Gejowy Jarucha. Prawdopodobnie

Zmieszanie wynikające z tego, iż jakoby Biedroń zdradził że Kaczyński jest gejem, to zwykłe nieporozumienie i wkładanie w usta (upssss…) Biedroniowi czegoś, czego ten nie powiedział. Kochani to nie Biedroń zrobił z Jarka pedała (posłużą się starym klasycznym określeniem używanym przez moją bacie), tylko wyście to uczynili,  celowo nadinterpretując słowa Biedronia. 

Bo o ile dobrze usłyszałem, to usłyszałem mniej więcej to (Polsat News, Skandaliści), że pewien raczej wpływowy i znany polityk, który kocha koty a nawet z upodobaniem je głaszcze, jest gejem, czyli zdecydowanie woli panów od pań. Tylko tyle, żadnych nazwisk! Kaczyńskiego więc wymyśliła sobie publika.

Tymczasem może być to fałszywy trop, bowiem zakładam, że są inni wpływowi politycy, którzy również zajmują się głaskaniem kotów po grzbiecie a swoich partnerów po dupsku. Nie jednemu gejowi na imię Jarek i nie jednemu kotu na imię Alik (czy jakoś tak…).

I to po pierwsze.

Po drugie, nie mam nic przeciwko gejom (koty na razie zostawmy), bo to czy ktoś lubi wkładać do dziurki z tyłu, czy do dziurki z przodu, nie powinno mieć w codziennym życiu żadnego znaczenia. Niech sobie wkłada gdzie chce, bo każdy kocha to co lubi a lubi to co kocha. Jeśli by więc przyjąć, że Kaczor Ocalały jest jednak pedałkiem, o czym zresztą od lat się mówi i plotkuje (już w 1993 roku Wałęsa zapraszał na swoje imieniny Jarosława Kaczyńskiego z mężem), to ja akurat nie widziałbym w tym nic nadzwyczajnego. Niech sobie Jaruś puka kogo chce (aczkolwiek ostatnimi czasy wali w dupę cała Polskę, co średnio mi się już podoba), nie zniósł bym tylko tego, że jest zoofilem (w ten sposób powraca nam znów watek kota), bo dobro zwierząt, w przeciwieństwie do dobra ludzi, bardzo leży mi na sercu.

Problem tak naprawdę jest gdzie indziej… A polega on na tym, że miętosząc kogoś pod swoją kołderką, Kaczyński i jego koledzy (partnerzy?), z upodobaniem zaglądają pod kołderki innych i obrzydliwie ich recenzują. W tym wypadku więc publiczne wypominanie publicznej osobie orientacji seksualnej jest po mojemu jak najbardziej w porządku.

Dymaj sobie Jarek panów, dymaj kogo chcesz, nawet Pawełka jeśli zechce do cię wrócić, ale nie piętnuj innych, że też tak dymają.

Rozgrzeszam więc Biedronia, że publicznie posłużył się tego typu argumentem. Hipokrytami są ci którzy tego nie rozumieją. Przypomnijcie sobie zresztą, ile to razy rzeczony Biedroń był przez kolegów Kaczyńskiego, w tym i przez Jarka, atakowany za swoją nie licująca z wyobrażeniami PiS seksualność? I co, wtedy było wszystko było w porządku? Zresztą Biedroń swojej seksualności nigdy się nie wypierał, nigdy nie urywał kim jest. Kto jest więc lepszy, gej jawny, czy gej zakamuflowany? Jak ktoś kłamie w jednej tylko sprawie, kłamie też i w innych. Tem ktoś najprawdopodobniej nazywa się Kaczyński.

rekommend-sex-170227

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

9 thoughts on “Gejowy Jarucha. Prawdopodobnie

  1. Ukryta opcja gejowska rzeczywiście żadnym novuum nie jest.
    Ale gostek swoje lata już ma,zatem problem raczej jest marginalny,poza(oczywista oczywistość)potencjalnymi hakami.Jednak potencjalni(?)hakownicy puszczając parę z ust sami by się wyruchali-z polityki,rzecz jasna.
    Sęk w tym,że Yadosław rucha cały Kraj i to rzeczywiście jest problem.
    Rucha zresztą w myśl zasady:jak się nie ma co się pragnie,to się rucha co popadnie.
    W kwestii formalnej:No Panie Redaktorze!Tak uważny obserwator i nie wie,że Alik dawno już temu odszedł do krainy wiecznych łowów?Tedy spieszę donieść:)że kotka wabi się Fiona a dane młodszego kocura są utajnione-być może ze względu na bezpieczeństwo Państwa:)

    1. Z tym Alikiem to tak się tylko Szefowi napisało…

  2. Jakieś dowody, że J.K. jest gejem?
    Może zdjęcie, nagranie zeznanie „partnera”?
    Jest choć jeden taki dowód w Internecie?

    1. Zastosujmy tutaj sprawdzoną PiSowską metodę. Niech udowodni, że nie jest.

    2. A czy ktoś tu w ogóle twierdzi że Kaczyński jest gejem?

    3. Nie ma żadnego geja!Nie ma żadnego geja!Nie ma żadnego geja!
      To skąd się wziął Opus Gay:)

  3. wystarczy zastosować pisowski model wnioskowania ziobro-jedynkowego: brak dowodów na Jarkowe gejostwo jest najlepszym dowodem na to gejostwo, gdyż dowody te zostały ukryte lub zniszczone!

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s