Krótki wykład o kurwieniu się

Jest tak mianowicie, że jak ktoś włazi do szamba i udaje że to basen, to potem niestety szambem zalatuje. I musi tego ponosić przykre konsekwencje. Więc mnie akurat kompletnie nie dziwi, że nieznani jak na razie sprawcy, powiesili Wolskiemu na drzwiach biura brutalną dość sentencję.

Owa sentencja jest banalnie prosta: „Raz się skurwisz, kurwą pozostaniesz”. Może to faktycznie zbyt elegancko nie brzmi, może to faktycznie jest prawda opisana za pomocą słów powszechnie uważanych za wulgarne, ale jednak prawda. Panie pośle Saryuszu kiedyś Sarjuszu Wolski, trzeba z tym się pogodzić i zaakceptować swój nowy, społeczny wizerunek. Od teraz tak właśnie ludzie będą pana postrzegać!

Zaś co do samego procederu staczania się, czyli kurwienia…

Otóż moi drodzy, kurwiszonem się bywa, tak od czasu do czasu, albo się nim po prostu jest i pan Wolski wszedł niestety na ten zdaje się drugi, wyższy poziom. Ja akurat nie mam do niego szczególnej pretensji, bo po pierwsze uważam, że człowiek generalnie stworzony jest do kurwienia się i mamy na to rozliczne przykłady, a po drugie ani ten Wolski pierwszy, ani tym bardziej ostatni, ani ważny, ani szczególnie cenny, więc niech się szmaci w najlepsze, zwłaszcza jeśli sprawia mu to przyjemność.

Jednym słowem nie ma się czym przejmować, bo jak mówię lista kurwiących się, kurwiących się w sposób zastanawiający i o wiele bardziej szokujący od Wolskiego, jest dziś naprawdę długa i naprawdę są tam prawdziwe perełki i rodzynki (ze względów procesowych na razie pominę nazwiska), co to wy wiecie a ja pisać nie muszę.

W przypadku Wolskiego, człowieka kiedyś uchodzącego za rozsądnego i generalnie uczesanego, mimo ewidentnych braków czupryny tu i ówdzie, martwi mnie jedynie to, że się – że tak powiem – w tym „okurwianiu” kompletnie zagalopował i to jeszcze z najgorszą z możliwych partnerek. Bo powtarzam raz jeszcze, kurwić się można, zależy jednak za ile i z kim. To nawet nie Foczka, ani tym bardziej Leśne Ruchadło, to tylko zwykły, brzydki, zgrzybiały, kostropaty i generalnie „nieruchalny” PiS. I w tym być może sensie, stare ale niezmiennie aktualne powiedzenie że „kto z kim przystaje takim się sam staje”, ma tu sens i jak najbardziej przeto nie dziwi bulwersująca na pierwszy rzut oka karteczka na drzwiach poselskiego biura.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

7 thoughts on “Krótki wykład o kurwieniu się

  1. Muszę przyznać , że reakcja wyborców mnie nie zaskoczyła.
    Natomiast dodany w promocji kalosz że słomą rozbawił setnie.

  2. W przypadku obywatela Wolski, nijakiego Wolskiego, nigdy, w przeciwieństwie do uczesanych mendiów i nijakiego Donalda T., który dzisiaj się „ocknął”, nie miałem innego zdania. Toteż kompletnie mnie nie zdziwiło, że zachybotał w stronę bardzo mu bliskiego PiS. Gość dobiegł prawie siedemdziesiątki, więc mu starczo odbiło, że już g… w życiu osiągnie. To chociaż zamieszał, a że szambem zawiało? Jak to mówią: – Nieważne jak mówią, byle gadali.

  3. Znalazłem coś ciekawego na temat jednego z antenatów, których miał imć Saryusz Wolski…
    Otóż w „Liber generationis plebeanorum” (1626) – czyli sławnej „Księdze chamów” pióra Waleriana Nekandy Trepki – czytamy o niejakim Mikołaju Saryuszu Mnińskim (nazwisko Wolski pojawiło się oczywiście później jako hołd dla Jadosława Balbiny herbu Kaczka). Zdaniem XVII-wiecznego autora ów Mikołaj „służeł pod Piotrkowem panu Piotrowi Krzysztoporskiemu za chłopca”. Dalej czytamy, że „obcował z nim pan ‚in posticum’ po turecku i nabawieł go ‚in postico’ francy” – tzn. kontakty seksualne odbywały się (zgodnie z przypisywanym Turkom zwyczajem) ‚in posticum’ (od tyłu) i Saryusz Mniński zaraził się od Krzysztoporskiego francą (syfilisem). Czyli burdel jak zawsze…

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s