ReadingLIST #26

readinglist-sunday-paper-1200600

¤ Proszę Szanownych Bywalców (wszystkich przypadkowych namawiam, by Bywalcami się tu stali), z niekłamaną radością przypominam o tym o czym każdy Szanujący Się Polak pewnie wie, iż wczoraj wiek emerytalny (67 wiosen) osiągnął Prezes Polski i wielki mąż stanu (z naciskiem na stan), a także bohaterski opozycjonista i faktyczny przywódca strajku, oraz autor porozumień sierpniowych, strateg, patriota, katolik, wyjątkowy erudyta, kochający nad życie kota a siebie jeszcze bardziej, miłośnik dyktatury i pełzającego faszyzmu, samozwańczy zbawiciel Polski, Jarosław Kaczyński jednym słowem. Jarku wszystkiego najlepszego. Pozdrawiamy cię staropolskim Przeproś i Spierdalaj!!! >>>

kaczynska-marta-botoks-160619-800
Urodziny ukochanego stryjka Marta Kaczyńska uczcił wstrzyknięciem sobie w wary nowej porcji botoksu. Zapowiada że w przyszłym roku powiększy sobie z tej okazji cycki.

icon-separator-200

¤ Artykułem tym a w zasadzie jego konsekwencjami może żyć wkrótce cała Polska. Chodzi o tekst z wczorajszej Wyborczej, która dowodzi, że Macierewicz od lat, czyli od zawsze, otacza się i obraca w kręgu współpracowników, agentów i konfidentów byłej SB. >>> Po wielokroć przewija się tu nazwisko Roberta Luśni, płatnego donosiciela bezpieki, z którym Macierewicz robił (i prawdopodobnie robi nadal tyle, że pod przykrywką) biznesy. >>> Pikanterii całej sprawie nadaje fakt, że tekst ukazał się wczoraj i także wczoraj, tyle że po południu… sąd nakazał Wyborczej przeproszenie Macierewicza w jutrzejszym numerze na pierwszej stronie. Czegoś takiego, w sensie tempa, to Polska jak długa i szeroka nigdy jeszcze nie widziała! Oj będzie się działo, tym bardziej, że Wyborcza zapowiedziała ciąg dalszy. >>> W każdym razie jeśli tego Macierewicza nie zamkną wkrótce w szpitalu dla obłąkanych (warunek wręcz konieczny), to pewnie za czas jakiś zamkną w więzieniu. W sumie to nieważne tu czy tu, ważne że izolują. >>>

icon-separator-200

¤ Pani Lucyna Protasiuk, matka nieszczęsnego pilota smoleńskiego Arkadiusza Protasiuka z pewnością nie należy do ulubienic pismafii i nigdy, przenigdy nie będzie fetowana na miesiączkach smoleńskich. Z jednego prozaicznego powodu. Uważa bowiem, że z jej syna zrobiono kozła ofiarnego >>> „Odczyty czarnych skrzynek potwierdzają to, co mówiliśmy od samego początku (…) załoga podejmowała decyzje pod wpływem i pod presją dowódcy Sił Powietrznych (…) Był konflikt mojego syna z gen. Błasikiem i zdania nie zmieniam. Mój syn został tylko kozłem ofiarnym”. >>> Nowością w całej tej historii jest tylko to, że matka pilota tak mocno i oficjalnie zabrała wreszcie głos. O wszystkim innym wiemy już od dawna. Między innymi o tym, że presję na Protasiuka wywierał Błasik, na Błasika presję wywierał Lech a na Lecha Jarosław. Oto cała tajemnica smoleńska w niewielkiej pigułce. >>>

icon-separator-200

¤ Są kraje i to wcale niedaleko od Polski, w których pewne fundamentalne sprawy załatwia się krótko i po męsku. >>> Oto Katarzyna Jachimowicz, Polska zatrudniona na stanowisku lekarza rodzinnego w gminie Sauherad w Norwegii, została wypierdolona z hukiem z roboty z powodu… praktykowania niedozwolonej klauzuli sumienia. >>> Powołując się na to sumienie, Polka odmówiła wykonania zabiegu założenia spirali pacjentce, czym ściągnęła na siebie skargę. Teraz jest bezrobotna i chce się procesować, ale na zdrowie, bo na szczęście jest to Norwegia nie Polska, a tam tego typu sumieniem, lekarz zwłaszcza, może sobie dupę podetrzeć. (O czym z radością zawiadamia was Revelstein) >>>