Dziękujemy ci boże za Czarneckiego! Świat bez niego byłby zdecydowanie bardziej chujowy

Zawsze podziwiałem poczucie humoru pana posła Czarneckiego i na to poczucie humoru liczyłem w każdej sytuacji. No i jak na razie nie zawiodłem się. Niezależnie od tego czy dowcipasy dotyczą geniuszu Jarosława Kaczyńskiego czy geniuszu syna, wybitnego specjalisty od przemysłu obronnego tuż po maturze. Nie inaczej jest z Niemcami. 

Czarnecki bowiem, to wybitny Europejczyk, jeden z najwybitniejszych i najbardziej przenikliwych polityków swojego pokolenia w Europie, a kto wie czy nie na całym świecie. I prawdopodobnie tylko w wyniku zmowy liberałów i lewaków nie stoi on jeszcze na czele całej Europy, nie jest jej dożywotnim prezydentem. Sądzę, że gdyby go o to poproszono, łaskawie by się zgodził. No, ale wróćmy do tych Niemiec a w zasadzie wizyty Merkel w Polsce.

Diagnoza Rycha jest taka:

„Kanclerz Merkel zdaje sobie sprawę z tego, że chcąc podejmować decyzje, które zapewnią UE przyszłość, trzeba się z Polską ułożyć (…) Bez Polski ani rusz, chcąc podejmować decyzje, które zapewnią, lepszą, gorszą, ale jakąś przyszłość dla Unii Europejskiej, to nie można ominąć Polski, trzeba z Polską się ułożyć.”

To bardzo ładne i po kaczystowsku patriotyczne. Ale dalej też jest pięknie a nawet wzniośle.

„Unia znajduje się w totalnym kryzysie i może być uratowana dzięki współpracy dwóch państw, które są stabilne; lidera Unii, jakim są Niemcy, i lidera nowej Unii, jakim jest Polska”.

Przyznam, że passus o Polsce, liderze nowej Unii bardzo mnie wzruszył, a nawet spowodował, że poczułem się lepiej, obudziła się we mnie dawno skrywana duma, że oto ja i mój naród kroczymy w awangardzie przemian. Za bardzo tylko nie wiem z kim w tym szeregu kroczymy i kto poza nami za ta nowa Unia się kryje, ale mam nadzieję, że wkrótce zostanie to wyjaśnione.

Niestety, wbrew dobremu wyjątkowo samopoczuciu Czarneckiego, wielu jest takich którzy sądzą, że Merkel przyjeżdża tutaj w zasadzie z litości i nie do końca gadać jak równy z równym, tylko po to gównie, by pierdolnąć pięścią w stół i krzyknąć:  

„Scheisse, kurwa wasza mać, jebani malkontenci, albo się weźmiecie w garść i przestaniecie pokazywać fochy, albo was załatwimy na cacy. Bo dość mamy waszych fanaberii. To ostatnie ostrzeżenie i gest dobrej woli z mojej strony, że w ogóle chciało mi się tu przyjeżdżać. Już wolałabym się z własnym psem pobawić, niż spotykać się z Kaczyńskim, ale niech wam będzie. Znajcie dobre serce cioci Angeli”. 

Tak to właśnie może być, więc jestem bliski pewności, że Czarneckiego sny o polskiej potędze, o liderowaniu jakiejś tam nowej Unii, można spokojnie ustawić na półce, niczym nowy tom bajek z lubością przez niego opowiadanych. A tak na marginesie drogi panie pośle uwaga ogólna: nie najlepiej pan wypada ostatnio w telewizji, zbyt widoczna jest nadwaga, radziłbym jakoś pilnie zapanować nad sytuacją.

PS. Jako wyjątkowa niezręczność dyplomatyczną i towarzyską należy uznać fakt iż Merkel spotyka się z Szydło, spotyka się z Kaczyńskim a nawet ze Schetyna, a w planach nie ma tète-à-tète z Ryszardem Czarneckim. To zupełny upadek obyczajów.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

5 thoughts on “Dziękujemy ci boże za Czarneckiego! Świat bez niego byłby zdecydowanie bardziej chujowy

  1. Revel, ty niedowiarku! Jak to, nie wiesz o jakiej nowej Unii mówi obatel Rycho?
    Toż chodzi o znane już nawet w USA „Międzymorze”, czyli jak mówi Dudopis – ABC (Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne). To również „Międzymorze” ma być jednym z tematów rozmowy Dudopisa z Trampkiem.

  2. Autorze drogi, zapomniałeś nadmienić że pani Merkel spotyka się też z towarzyszem Budyniem. Mam nadzieje że ci wstyd

    1. NIe wstyd mi. Uznałem po prostu ze to kompletnie nieistotny i marginalny klient, zaplanowany tylko po to aby Angela nie nudziła się czekając na obiad

  3. Revelstein !!! Ty draniu ! Wisisz mi kolejny obiad ! Jak nie Pawłowicz to Ricardo ! Czy Ty już nie masz sumienia !?
    UE dwóch prędkości jest już faktem. Moim zdaniem Merkel przyleciała po to, aby pomachać na pożegnanie .

    1. Przepraszam bardzo ale o madame Pawłowicz to ja bardzo dawno już nie pisałem więc zażalenia nie przyjmuje. Co do Unii pełna zgoda. Odpływają. Jeśli Polakom nie zależy na członkostwie w Unii to szkoda, ale jeśli zależy to powinni wyjść na ulice i tego bronić.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s