Wypadek? (A może jednak coś więcej!)

Część internetowych wydań gazet, a także portali, w pewnym momencie wyłączyła możliwość komentowania informacji o wypadku premier Szydło i ministra Waszczykowskiego w Izraelu. Chodziło pewnie o zamieszczane z dużą intensywnością, wyjątkowo natarczywe wyrazy troski o zdrowie polskich wysłanników, oraz powodzenie ich misji w kraju moich przodków. Jeśli prawdziwe jest powiedzenie, że kota można zagłaskać na śmierć, to w tym przypadku właśnie tak było. Życzeniom tego i owego nie było końca.

O samym zdarzeniu wiemy niewiele, acz wystarczająco dużo, żeby swoje wiedzieć.

Pofolgował ponoć sobie nieco kierujący samochodem izraelskiej ochrony, a na dodatek w aucie pękła opona. Auto zaczęło gwałtownie hamować i wpierdzieliły się w nie, również mknące jak szalone, kolejne samochody, w tym ten z delegacją wysłanników.

Strat w ludziach nie było, acz wedle komunikatu, jeden z borowców wylądował w szpitalu na obserwacji a minister Waszczykowski zmoczył spodnie sądząc, że to zamach. Stan bielizny pani premier do tej pory nie jest znany.

To co zaś niepokoi, to kolejny wypadek zbawicieli Polski z udziałem opony.

Bo jak doskonale pewnie pamiętacie, z początkiem roku opona usiłowała zamachnąć się na życie pana prezydenta, ale na szczęście prowadzący auto funkcjonariusz BOR zamach ten udaremnił. Scenariusz izraelski był bardzo podobny, a nawet bliźniaczy, co te i owe służby powinno bardzo już niepokoić. Tym bardziej że – podkreślam – w obu przypadkach w spisku brała udział opona i była to opona… francuska!

Jeśli skojarzy się teraz parę podstawowych faktów – Caracale, widelce ministra Kownackiego plus odwołana wizyta ichniejszego prezydenta – to dziwnie wysoka awaryjność francuskich opon może przestać dziwić. Osobiście, nie lekceważyłbym tez wątku „narodowego”, bo przecież szczerze mówiąc Żydzi na maksa są wkurwieni tym, iż w Polsce stracili władzę, że frukta im się z rąk wymykają, że zamiast dzielić Polskę, muszę się teraz z nią dzielić, a takiego układu żaden szanujący się Żyd nie znosi.

Wszystkie zaś te nieszczęścia, to efekt dorwania się do władzy tej właśnie ekipy, której przedstawicieli podstępnie ściągnięto do Izraela, by wyrównać rachunki. Na szczęście spisek się nie udał, bo najprawdopodobniej kierowca busa był co prawda Żydem, ale z Podhala, który w ostatnim momencie poczuł się Polakiem. Prawdziwym.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

9 thoughts on “Wypadek? (A może jednak coś więcej!)

  1. E tam, pitolisz. Właśnie Żydzi zyskali władzę we Wolsce, a właściwie odzyskali. Konkretnie jeden, Joszua niejaki, nieślubny syn pana B i Mirjam, obwołany władcą najwyższym. Nawet Jarosław jest niżej. Tyle, że Joszua to odszczepieniec, bo mu nowy testament napisali, a stary olali i bajkami nazywają. To się mogła nawet opona wkurwić.

    1. Dla żydów Joszua to odszczepieniec i nikt go nie traktuje poważnie. Tak jak nikt nie traktuje powaznie obwołania go królem na jakiś peryferiach (niestety) Europy.

  2. ZAMACH!!!!! Na kwiat narodu polskiego, juterzenkę przyszłości została podniesiona ręka niekczemnych zbrodniarzy. Koniec importu pomarańczy i technologi sankcje gsodarcze i komisja jerozolimska powałana na wzór smoleńskiej. Sądzę żęz 8-10 pomników powinno być postawionych w Izraelu

  3. A co na to nasz nowy król Polski ? Wypadek? I to w jego kraju pochodzenia? Skandal. Deportować skurwiela!

  4. Co się z tymi Żydami porobiło? Nawet zamachu przyzwoicie zrobić nie potrafią. Jazda do Putina, uczyć się jak to się robi.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s