Czyszczenie pamięci

aon-iskra-160615-1100500

Polska dobra zmiana zapieprza pełną parą. I nie chodzi tylko o rzeczy ogólne, chodzi także o szczegóły. Nasz donosiciel ulokowany w Akademii Obrony Narodowej (jeszcze) informuje nas uprzejmie i całkowicie na razie bezpłatnie (pracuje dla idei a nie dla kasy), iż dobra zmiana dosięga tamtejszy park historyczny.

Otóż na otaczających Akademię terenach zielonych wystawiono sporo różnych historycznych klamotów: dział, haubic, samolotów, wozów bojowych, etc. Niestety nie wszystkie z tych historycznych pamiątek są godne pamięci, nie wszystkie pasują do nowej polityki historycznej. Wedle więc naszych informacji, komendant z inspiracji i w porozumieniu z nowym ministrem obrony, nakazał pilne usuniecie eksponatów wiążących się z drugą wojną światową, a konkretnie z jednostkami idącymi od wschodu.

„Nie można eksponować sprzętu i pamiątek po tych, którzy de facto dopuścili się zdrady narodowej i wkraczali do Polski wespół z nowym sowieckim okupantem“ – usłyszeliśmy.

Z trawników AON zniknął więc w pierwszej kolejności słynny czołg T34, zniknęło też działo samobieżne, którego nazwy w tej chwili nie pomnę, ale które było a już go nie ma, na trawie pozostał jedno ślad. Eksponaty powojenne na razie zostają, choć nikt nie wie na jak długo, bo umówmy się kochani, ze to LWP to również byli zdrajcy.

Nie jest też tajemnicą, że nowe kierownictwo odrodzonego resortu obrony duma nad kolejną dobrą zmianą, polegająca między innymi na pozbawieniu praw kombatanckich wszystkich żyjących jeszcze żołnierzy 1 i 2 armii wojska polskiego, a także GL i AL. Służyli bowiem we wrogiej formacji, która dopuściła się zdrady względem ojczyzny.

Jestem dumny z mej ojczyzny! A wy?