Naturalizacja przemocy

przemoc-160818-1200600

Bez zaskoczeń można powiedzieć, bo to, że Polacy molestują kobiety nie jest jakąś wiedzą tajemną, podobnie jak to, że stosują wobec nich inne formy przemocy. Z badań przeprowadzonych na zlecenie fundacji Ster „Przełamać tabu” wynika, że prawie każda kobieta która ukończyła 15 lat, spotkała się z jakąś formą przemocy: seksualnej, fizycznej, jakiejkolwiek. Jest jednak małe „ale“. Otóż wynik nie jest moim zdaniem w pełni reprezentatywny dla całego kraju. A to dlatego, że w badaniu wzięły udział kobiety z czterech województw: podkarpackiego, pomorskiego, mazowieckiego, podlaskiego.

Problem polega więc na tym, że przynajmniej dwa z tych województw – podkarpackie i podlaskie – uchodzą za regiony ultrakatolickie i wyjątkowo zapleśniałe, gdzie tradycja traktowania kobiety jak śmiecia, rzec można jest przekazywana z pokolenia na pokolenie, wraz z głęboką wiarą.

Mazowieckie na tym tle wcale się pewnie nie wyróżnia, choć bez watpienia duży wpływ na jego nieco lepszy wizerunek ma bliskość liberalnej Warszawy.

W każdym razie z badań wynika, że ponad 60% badanych kobiet, doświadczyło obnażenia się w miejscu publicznym, ponad połowa z nich usłyszała obraźliwe uwagi dotyczących ich ciała. 60% padło ofiarą innej, niechcianej czynności seksualnej, takiej jak próba wymuszenia pocałunku, czy dotykanie miejsc intymnych, a co piąta kobieta została zgwałcona. Częstokroć sprawcami molestowania są mężowie.

To, że policjanci i prokuratorzy wyjątkowo niechętnie zajmują się tego typu sprawami nie muszę dodawać.

Dzieje się tak ponieważ po pierwsze, wychodzą oni z założenia, że wielka tam rzecz, złapał facet babę za cycka i od razu awantura. Złapał to i puści, po co zaraz krzyk podnosić. Po drugie zaś i policjanci i prokuratorzy są stamtąd, czyli żyją w tym samym środowisku i jak nic, sami od czasu do czasu za cycka łapali, albo łapą pod sukienką gmyrali. No to co mają ścigać, sami siebie?

» REKOMENDOWANE DZIŚ :: Kościół mówi: bijcie baby to tradycja i wasz obowiązek (tekst archiwalny)

Oczywiście po opublikowaniu tych badań natychmiast podniósł się krzyk, w czym jak łatwo się domyśleć, bryluje katolicka prawica.

„Badania są zmanipulowane i wiadomo czemu służą(…). To klasyczny schemat działania środowisk lewackich a chodzi o kolejne upodlenie Polski“.

Biskupi jeszcze w tej sprawie nie zdążyli się wypowiedzieć, ale jak znamy biskupów tak też znamy ich możliwe reakcje. Oni już wielokrotnie przecież w sprawach przemocy zabierali głos i zawsze był to głos mniej więcej ten sam.

Używają do tego zazwyczaj okrągłych słówek, których sens lud boży nie do końca chwyta, ale istota przekazu jest taka, że jak chłop od czasu do czasu babę po łbie zdzieli, albo się do niej dobierze, to nic złego się nie stanie. Niech sobie pomaca ją po dupsku, niech w majtki łapę wrazi, bo przecież każdy mężczyzna ma swoje prawa i to odwieczne. Kobiecie z tego powodu nie ubędzie! Tak było zawsze, tak jest i tak będzie, bo taka jest tradycja, a sprzeciwianie się temu jest na tę tradycję atakiem, jest atakiem na pana boga, na polskość, na odwieczne rytuały.

Generalnie więc wyniki badań są bagatelizowane i ośmieszane i pewnie zrobione na zlecenie wszystkich tych brzydkich kobiet, które chciałyby być macane i gwałcone. Naturalizacja przemocy to nasza specjalność, no ale co się dziwić, to przecież tylko Polska.