Czym nas znów nokautuje Janecki

tvp-160229-1200600

icon-tvpis-60Otóż teza mojego ulubionego na swój sposób redaktora Janeckiego jest taka, że „Wiadomości nokautują Fakty” Gdybym redaktora Janeckiego nie znał, to bym był autentycznie przerażony jego stanem zdrowia, ale ponieważ go znam, więc zachowuję spokój bo wiem, że wszystko jest w normie. Nawet peruka na swoim miejscu. W każdym razie, w nowym numerze gadzinowca „wSieci” ów Janecki poddał wnikliwej i druzgocącej analizie dwa wiodące serwisy informacyjne czyli wspomniane Wiadomości oraz Fakty.

I tak (mały tylko cytacik by was nie podkurwiać za bardzo):

„Tylko w bardzo niewielkim stopniu Fakty są programem informacyjnym, zaś Wiadomości w bardzo nielicznych materiałach nim nie są (…) Żaden materiał polityczny Faktów nie był przekazem zrównoważonym, gdy chodzi o przedstawienie racji stron, podczas gdy w Wiadomościach czasem głosów stron było aż za dużo, przez co niektóre się powtarzały“.

Nie wiem co ogląda redaktor Janecki i co przy okazji pali i wciąga, ale po mojemu ogląda zupełnie coś innego niż ja widzę. Być może to sprawa wrodzonej jego ekstrawagancji, a być może trefnego towaru. W każdym razie – gdyby trzymać się diagnozy owego pustaka – wychodzi na to, że Wiadomości TVP są „poważnym programem informacyjnym„ zaś na kompletnie przeciwległym biegunie leżą nieszczęsne i żałosne generalnie Fakty TVN, które nie są niczym innym, tylko niepoważnym „dziennikiem propagandowo-rozrywkowym„.

Można by się tu dalej znęcać nad Janeckim i drukującym go tygodnikiem Karnowskich, ale po co? Robiłem już to wielokrotnie, nie ma co się powtarzać.

» ZOBACZ RÓWNIEŻ :: W TVP manipulują, więc my wyjaśniamy

Dwie ogólne bardzo uwagi na koniec.

¤ Po pierwsze:

informacje w „w Sieci” są mniej więcej tak prawdziwe i szczere, jak szczere może być sumienie faszysty, i to na długo przed Norymbergą (potem nieco miękli). A to oznacza ni mniej ni więcej, że kłamca wystawia certyfikat uczciwości innemu kłamcy.

Może chłopców z prawicy to bawi, ale ludzi uczciwych i rozumnych, już nie bardzo. Zresztą nie bez przyczyny jakże często tygodnik ów zamiast wSieci nazywany jest wŚmieci, bo tylko do tego się nadaje.

Po drugie:

o ile mnie pamięć nie myli fanzin ów powstawał z założeniem, iż będzie to tygodnik polityczny, tymczasem prawie od początku widać, iż jest to zwyczajny magazyn satyryczny.

Teksty takie jak ten o przewodniej roli Wiadomości, tylko umacniają jego wysokie miejsce na rynku tandetnych niczym humor Wolskiego pism o zacięciu komediowym. Boki wprost zrywać, przy założeniu rzecz jasna, że kogoś taki sort humoru w ogóle bawi. Poza tym jak ktoś celnie zauważył, że z Karnowskich tacy są mniej więcej dziennikarze, jak nie przymierzając z Kempy prawnik a z Dudy prezydent.

A w ogóle wychodzi na to, że jako jeden z nielicznych ciągle oglądam Wiadomości, za co serdecznie was przepraszam, zaręczając, że nie robię tego dla przyjemności, tylko z czysto zawodowych powodów. O wybaczenie proszę!