Człowiek pracy Andrzej D.

duda-151203-1400600

icon-pajacyk-55Pan prezydent Andrzej D. (myślę, że na tym etapie to już powoli należy przyjąć taki sposób zapisywania tego obywatela), to strasznie robotny jest człowiek. Strasznie gość zapierdala, ale na pocieszenie możemy mieć nadzieją, że za czas jakiś jak wszystko dobrze pójdzie, będzie miał sporo czasu na odpoczynek, plus masę spokoju wynikająca z odizolowania. Ale na razie posuwa jak szalony. Oto w przerwie pomiędzy całowaniem papieża a rocznica powstania zdążył skubaniutki podpisać aż 8 ustaw.

Wszystkie jak jeden mąż to prawnicze i polityczne buble, ale co tam nie takie już rzeczy pan prezydent podpisywał, a jeszcze gorsze prawdopodobnie wkrótce podpisze. Stąd niezwykle humorystycznie brzmi dziś zapewnienie pana prezydenta z wyborczej kampanii, że on, Andrzej Duda, nigdy nie będzie notariuszem kogokolwiek i jakiejkolwiek partii. Przepraszam jednocześnie wszystkich notariuszy, że chcąc nie chcąc, wplątałem wasz zawód w niezbyt miły a nawet żenujący kontekst polityczny. Miejcie na uwadze jednak, że ja tylko cytuję. A kolega Duda popisał, tak jak do tej pory podpisywał, bo mu kazali. A kazali mu, bo nie po to właśnie jest, żeby podpisywać jak leci a stroić fochy. jest. I nie jest prawdą, że papieżem dobrego katolika Dudy jest jakiś tam Franciszek. Papieżem jego od zawsze i do końca dni jest jest Jarosław Kaczyński.