W kwestii opony jest też dobra wiadomość

Sprawa jak się okazuje jest dziecinnie prosta. Tak prosta, że aż śmieszna. Zapewne wielu z was pamięta jeszcze (choć z drugiej strony, co tu pamiętać) incydent sprzed tygodnia z pękniętą oponą (nie brzuszną) pana prezydenta. Otóż w wyniku zakrojonego na szeroką skalę śledztwa, ustalono winnych incydentu. Jaki jest werdykt? Do pęknięcia opony w dudziej limuzynie, doszło z powodu nieprawidłowego jej użytkowania. Winą za całe zajście BOR obarcza… poprzedników. BOR więc z całą powagą powiela wytyczne ustalone trzy dni wcześniej w gabinecie Błaszczaka, że to kolejna wina PO, a być może nawet spisek. Szczegóły owej teorii znacie, więc nie będę ich tu bez sensu powielał. Poprzestanę na jednym wniosku, uwaga, dobrym, a wręcz budującym dla nas wszystkich, zwłaszcza kierowców.

Otóż kochani. Wyobraźcie sobie, że oto kupujecie używany samochód, rzecz to w Polsce dość powszechna. Po mniej więcej pół roku jego używania (tyle wedle mych wyliczeń ten niby-rząd niby-rządzi) łapie was na autostradzie policja, bo zapierdalacie jak skończony idiota a na dodatek wariat.  Policjant ogląda wasz pocisk, waszą luxtorpedę i stwierdza z przerażeniem, że nie dość  iż gnaliście na złamanie karku, to jeszcze opony macie łyse niczym czerep Dziewulskiego i równie stare. Jedna wielka miazga i masakra.

Pan policjant zagotowany waszą bezmyślnością i kompletnym brakiem wyobraźni wyrokuje, iż za coś takiego to nie tylko mandacik będzie ale natychmiastowo i od ręki zatrzymuje wam dowód rejestracyjny.

I tu pan policjant jest w błędzie. Może wam naskoczyć moi mili, bo macie jeden, nie podlegający dyskusji argument:

„to wina poprzedniego właściciela, z takimi oponami kupiłem to auto. Jeśli jest jakiś problem, to jego proszę ukarać mandatem. Ja niewinny jestem!“

Sprawa zakończona, dyskusja tym bardziej. Jeśli pan policjant jest upierdliwy, to co najwyżej może wam wlepić mandat za prędkość.

A swoją drogą, czy kierowca BOR został ukarany mandatem za rażące naruszenie przepisów w ruchu drogowym zagrażające bezpieczeństwu innych użytkowników drogi? Pytam, bo niedosłyszałem, lub coś umknęło mej uwadze.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

10 thoughts on “W kwestii opony jest też dobra wiadomość

  1. Tez mnie to zaintrygowalo. Bo ja pewnie dostalabym wypasiony mandat, punktow karnych do cholery, zatrzymanie dowodu i pare innych atrakcji. No, ale pewnie to nie dotyczy tej lepszej kategorii Polakow, w/g otwockiej wykladni.

  2. Coś mi się wydaje, ze do tego śledztwa zabrano się od niewłaściwej strony. Bo skoro chodzi o zagrożenie bezpieczeństwa państwa, to należało zacząć owszem od zbadania stanu opon, ale mózgowych miłościwie nam zarządzającego z łaski Zbawiciela Jarosława rezydenta Dudy. Bo coś mi się widzi, że one nie tylko sflaczałe, ale wręcz sparciałe są.

  3. A wystarczyło napisać czy „ujawnić” opona miała indeks prędkości T a pan kierowca wraz konwojem zapierd…powyżej lub 200 km/godz to musiało te oponę rozerwać jak na zdjęciu.”Praw fizyki pan nie zmienisz”
    I to „ciemnemu ludowi „należało powiedzieć a nie „bajki z mchu i paproci”

  4. Jak zwykle genialne!
    Ale mam jedną prośbę… czy nie dałoby się usunąć ‚kusej pokusy’ ze strony głównej? Jestem facetem i bardzo mi się one podobają, ale uważam że mimo wszystko obniżają wartość artykułu. To tak jakby ktoś cytował czasopismo z ‚gołymi babami’. Niby artykuł sensowny, ale …

    1. Mickey W @ !!! Masz wolność wyboru, czyli prawdziwą wolność! Możesz czytać komentarze, albo tylko oglądać obrazki. Mozesz i jedno i drugie – wtedy wprost nurzasz się w wolności. To o co Ci chodzi ????

    2. Mickey W.Wolnosc:to mozna ogladac i mozna nie ogladac zdjec z golymi babami.I tyle w tej materi.

  5. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Upraszam, aby o tych oponach pisać bardziej konkretnie – o jakie opony tu chodzi. Bo, że są samochodowe to już mniej więcej co drugi Polak wie. Ale niektórzy piszą o oponach mózgowych inni o brzusznych (tam chyba bardziej pasowały by przepony). Inni jeszcze piszą figlarnie o gumach i gumkach. Ten i ów pisze o starzejących się oponach inny zaś dowodzi, że każda guma kruszeje z biegiem lat. Nawet o indeksach tu piszą i prawach fizycznych. Zaczynam się gubić w tych problemach, dokładnie tak jak zgubił się już pan minister Błaszczak. Komisji nam trzeba, co by te opony poukładać na odpowiednich regałach, inaczej biada nam.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s