Stuhr pojechał, Oni odjechali

ziemiec-160312-1200600

Prawicowo narodowa jaczejka do tej pory nie może się otrząsnąć po celnym trafieniu przez młodego Stuhra. Do kopania aktora wyznaczono między innymi Pawłowicz, którą niestety Stuhr po raz kolejny wdeptał w chodnik. Nie było to zbyt trudne, choćby ze względu na jej niezbyt wyśrubowane IQ. Zgodę na przyłączenie się do kampanii „odzyskiwania godności“ dostał też prezenter Ziemiec, ale niestety nie wyszło to jakoś szczególnie widowiskowo. Na swoim Facebooku prezenter (proszę nie używać słowa dziennikarz) Ziemiec napisał:

„Moje trzy słowa w kwestii poczucia humoru, dobrego smaku i tematów tabu. W serialu „Dom” jest symboliczna i pouczająca scena. Tuż po wojnie ( 47 rok ) w lokalu z dancingiem, orkiestra zaczyna grać „Czerwone maki na Monte Cassino”. Gdy „wesolutka” Basia Lawinówna ciągnie swego towarzysza na parkiet, podchodzi do niej któryś z gości i mówi stanowczo : – Tego się nie tańczy!“

No wiec tak… Szkoda, że prezenter Ziemiec, bierze swą wiedzę tylko z seriali, bo przez to wypisuje głupoty takie jak powyżej.

Scena taka w owym serialu rzeczywiście jest, ale ma ona tyle wspólnego z życiem, co Wiadomości TVP z rzetelnością. W rzeczywistości nikt na dancingach Czerwonych Maków nie grał do tańca, choćby dlatego (sentymentalne kwestie pomijam), że najzwyczajniej w świecie do tańca się one kompletnie nie naddają. W serialu zaś taki myk dobrze wyglądał i dobrze się układał, więc został kupiony.

Poza tym jeśli trzymać się tematu, to po stokroć wolę jednak żartownisia Stuhra, niż zawodowego kłamczucha a na dodatek kolaboranta reżimowej TVP Ziemca. Ponieważ nie mam lekkości żartu Stuhra, przeto walę tu grubo i prosto z mostu. Piszę jak jest i nie ma to tamto.