Umów się na seks w Piotrkowie

tera-160520-1000500

Na czym robi biznesy prawica? Nie do końca jest to dla mnie jasne, acz wiem to z całą pewnością, że nie stroni od seksu. Oto bardzo prawicowa radna z Piotrkowa Trybunalskiego (tego od Antka Macierewicza), prowadzi strony internetowe reklamujące dupeczki na wynajem. Masz ochotę na ruchanko Polaku drogi wchodzisz na stronę Kapciochy.pl , Dupeczki-dla-ciebie.eu, Pukaj-laski.re lub Umawianie-na-seks.eu. i po sprawie. Kobitka jest twoja.

Interes jest własnością Moniki Tery, która udaje Greczynkę, czyli nic nie wiem, nic nie widziałam i nic nie słyszałam. Fakty  są jednak takie, że w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, firma Centrum Media Monika Tera w Piotrkowie jest właścicielem owego seks biznesu. Adresy i numery Regon i NIP, pokrywają się z adresami i numerami organizatora serwisów, konkursów  a także reklam  prasowych z sekstelefonami. Nie bójmy się więc tego określenia: pani Monika Tera czerpie zyski z tego, iż inne panie dają dupy za kasę.

Jako człowiek o poglądach ultra liberalnych nie ma nic przeciwko agencjom, seksowi za pieniądze i tego typu sprawom. Niech więc sobie pani Monika zarabia kasę na dupach koleżanek, niech nawet sama daje dupy.

Jedyne co mi tu nieco zgrzyta to fakt taki oto,  iż pani Monika Tera jest radną prawicy, a więc formacji która ma pełną  gębę frazesów o godności kobiety, zakazanym i złym seksie, rodzinie, moralności itp. Pani Monika Tera chodzi też pewnie pilnie do kościoła, leży krzyżem, modli się i łyka wafelki, uważa się za wzorową katoliczkę a dekalog jest w stanie powtórzyć obudzona z głębokiego snu w środku nocy.

To mi właśnie z tym seksem za kasę nie gra, bo – co ważne – pani Monika startowała w wyborach samorządowych z rekomendacji…  chrześcijańsko-konserwatywnej Prawicy Rzeczypospolitej Marka Jurka! To w zasadzie wszystko, wnioski wyciągnijcie sami.

Pikanterii całej tej historii dodaje jeszcze taki oto fakt, iż o obronie blond burdelmamy radnej Tery, staje lokalna „Gazeta Trybunalska”.

„Napaść na Monikę Terę należy odebrać, jako zmasowany szturm na demokratycznie wybraną Radę Miasta, a w szczególności na urząd Prezydenta Piotrkowa Trybunalskiego. Intencje wyrobników z „Dziennika Łódzkiego” są oczywiste: podważanie dorobku i autorytetu radnej, byłej wiceprzewodniczącej Rady Miasta. (…) Monika Tera płaci podatki w piotrkowskim Urzędzie Skarbowym, jej pieniądze zasilają budżet państwa i kasę gminy. To z jej pieniędzy powstają drogi, przedszkola, szpitale. To z jej pieniędzy utrzymywane jest szkolnictwo, służba zdrowia, opieka społeczna. Jej pieniądze pozostają w kraju.”

Panie i panowie, przyjmijcie do wiadomości: w Piotrkowie Trybunalskim drogi, szpitale i przedszkola  są utrzymywane z nierządu i seks reklamy. Więcej burdeli, więcej mamusiek na telefon, to więcej dobra i dobrej zmiany więcej. Pamiętajcie o tym przy kolejnych wyborach. TERA POLSKA!