Szarmanccy chłopcy prawicy

Dorota Wellman to może nie jest akurat typ kobiety z moich (erotycznych) snów,  ale z kolei zarówno pan Pospieszalski, jak Ziemkiewicz, jaki i bezapelacyjnie Kukiz, to co najwyżej moje ulubione postaci  z tarczy na zaprzyjaźnionej strzelnicy.

Oto wyjątkowy erudyta i mistrz elegancji na prawicy Jan Pospieszalski. Mówi:

„W przypadku pani Doroty Wellman radziłbym jednak bardziej oszczędne sformułowanie porównań do trzody hodowlanej”.

Jestem w stanie uznać, iż jego opinia jest z tych raczej powściągliwych, bo jak znamy pana Jana ten wiemy, że potrafi bluznąć dużo mniej filozoficznie niż w tym wypadku. Jeśli pani Dorota czuje się w jakiś sposób tą zacytowaną wyżej erupcją intelektu pana Jana urażona, to doradzał bym jednak spokój i pełną zlewkę. Pani Doroto, po pisowsku mówiąc, nie ma się co z chujem kopać, oraz obrażać. Bo obrazić to panią może jakiś człowiek, ktoś z kim nie wstyd na ulicy stanąć, zaś w tym przypadku warunek taki nie zaistniał.

Niestety dalej jest tylko gorzej.

Bo jeśli pan Janek to chuj – jak tu wspólnie przed chwilą ustaliliśmy (no, może tylko chujek) – to określenie tym samym epitetem dwóch pozostałych istot człekokształtnych, może być poważną obrazą owego męskiego i na swój sposób sympatycznego atrybutu.

Znany asceta i człowiek kultury (wyjątkowo pasuje do kultury firmowanej przez ministra Glińskiego), Kukiz mianowicie, ma jedynie tyle do powiedzenia kobietom w niechcianej ciąży, że „Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało to ciało i kiedy się dawało, i jak się dawało, że się nie rozleciało…”.

O ile się orientuję, jest prawdopodobnie parę kobiet, które dawały Kukizowi, kiedy przez bardzo krótki moment robił za gwiazdę i czego Kukiz nie pamięta, bo nie może (wytrzeźwiał dopiero wiele lat później), a z kolei one nie chcą pamiętać, bo dziś nie mogą zrozumieć jak wtedy mogły.

Myśl kolegi artysty z baru dla kierowców, podchwycił guru wszelakich Badziewiaków Ziemkiewicz. Przyznał, że bywały czasy, kiedy niczym Kukiz również nie stronił od kobiet (choć świadków brak i nie zachowały się też paragony), ale teraz już niewiele może. Ale dodaje: „…gdybym to robił nadal, na pewno byłyby ładniejsze”. Tu oczywiście w naturalny sposób wyrażone, literacko wyważone oczarowanie koleżanką Wellman, jak rozumiem.

A ja piszę jak jest i nie mam żadnych wyrzutów sumienia.

Jeśli zaś ktoś ma do mnie o to żal, albo skarży lub donosi na mnie tu i ówdzie, że jestem chamem, piszę jak cham i chamski zamieszczam tu opinię, często ad personam, to odpowiadam na to spokojnie, iż ja tylko odpłacam pięknym za nadobne, że próbuje nawiązać kontakt z moimi oponentami, posługując się językiem przez nich zaproponowanym, językiem który oni aprobują i który są w stanie zrozumieć. Nie jest to w żaden sposób efekt mojego osobistego chamstwa i nieokrzesania, a jedynie dostosowanie się do wymogów środowiska, świadome i zamierzone przejęcie metod tudzież terminologii przeciwników. Bo jestem też z tych, którzy hołdują zasadzie, że jeśli chcesz dyskutować z przeciwnikiem, chcesz żeby zrozumiał ciebie i twoje argumenty, to zniż się do jego poziomu. Jak on ci da w mordę, to ty mu oddaj i popraw z buta. 

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

3 thoughts on “Szarmanccy chłopcy prawicy

  1. List otwarty działaczy „Solidarności” i podziemia lat 80.
    do Prezydenta Andrzeja Dudy
    Szanowny Panie Prezydencie!
    Jesteśmy głęboko zaniepokojeni obecną sytuacją polityczną. Jesteśmy także zaniepokojeni językiem, jakiego
    używają przedstawiciele rządzącej formacji – i niestety Pan również – w stosunku do ludzi nie podzielających ich
    poglądów. „Komuniści i złodzieje”, „oderwani od koryta”, „ludzie poprzedniej władzy, gorszego sortu”, „ci,
    którzy utracili przywileje”, „posiadający gen zdrady” – to tylko niektóre z epitetów. W tym samym stylu o
    politycznych oponentach wypowiadała się komunistyczna władza.
    Reakcją rządu polskiego na krytykę niedemokratycznych praktyk są oświadczenia, że ta krytyka to wynik
    podszeptów wrogów wewnętrznych, którzy wynoszą wewnętrzne sprawy naszego kraju na międzynarodowe
    forum. Wypisz wymaluj, tak samo reagowali komunistyczni władcy.
    Nie tylko w retoryce, ale i w działaniach obóz rządzący naśladuje komunistycznych władców. Zablokowanie prac
    Trybunału Konstytucyjnego, atak na niezawisłość sędziowską, zapowiedzi usuwania niepokornych sędziów,
    ręczne sterowanie prokuraturą, czystki w radiu i telewizji, które stały się tubą propagandową rządzącej partii,
    likwidacja niezależnej prokuratury, zapowiedź wprowadzenia do szkół jedynie słusznej ideologii, groźby w
    stosunku do samorządu terytorialnego, obsadzanie stanowisk państwowych ludźmi, których jedyną cechą jest
    podległość partyjnemu bossowi – wszystko to jest ideowym nawrotem do czasów sprzed 1989 roku.
    Umorzenie śledztwa w sprawie afery SKOK-ów, faktycznego bankiera obozu rządzącego i postawienie na czele
    jednej z komisji człowieka, który na tej instytucji dorobił się majątku, to sygnał, że wierność partii gwarantuje
    bezkarność. Skąd my to znamy?
    Miała być IV Rzeczpospolita, jest PRL-bis.
    Pan, Panie Prezydencie, umacnia ten system, zarówno w swoich wystąpieniach, jak i praktyce żyrowania decyzji
    obozu rządzącego.
    To z Pana ust usłyszeliśmy pogardliwe i obelżywe określenie „teoretycznie nie zdrajcy”, jak nazwał Pan tych
    wszystkich, którzy ze społecznego nadania rządzili w Polsce po 1989 roku. Wśród nich byli także reprezentanci
    nurtu, z którego Pan się wywodzi.
    To Pan wykazał lekceważenie wobec prawa, nie dopuszczając do zakończenia procesu prominentnego polityka
    rządzącej partii, oskarżonego o użycie służb specjalnych dla politycznych korzyści. Ten polityk jest dziś
    ministrem odpowiedzialnym za te służby.
    To Pan podpisuje pośpiesznie, niekiedy nocą, ustawy dyktowane przez rządzącą większość, z pominięciem
    konsultacji społecznych i lekceważeniem dla dobrego stanowienia prawa.
    Podczas Pańskiego przemówienia na uroczystościach symbolicznego pogrzebu żołnierzy antykomunistycznego
    podziemia, nacjonalistyczni bojówkarze pobili działaczy Komitetu Obrony Demokracji, zaś minister obecnego
    rządu stwierdził, że przybyli tam w celu „zakłócenia uroczystości”. Oznacza to, że obóz rządzący wysługuje się w
    swej praktyce ugrupowaniami, których program i praktyka niebezpiecznie zbliża się do faszyzmu. Mało tego,
    schlebia im i chwali za patriotyzm. A dzieje się to w warunkach, gdy gwałtownie wzrosła w ostatnich miesiącach
    liczba przestępstw na tle nienawiści rasowej, w tym pobić osób o innej karnacji skóry. Polityka historyczna, którą
    nachalnie lansuje rządowa propaganda, sprawia, że na wzór bolszewicki, historia staje się elementem propagandy,
    pełną uproszczeń i zakłamań, miast być miejscem rzeczowych sporów, refleksji i zadumy.
    Symbolem nowego stylu rządzenia staje się pałka bejsbolowa z godłem Polski Walczącej. To obraza ludzi z
    Państwa Podziemnego, do których legendy nieudolnie próbuje nawiązać rządowa propaganda. Tych ludzi obraża
    się zmuszając polskich żołnierzy do czytania tzw. apelu smoleńskiego podczas wszystkich uroczystości ku czci
    poległych.
    Polska po ’89 roku stała się ważnym członkiem NATO i Unii Europejskiej. Ta pozycja jest dziś rozmieniana na
    drobne. Retoryka „podnoszenia z kolan” skazuje nas na izolację wśród narodów europejskich i niesie zagrożenia
    dla bezpieczeństwa politycznego oraz ekonomicznego naszej Ojczyzny. Realizacji strategicznych celów polskiej
    polityki zagranicznej, za którą jest Pan współodpowiedzialny, nie sprzyjają kuriozalne wywiady ministra spraw
    zagranicznych, czy rażące prymitywną retoryką wypowiedzi ministra spraw wewnętrznych.
    W PRL-u byliśmy uczestnikami demokratycznej opozycji, działaliśmy w jawnej i podziemnej „Solidarności”.
    Byliśmy inwigilowani, aresztowani, skazywani na więzienie. Towarzyszyła temu propaganda kłamstwa. Jednak
    wówczas mieliśmy świadomość, że czyni to władza nie mająca demokratycznego mandatu, której siła bierze się
    obcego nadania. Dziś kłamie władza, która uzyskała mandat w wolnych wyborach. Nie negując jej prawa do
    wprowadzania zmian, nawet jeżeli nie wydają się nam one korzystne, nie zgadzamy się natomiast na metody, przy
    pomocy których obecne władza sprawuje rządy.
    Dostrzegamy zasadnicze różnice między poprzednimi rządami, ze wszystkimi ich słabościami a obecnymi
    rządami, które niszczą prawo, instytucje oraz demokratyczne obyczaje.
    By uporać się z licznymi zagrożeniami, Polska dziś potrzebuje osłabienia napięć, wzajemnego zaufania,
    współpracy ponad podziałami politycznymi i światopoglądowymi. Jeżeli to nie nastąpi, nasz kraj straci nie tylko
    to wszystko, co udało się nam osiągnąć, ale nie weźmie udziału w grze o przyszłość – o dobrą przyszłość Polski,
    Europy i świata.
    Panie Prezydencie!
    Zwracamy się do Pana, jako reprezentanta godności naszej ojczyzny. Chcemy wierzyć, że znajdzie Pan w sobie
    siłę i stanie Pan ponad podziałami politycznymi, że podejmie Pan działania, które sporom politycznym przywróci
    cywilizowane ramy. Tego wymaga polska racja stanu.
    Konrad Bieliński
    Jerzy Borowczak
    Jan Ciesielski
    Józef Duriasz
    Halina Flis-Kuczyńska
    Władysław Frasyniuk
    Stanisław Handzik
    Ewa Hałuszko
    Stanisław Huskowski
    Zbigniew Janas
    Tadeusz Jedynak
    Jan Kofman
    Henryka Krzywonos-Strycharska
    Waldemar Kuczyński
    Bogdan Lis
    Jan Lityński
    Krzysztof Łoziński
    Andrzej Milczanowski
    Ewa Milewicz
    Piotr Niemczyk
    Stefan Niesiołowski
    Edward Nowak
    Janusz Onyszkiewicz
    Wojciech Onyszkiewicz
    Józef Pinior
    Krzysztof Pusz
    Jan Rulewski
    Ernest Skalski
    Grażyna Staniszewska
    Barbara Toruńczyk
    Henryk Wujec
    Ludwika Wujec

    Odpowiedzi – nie będzie!
    Stanisław

    1. I co? I wszyscy oni sądzą, że ten dupek coś z tego zrozumie?

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s