Andrzej Duda i jego cuda

Rok temu niepozorny i mdły facecik, oraz dyspozycyjny i niezbyt lotny prawnik Andrzej Duda, został prezydentem Andrzejem Dudą. Niestety! Dla części Polaków, mniejszości na szczęście, to objawienie i powód do dumy. Dla większości zaś, to niewydarek i pozer, a z perspektywy tego roku to także popychadło i chłopiec na posyłki, niewątpliwy powód do wstydu. Czym zasłynął pan prezydent przez te minione 12 miesięcy?

Śmiem twierdzić, że na tle poprzedników wyraźnie się on wyróżnia. I to przynajmniej z trzech powodów.

Po pierwsze, w drugiej godzinie urzędowania uratował od pierdla swojego kumpla przestępcę, nie dopuszczając do ostatecznego i prawomocnego skazania go na kilkuletnią odsiadkę, na którą bezdyskusyjnie ów zasługiwał. Dzięki temu kumpel przestępca mógł zostać szefem służb ścigających tych, którzy hipotetycznie zagrażają reżimowi.

Po drugie, gość ma wyjątkową zdolność podpisywania (i to lewą rączką) wszystkiego jak leci, co mu podsuną i co mu każą podpisać, nie wnikając ani w sens tego co podpisuje, ani nie zastanawiając się nad skutkami tego co podpisuje. Takie hobby skubaniutki ma. Podpisać cokolwiek a potem gapić się godzinami na ten swój podpis, jaki on ładny jest i zamaszysty.

No i po trzecie przyznać trzeba, że żaden z dotychczasowych prezydentów nie prowadził tak intensywnego życia intelektualnie towarzyskiego. Nocnego na dodatek!

Bo nocne właśnie korespondencje z twiterowymi kurwiszonami przeszły już do historii, a ksywka Leśne Ruchadło na stałe weszła do słowika języka polskiego i polskiej publicystyki. I to dzięki Andrzejowi Dudzie właśnie, który ksywkę tę skutecznie wypromował.

A pamiętajcie, że to tylko rok minął. Ręce więc same składają się do oklasków, jak się pomyśli, że jeszcze cztery (przynajmniej) bogate w wydarzenia lata przed nami. Nie ma więc sądzę numeru, którego by Andrzej Duda nie był w stanie jeszcze wykręcić.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

4 thoughts on “Andrzej Duda i jego cuda

  1. Dyletanci,nieuki,nieekonomy, antytalenci,nieumiejacy odnależć się w życiu przypadkowo w głupim społeczeństwie,ogłupianym przez wieki zakładają pewną SPÓŁKĘ-kościelną- REŻIM,który to im najwyrażniej sprzyja w owych okolicznościach.
    Puszczą niedługo Wolskę z torbami,choć pomysł 500+ podoba mi się….
    …..bo prawdziwego polaka poznajesz przy wódce !!!

  2. Szanowny Autorze! Pominąłeś bardzo istotny fakt z życia kukły. Nikt, tak jak on, z taką gracją, nie potrafi łapać wafli. A to, że jest pieskiem na smyczy żoliborskiej kanalii, to temat odrębny.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s