Oni niczego nie potrafią dokończyć

Chodzi mi dziś o to, że PiS czyli ONI, to taka jednak zbieranina niewydarków i niechlujów, którzy coś tam cały czas kombinują, coś nawet zaczynają dziergać, ale w wielu sprawach, dla części z nas pewnie kluczowych, brakuje im samozaparcia, zdecydowania i odrobiny konsekwencji. I jak tak patrzę na ostatnie wydarzenia, to dochodzę do wniosku, że oni nawet samobójstwa porządnie nie potrafią popełnić.

Z tym samobójstwem to zaś tak… Zakładam, że ONI wszyscy (z wyłączeniem Kaczyńskiego i paru przeterminowanych robotów), coraz bardziej wstydzą się tego co robią, że to ich wręcz dobija, frustruje i wywołuje stany psychicznie lękowe, a co za tym idzie najzwyczajniej w świecie myślą o samobójstwie. To jakieś tam w miarę honorowe wyjście, oraz – co istotne przynajmniej dla niektórych – zawsze to parę dni sławy i jakie takie zainteresowanie tłumów. Problem w tym jednak, że wszystkie dotychczasowe desperackie próby pozbawienia się życia, nie bardzo się udają. Innymi słowy potwierdza się skądinąd stara teza, że czego się ONI nie dotkną to oczywiście spierdolą.

No bo popatrzcie…

Taki Jeden, mniej więcej rok temu, nawet kombinował dobrze z tą oponą, tyle że niewiele z tego wyszło. Miało być patetycznie a wyszło mega śmiesznie. Ja gościa nawet rozumiem, bowiem po pół roku z okładem nagle zrozumiał kim jest naprawdę, co może czyli że nic nie może, a jedyne co może to zagrać Kaczyńskiemu na… flecie (jeśli się oczywiście dopcha, bo jest kolejka chętnych do dmuchania). Przyznacie więc, że na jego miejscu każdy człowiek z takim ego i z takimi ambicjami, też miałby myśli samobójcze, a nawet mordercze.
Niestety, ON skończył w rowie a auto u blacharza. Nie ma się jednak co przejmować, bo akurat kto jak kto ale ten gość, widowiskowy koniec ma zagwarantowany, nieodwołalnie na śmietnik historii i w zasadzie o nic już nie musi się martwic, ani tym bardziej nic robić. Będzie sławny! Wczoraj nawet występował na więziennym spacerniaku, czyli jak widać oswaja się powoli z otoczniem i z myślą, że prędzej czy poźniej będzie to jego miejsce na ziemi.

Idąc dalej w porządku chronologicznym, wypada na moment zatrzymać się przy innym Takim Jednym. Tak kombinował a jego przydupas tak celował, że zamiast wielkiego bum, skończyło się wszystko na dupie, czyli kufrze jakiś nędznych osobówek. Niewątpliwie chciał gościu polec z fasonem, posmoleńskie braki nadrabiając, ale znów skończył jak tchórz, znów uciekł, tyle że z miejsca spowodowanego przez siebie wypadku. Mój znajomy lekarz (stałe dyżury w Drewnicy) twierdzi, że wszyscy samobójcy to tchórze, ale ja w to nie wierze, ciągle liczę, że któryś zostanie jednak bohaterem.

Nie inaczej z tą Taką Jedną… Jeśli ktoś chce się pozbawić życia jadąc autem pięćdziesiątką i to jeszcze autem klasy Leoparda tylko bez armaty, to znaczy, że albo nie ma wyobraźni i nic nie wie o samobójstwach, albo od początku tylko udawał, że życie mu niemiłe. Mą ocenę sytuacji może zmienić jedynie ten odczyt z komputera owego Audi (ponoć dane odczytano, ponoć było ho, ho… i ponoć dlatego wszystko na razie utajniono), ale póki co to mamy do czynienia z rażącym barkiem konsekwencji i precyzji. Brak wykończenia po prostu (lub otrzeźwienie, które nadeszło w ostatniej chwili)! Audi tylko szkoda, bo takie ładne, niemieckie było.

No i jeszcze ta sierota Taka Jedna, ten od senatu… Pojechał na narty, z zamiarem złamania sobie karku, a tu nic z tego. On go sobie tylko nieco nadwyrężył. I w chomącie chodzi. Kompletna fuszerka, no ale weźmy pod uwagę, że to kompletny niewydymek, generalnie do czego się nie zabierze to zepsuje, albo zgubi, albo mu ukradną, więc nie dziwmy się, tylko wspaniałomyślnie dajmy mu jeszcze jedną szansę.

Innymi słowy podtrzymuję wcześniej tu postawioną tezę: do czego się nie wezmą to pozostawią niedokończone, kulawe i kalekie, to upraszczając – dokumentnie spierdolą! Zero precyzji.

Jednak żeby być uczciwym, to trzeba oddać tu cesarzowi to co cesarskie, pochwalić za konsekwencję i wyjątkową skuteczność. Mianowicie chodzi mi o to, że z tego towarzystwa, jedynemu Takiemu Jednemu, udało się na sto procent wykonać to, co sobie zaplanował. To rasowy, konsekwentny i diablo skuteczny samobójca, choć jakże wiele wskazuje również na to, że także seryjny morderca. Bo mieć na koncie 95 ofiar, no to jest jednak wyczyn! Bierzecie więc z niego przykład pis-koledzy drodzy, uczcie się i kombinujcie i nie ustawajcie w swoich słusznych staraniach. Bądźcie konsekwentni, są Polacy którzy na was liczą!

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

3 thoughts on “Oni niczego nie potrafią dokończyć

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s