki? Wedle ustaleń i pisaniny pana Zaręby, bo on jest autorem właśnie opublikowanego „wSieci” kabaretowego w wymowie tekstu, bezpieka zorientowała się że „zgubiła” Kaczora mniej więcej w 4 dni po 13 grudnia. I o dziwo nie zwinęli wtedy tego  groźnego opozycjonisty, przy okazji próbując jakoś zmazać plamę „zapomnienia i zaniechania”, tylko najzwyczajniej w świecie  wezwali go na przesłuchanie. Oczywiście rutynowo podsunęli mu lojalkę, którą ten odruchowo odrzucił, pogawędzili sobie i powspominali starych znajomych a następnie uścisnąwszy prawicę, zgubę ową wypuścili jakby nigdy nic na wolność.  No, ewenement wprost!

Podsumujmy…

Proszę Państwa, Jarosław Kaczyński to był bardzo, bardzo groźny opozycjonista, top kozak jednym słowem, i służba bezpieczeństwa o tym wiedziała, tylko… zapomniała go aresztować! Boki zrywać, to za mało  powiedziane.

W gruncie rzeczy do tego właśnie sprowadza się idea tekstu Zaręby. Dalej też jest śmiesznie, bo okazuje się, że to zaniechanie, czyli przypadkowe nie-aresztowanie, kosztowało Jarosława bardzo dużo. Jak dowodzi Zaręba, zrypało mu „życiową stabilizację” i zmusiło do poniżającej pracy. Jarosław Kaczyński bowiem, „ze swoim doktoratem podawał książki w BUW, bo nie było dla niego pracy„. Biedak jednym słowem.

Kiedy jedni grzali sobie dupy w ciepełku esbeckich więzień, jarali fajki, pili kawkę, w karty grali, to Jarosław musiał wtedy ciężko zapierdalać w bibliotece nosząc książki. Proszę Państwa straszne szykany znosić musiał nasz bohater.

W tej sytuacji – dowodzi dalej Zaręba – przedstawianie Jarosława Kaczyńskiego, jako dekownika i tchórza,  jest „wyjątkowo nieprzyjemnym przykładem wziętej z powietrza propagandy”.

Chciałbym też tutejszym Bywalcom uprzytomnić na koniec, że to Jarosław Kaczyński był de facto pierwszym polskim kosmonautom, tylko przez przypadek jakiś chuj urzędas pomylił zdjęcia i w świat poszło, że w kosmos niby poleciał ów Hermaszewski. Najprawdopodobniej też przez zupełny przypadek… No, właśnie, czekam na sygnały o lawinowo pewnie teraz powstających memach, lub nieprawdopodobnie wiarygodnych scenariuszach, kim to do kurwy nędzy nie był Jarosław Kaczyński, tylko że ktoś zapomniał nas o tym poinformować. Pana Zarębę proszę o dobrowolne zrezygnowanie z udziału w tym konkursie.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

5 thoughts on “Złośliwe zapomniany 67-latek z Żoliborza

  1. Wychodzi na to, że bezpieka to imbecyle z generałem na czele, który przechowywał we własnym domu tajne dokumenty.
    Nawet najdurniejszy złodziejaszek nie przechowuje trefnych fantów w swoim domu.

  2. @kaliber44. Otóż, wątpię czy lepiej. Cały ten tekst jest o tym, że nie lepiej. Bo gdyby było lepiej, nie trzeba byłoby pisać zmyślonej hagiografii, tylko obnosić się dumnie z tym, co jest. Widać jednak, że tajemniczego 67-latka z Żoliborza ten przypadek musi mocno uwierać, skoro reżimowi idioci zabrali się za pudrowanie trupa. Swoją drogą, ten Zaręba wydawał się kiedyś nie taki znów głupi; wprawdzie zawsze mówił szybciej niż myślał, ale żeby zaraz pisać szybciej niż myśli, to już przesada ….

  3. Mojego męża wytropili 5, albo 6 stycznia 1982. Pierwszy raz byli po niego, oczywiście o 4-ej rano z 12/13 grudnia 1981… jak mieli na kogoś zlecenie NIE ODPUSZCZALI, aż do skutku. Teraz piszę się historie od nowa, więc będą tworzyć…Miałam wszystkie dokumenty, książki, bibułę, gazety z drugiego obiegu, oddać do Biblioteki ale teraz widać, że trzeba tego strzec jak oka w głowie.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s