Słowa i zwroty zakazane

dupa-160403-1100300

Chciałbym wam przypomnieć, minister sprawiedliwości zapewne zaraz to odpowiednio skodyfikuje, że są słowa za które można beknąć. I tak za sprawą przeróżnych dziwnych raczej zbiegów okoliczności (lub na zimno zaplanowanych prowokacji), swojskie dotąd słowo dupa zyskało niebezpieczny i ścigany z urzędu a może i karalny kontekst polityczny. Drodzy Państwo, nie idzie przeto tą drogą! Piszę to dla porządku i ku przestrodze. Od dziś używanie zwrotów typu niezła dupa, ale dupa, wyjątkowa dupa, jesteś głupi niczym dupa, czy też kawał dupy – to tylko nieliczne przykłady i konfiguracje – wiązać się może z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Zwłaszcza zaś źle widziane jest, a wręcz zakazane, łączenie słowa dupa, z jakimkolwiek imieniem. Tak na wszelki wypadek.

» REKOMENDOWANE: Portret zaangażowanego pisowca

Ale to nie koniec dobrych zmian.

Począwszy od 1 kwietnia karalne jest już używanie zwrotu strzelać jak do kaczek. Posługiwanie się tym – przyznajmy – prowokacyjnie brzmiącym zlepkiem słów, zwłaszcza w sposób zamierzony i złośliwy, kontekstowo oczywisty, podpadać będzie pod działalność o charakterze terrorystycznym. A za to wiecie już co grozi? Albo wystawią was za granicę jeśli jesteście obcokrajowiec, albo przynajmniej Żyd (przećwiczone z sukcesami w 68), lub w wersji bardziej opresyjnej (tylko dla obywateli Najjaśniejszej), minimum 14 dni aresztu za friko lub więcej,  jeśli wam coś udowodnią. A nie po to władza ma  władzę, żeby nic nie udowodnić.

PS. Znajomy i powszechnie znany językoznawca radzi: biorąc pod uwagę odnotowany ostatnio charakter i społecznie akceptowalne znaczenie słowa dupa, wskazanym jest pisanie go z dużej litery.