Syrenka dobrej zmiany

syrenka-160724-1200600

icon-kaczka-60Warszawscy radni PiS – jak plotka głosi a wiewióry w Ratuszu to potwierdzają – pilnie acz dyskretnie zabiegają o to, by słynnej warszawskiej Syrence, rezydującej obecnie przy stacji metra Centrum Nauki Kopernik, zmienić twarz. Ma ona mieć teraz oblicze Lecha Kaczyńskiego, słynnego prezydenta Polski, ale też nie mniej słynnego prezydenta Warszawy, który dla naszej ukochanej stolicy zrobił najwięcej, a jego zasługi są wprost nie do opisania a nawet nie do zapamiętania. Pozostali radni są przeciw, ale w sejmie tez bywają posłowie którzy są przeciw, no i co z tego?
Ponieważ do tej pory o to nie zadbano, więc dopiero ekipa „dobrej zmiany” musi się upomnieć o elementarna sprawiedliwość i naprawić to co zostało zepsute i zmanipulowane. Problemem jest to, że PiS na razie jeszcze w Warszawie nie rządzi, ale jak tylko będzie rządził, a będzie, to grunt pod tę fundamentalną sprawę będzie miał juz przygotowany.

Syrenka zaś to priorytet, nie da się w pełni odzyskać stolicy bez wprowadzenia korekt zakłamywanej dotąd historii.

Może i ta Krystyna Krahelska była niezłą poetką, może i walczyła w Powstaniu Warszawskim, ale świeciła gębą na tym Powiślu już przez tyle lat, że w zupełności powinno to jej wystarczyć. Teraz czas na zmiany, bo szczerze mówiąc, to gdzie jej tam równać się – i urodą i zasługami – do niezapomnianego i niepowtarzalnego Lecha Kaczyńskiego. Inicjatywa radnych PiS ma być poddana pod dyskusję i ewentualnie przegłosowana zaraz na pierwszej powakacyjnej sesji. Nie jest znane na razie zdanie naczelnego architekta Warszawy, ale jak ewentualnie będzie przeciw to go się zmieni. Wszystko w rękach Glińskiego.

Wczoraj popołudniem, przy owym Centrum Nauki Kopernik przepytaliśmy kilku spacerowiczów co o tym sądzą. Szczerze i delikatnie mówiąc, prawie wszyscy okazywali do pomysłu daleko idący dystans.

Kobieta 1 – „Pan żartuje? Do reszty już pojebało tych dupowłazów”

Kobieta 2 – „Syrenka z morda Kaczora? Dobre, naprawdę dobre. To juz prędzej do Bazyliszka by pasował”

Mężczyzna 1 – „Nie, to niemożliwe. Syrenka z łbem faceta? Przecież to się kupy nie trzyma. To już niech na Kaczorową podmienią jak muszą… Chociaż nie, ona była w specyficzny sposób urodziwa. Dzieci się będą bały do tego pomnika podchodzić”

Mężczyzna 2 – „Wiem pan co, jestem w stanie to uwierzyć. Przecież te chuje wyprawiają już takie rzeczy, że nic człowieka nie jest w stanie zdziwić” 

Kobieta 3 – „Niech go lepiej beatyfikują i w szklanej trumnie jak Lenina w mauzoleum trzymają, ale niech się odpierdolą od naszej Syrenki. Co to w ogóle za idioci są?! Ona tu od 39 roku stoi i nawet komuna ją w spokoju zostawiła, a dopiero teraz, jak przylazła ta banda Hunów, to im się rewolucji zachciało robić”

Kobieta 4 – „I słusznie. Pan Kaczyński był wielkim prezydentem Warszawy i należy mu się… Chociaż nie jestem pewna czy Syrenkę powinni ruszać. Można chyba w inny sposób upamiętnić tego człowieka”

Mężczyzna 3 – „Syrenka z mordą Kaczora powiadasz pan…? Nie wierzę”.

A wy, jakie macie zdanie na ten temat?