ReadingLIST #29

readinglist-woman-table-1200600

¤ Złodzieje włamali się do domu ministra środowiska Jana Szyszki. Pojedli, popili, obejrzeli film na video a następnie na odchodne skradli kolekcję poroża i uciekli.>>> Minister kolekcję wycenił na 13 tysi, czym niechcący przysporzył roboty CBA. A to dlatego, że nie uwzględnił owej wartościowej kolekcji w swoim oświadczeniu majątkowym (wszystko co powyżej 10 tysi trzeba zgłaszać). >> Wedle wiedzy jaką dostaliśmy od zaprzyjaźnionej wiewióry w CBA, minister tłumaczył się tym, iż to było jego własne poroże a składając oświadczenie majątkowe nie wiedział, iż jest ono cokolwiek warte. Dopiero jak poznał tego, kto mu te rogi przyprawiał uznał, że posiada skarb i stąd też powiesił ów skarb na ścianie. >>> No, ale z tą wyceną to jednak przesada. Żeby tylko 13 tysięcy? Albo chujowy rogacz, albo chujowa łania >>>

¤ Dziennikarz Gadowski, który nota bene obojętnie o której godzinie wstanie i na jaki temat się wypowiada, zawsze wygląda tak, jakby właśnie toczył śmiertelną walkę z chcącym go zamordować kacem, wieszczy na łamach pewnej gadzinówki, że zamach z użyciem ciężarówki jaki miał miejsce w Nicei, mógłby przeprowadzić właściwie każdy, także podczas światowych dni młodzieży. >>> Nie wiem czy redaktor Gadowski wie co robi i co mówi, ale mówiąc to co mówi, oddaje niedźwiedzią przysługę priorytetowej dla Polski imprezie. Ale niechaj też będą mu za to dzięki, bo być może w ten sposób kilkunastu lub kilkuset osobom, a może nawet i tysiącom, uda się wybić z łba wyjazd na tę durną i potencjalnie coraz bardziej niebezpieczną masówkę.>>>

gadzinowski-kac-160717-700300
Redaktor obojętnie o której godzinie wstanie wygląda tak, jakby właśnie toczył śmiertelną walkę z kacem

¤ Minister edukacji Zalewska (to ta od jedynie słusznej prawdy o Jedwabnem), tak oto rekomenduje firmowaną przez siebie reformę szkół: „nie będzie już żadnego rocznika, który będzie się uczył 13 lat”. >>> Z punktu widzenie PiS, im człowiek będzie się uczył krócej tym lepiej. Żeby być dobrym Polakiem, bezrefleksyjnym patriotą i bezmyślnym, karnym obywatelem, wystarczy w zasadzie podstawówka i do takiego modelu będzie PiS konsekwentnie dążył. Reszta bowiem tej edukacji, to czysta fanaberia z której wynika więcej szkód niż pożytku. Elity, jak pokazuje życie, nam się nie sprawdzają, bo zamiast pomagać i wspierać, plują, gryzą i brużdżą (o czym poniżej). >>>

¤ Niedawna gwiazda TVP (teraz TVPiS) Agata Młynarska, opisuje swoje wakacje nad polskim morzem. >>> „Podróż samochodem z Helu do Trójmiasta w lipcowy dzień potrafi trwać 6 godzin. We Władysławowie jest totalny armagedon – zjechali wszyscy państwo Kiepscy z rodzinami i przyjaciółmi, jedzenie jest drogie i przeważnie niedobre – ryby smażone na oleju niepierwszej świeżości, królują gofry i fryty”.>>> Nic w tym dziwnego, bo prawda jest taka, że oto osiadłe nadmorskie pispolactwo, usiłuje korzystając z okazji wyruchać za wszelką cenę napływowe pispolactwo. Kiepscy dymają Kiepskich! >>> Nieszczęście pobytu nad morzem, bierze się zaś stąd, że Kiepscy w obawie o swoje kiepskie życie, zrezygnowali z wypraw do Egiptu, Turcji i Tunezji na rzecz Helu i okolic. Zamiast burdzić, pić i rzygać na pokładach samolotów i w hotelach, piją jak pili a rzygają, srają i szczają do Bałtyku.>>> Nie muszę chyba udowadniać, że Kiepscy z taką opinią absolutnie się nie zgadzają, czego wyrazem są hektolitry pomyj wylanych na Młynarską>>>

¤ Nareszcie! Z dumą donoszę, że jak Gliński da a wyobraźnia pozwoli, powstanie wreszcie wielki film fabularny o historii naszej Wielkiej Ojczyzny. Pan minister od kultury ogłosił bowiem konkurs na scenariusz. >>> Tematem scenariusza powinno być   „istotne wydarzenie historyczne, kształtujące współczesną tożsamość Polaków”. Pan wicepremier, minister niekulturalny od kultury, etc, etc. pan Piotr Gliński powiedział również, że: „Jestem przekonany, że z tych scenariuszy można coś wyciągnąć. Dodatkowym efektem tego konkursu ma być rozbudzenie dumy i przekonanie Polaków ze nasze porażki są wielkimi zwycięstwami”, czym wzbudził niesłychany aplauz takich jak ja. >>> Trwają gorączkowe poszukiwania znaczącego i widowiskowego wpierdolu, który szybko można przekuć w wiekopomny sukces. >>> Na wszelki wypadek przypominam, iż Smoleńsk jest już ograny i raczej nie chwyci. Można spróbować raz jeszcze z Grunwaldem i przodkiem Kaczyńskiego na tronie.>>>

¤ A skoro tykamy pana od bakteryjnej kultury… Gliński zdiagnozował także stan umysłowy powstańców Warszawy, którzy szczęśliwie nam jeszcze żyją. >>>Wedle jego teorii środowiska powstańcze dlatego tak protestuja przeciwko apelowi poległych z wplecionymi weń ofiarami Smoleńska, bo „od kilku lat są pod opieką ideologiczną w dużej mierze jednej opcji politycznej“. >>> A skoro o opiece mowa, to jestem ciekaw niezmiernie, pod czyją opieką psychiatryczną jest pan wicepremier i minister Gliński? Warto by wiedzieć, bo czas na zmiany. Lekarz jest ewidentnie chujowy i nie daje sobie rady.>>>