Znów dobra zmiana

swiatynia-opatrznosci-160510-1200600

Jako prawy obywatel Najjaśniejszej jestem ukontentowany tym, iż wreszcie skończono z fikcją. Chylę przeto czoła przed panem ministrem od kultury Glińskim, że wykazał się odwagą i  zalegalizował coś co było oczywiste, choć wszyscy udawali że jest inaczej. Pan minister zrobił też dobrze sejmowi, bo wreszcie osłowie i osłanki nie będą się musieli gimnastykować.

Nikt już im nie zarzuci, że pod przykrywką jakiegoś z dupy wziętego muzeum, finansują kościół. Bo teraz finansując nadal kościół, tak jak dotąd finansowali, będą mogli mówić z czystym sumieniem,  że to nie prawda,  że oni wspierają jedynie muzeum, mimo że wspierają de facto tzw. świątynie opatrzności. I za ten spryt i za tę odwagę niezmiennie podziwiam pana Glińskiego, jak również za kilka innych rzeczy go podziwiam, ale wybaczcie, mój podziw jest tak wielki, że wręcz nie nadaje się do opisania.

A chodzi dla jasności, o muzeum Lolka Wojtyły, oraz promotora Lolka, pana Wyszyńskiego. Placówkę przejęło właśnie  we współwładanie Ministerstwo Kultury i Dziwactwa  Narodowego, co oznacza, że – raz jeszcze podkreślam – finansowanie tego dziwoląga wzięło na siebie państwo, czyli my wszyscy. Bez prawa do protestu.

Co ciekawe, sprawa szerzej stała się znana dopiero teraz, mimo, że stosowne porozumienie niby-minister i niby-wicepremier Gliński z panem Nyczem, cichcem podpisał jeszcze w początkach kwietnia. Nie wiem jak was, ale mnie trochę zastanawia, czemu całą sprawę tak usilnie starano się utrzymać w tajemnicy. No chyba tylko po to, żeby ludzi nie wkurwiać.

Nie da się więc zignorować konstatacji takiej oto, że kaczy reżim opracował i wcielił w życie kolejną metodę transferu kasy podatników do przepastnej kieszeni  chciwych hierarchów, zarządzających jedną z najlepiej zorganizowanych struktur mafijnych.

W zasadzie czekam teraz na krok kolejny i to jak najbardziej oczywisty, tzn. zachodzę w głowę, jakie to muzeum otworzy Gliński w Toruniu, lub też może kiedy kwiat polskich uczelni wyższych,  a więc uniwerek Rydzyka, przejdzie pod kuratelę ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego. Nikt się wtedy nie będzie przypierdalał, jak teraz się przypierdala,  że władza finansuje prywatne biznesy pewnego cwanego i pazernego nadzwyczaj klechy. To będzie to, ta też od dawna oczekiwana „dobra zmiana”, czyli mimo przeciwnościom i zoologicznie nienawistnej opozycji jednak „dajemy radę”.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

8 thoughts on “Znów dobra zmiana

    1. Aniu, mój szef Revelstein uprzejmie donosi że on chyba też pisać przestanie bo od tego wkurwu wylewu kiedyś jak nic dostanie. Przy okazji serdecznie cię pozdrawia. 😉

    2. O nie, nie przestaniesz, nie przestaniemy. Blog Revela (a moze i on sam?) dziala na nas jak narkotyk, jak swoiste S/M – troche „bolu” lagodzi duuuzo wiekszy bol istnienia w wirtualnym swiecie, jakim jest dzis Polska. Pozdrawiam i zycze milego dnia.

  1. Uwzględniając obecność Dam, na tym blogu, nie chcąc być uznanym na chama, zastąpię brzydkie słowa, słowem ” hm „.
    Mój komentarz wygląda tak:
    Gliński to: hm, hm, hm, hm. Hm, hm, hm, hmn, a pislam to hm,hm,hm,hm, kaczor, dupa, hm, hm, hm, hm, hm, taki kościół!
    No i niech ktoś zakwestionuje , że ten burdel – to jeszcze nie jest państwo wyznaniowe!
    Stanisław

  2. Muzeum w wyciskarce do soków? No jakże to tak? Wyciskarka nie ukończona, straszy, a wewnątrz muzeum ” największych bohaterów ” ?
    Trzeba godnie zakończyć budowę-koszmarek, która będzie obudową ” muzeum „…
    Gliński podpisując z nyczem pakt/ zaiste diabelski/ , zobowiązał się, że państwo/czyli my/, dofinansuje zakończenie budowy, ku uciesze gawiedzi oraz umiłowanego ” epidiaskopa” naszego.
    A tak na marginesie: Skąd oni wezmą takie wielkie owoce, co by je, na tej wyciskarce wyciskać? Bardziej przekonuje mnie głos tych, którzy mówią, że ta ” kopuła ” – to symbol! Symbol wyciskania mamony , z bezmyślnych owiec i baranów!
    Stanisław

    1. Podobno jest w internecie zdjęcie, jak pan vice – ” płemiej ” – gliński, w stanie graniczącym z orgazmem – całuje rączki Nycza…Fuj!
      Może ktoś znalazł to zdjęcie?
      Stanisław

  3. @Stanisław : Wczoraj Kuba Wątły pastwił się nad Glińskim za to zdjęcie , ale nie wiem czy je pokazał bo tylko słuchałem.
    Wydaje mi się że może być gdzieś na stronach „Faktu” bo to chyba oni wykopali.
    Choć nie wykluczam fotomontażu .

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s