W kwestii opony jest też dobra wiadomość

opona-160311-1200600

Sprawa jak się okazuje jest dziecinnie prosta. Tak prosta, że aż śmieszna. Zapewne wielu z was pamięta jeszcze (choć z drugiej strony, co tu pamiętać) incydent sprzed tygodnia z pękniętą oponą (nie brzuszną) pana prezydenta. Otóż w wyniku zakrojonego na szeroką skalę śledztwa, ustalono winnych incydentu. Jaki jest werdykt? Do pęknięcia opony w dudziej limuzynie, doszło z powodu nieprawidłowego jej użytkowania. Winą za całe zajście BOR obarcza… poprzedników. BOR więc z całą powagą powiela wytyczne ustalone trzy dni wcześniej w gabinecie Błaszczaka, że to kolejna wina PO, a być może nawet spisek. Szczegóły owej teorii znacie, więc nie będę ich tu bez sensu powielał. Poprzestanę na jednym wniosku, uwaga, dobrym, a wręcz budującym dla nas wszystkich, zwłaszcza kierowców.

Otóż kochani. Wyobraźcie sobie, że oto kupujecie używany samochód, rzecz to w Polsce dość powszechna. Po mniej więcej pół roku jego używania (tyle wedle mych wyliczeń ten niby-rząd niby-rządzi) łapie was na autostradzie policja, bo zapierdalacie jak skończony idiota a na dodatek wariat.  Policjant ogląda wasz pocisk, waszą luxtorpedę i stwierdza z przerażeniem, że nie dość  iż gnaliście na złamanie karku, to jeszcze opony macie łyse niczym czerep Dziewulskiego i równie stare. Jedna wielka miazga i masakra.

Pan policjant zagotowany waszą bezmyślnością i kompletnym brakiem wyobraźni wyrokuje, iż za coś takiego to nie tylko mandacik będzie ale natychmiastowo i od ręki zatrzymuje wam dowód rejestracyjny.

I tu pan policjant jest w błędzie. Może wam naskoczyć moi mili, bo macie jeden, nie podlegający dyskusji argument:

„to wina poprzedniego właściciela, z takimi oponami kupiłem to auto. Jeśli jest jakiś problem, to jego proszę ukarać mandatem. Ja niewinny jestem!“

Sprawa zakończona, dyskusja tym bardziej. Jeśli pan policjant jest upierdliwy, to co najwyżej może wam wlepić mandat za prędkość.

A swoją drogą, czy kierowca BOR został ukarany mandatem za rażące naruszenie przepisów w ruchu drogowym zagrażające bezpieczeństwu innych użytkowników drogi? Pytam, bo niedosłyszałem, lub coś umknęło mej uwadze.