Jak prokuratorzy Pasionka rozbawili Rosjan

Konferencja prokuratorów smoleńskich była jednak pewnym zaskoczeniem. Wszystko wskazywało bowiem na to, że Smoleńsk zdycha. Zaś te ruchy z nową komisją wariatów wariata Macierewicza, te ekshumacje bez znaczenia, jakieś makiety i inne ze środka dupy wzięte pomysły, to tylko taki teatrzyk, żeby podtrzymać ledwie tlący się płomień, który i tak mało kogo już obchodzi. A tu nagle ni z gruchy ni z pietruchy Smoleńsk odżył! I to jak odżył! Prokuratorska kamanda dolała do ognia oliwy po prostu. 

Wyraźnie podniecony prokurator Pasionek (ach, cóż znaczy jeden dobrze włożony palec), poinformował, że mamy zamiar wsadzić do pierdla tamtejszych kontrolerów, którzy owego feralnego dnia naprowadzali na pas nieszczęsnego Tupolewa. Naprowadzali bowiem tak, by celowo spowodować katastrofę. Troszkę mnie to wybiło z błogiego zadowolenia dotychczasowymi ustaleniami śledztwa. Przekonany byłem bowiem, że samolot rozdupcył się w wyniku zamachu bombowego (wybuchy, eksplozje i te sprawy…), gdy tymczasem on proszę szanownego państwa rozdupcył się dlatego, że tych dwóch czy trzech Ruskich celowo w las go nakierowało. Już widzę ten strach w ich oczach i słyszę nawet Ruskich jak mówią:

„No widzicie rebiata, jak żeście trochę łbami ruszyli to od razu weselej się zrobiło. Siedem lat myśleliście żeby na to wpaść? Zuchy i giganty intelektu z was po prostu! Maładcy. Ale tych kontrolerów to my wam nie damy. Nie bo nie, bo taki mamy kaprys. Paniatna? Jak chcecie to sobie przyjdźcie po nich sami”.

No tak mniej więcej może wyglądać monolog jaki usłyszy prokurator Pasionek z ust jakiegoś dyżurnego w ruskiej prokuraturze. Mogą jeszcze zapytać, dlaczego nikt w Polsce nie ściga dotąd tych, którzy tę słynną brzozę  tam posadzili, o którą skrzydłem zaczepił samolot. Tak, to jest zasadne pytanie: dlaczego tam stała, kto ją posadził i w jakim celu.

Oczywiście w niczym nie zmienia to prostych i od dawna znanych faktów, że tego Tupolewa w ogóle tam w tym czasie nie powinno być, że piloci to dupy, że nawalony generał uważał że pomaga choć de facto tylko się popisywał (ja jak popiję, to też na parapet na drugim pietrze wchodzę. Czasami.), a zdrowy rozsądek był odwrotnie proporcjonalny do ambicji głównego pasażera. Obrazu dopełniał jeszcze tradycyjnie polski bajzel, tumiwisizm i głupota. Miliony słów już na ten temat przez te siedem lat napisano, a przynajmniej trzy czwarte z nich się powtarza.

A żeby się do reszty ośmieszyć, już nie tyko my prokuratorzy, ale my Polacy, trąbimy jak tylko głośno potrafimy o jakimś „umiędzynarodowieniu śledztwa”. Że jakieś niby „absolutnie topowe laboratoria kryminalistyczne o międzynarodowej renomie” zgodziły się z nami współpracować i być na nasze rozkazy. No więc wiedzcie moi mili że to chuja prawda, czyli postprawda.

Na świecie w tej przynajmniej kwestii (ale nie tylko tej niestety), nikt nie traktuje nas już poważnie. Uchodzimy za kompletnych, schizoli i konfabulantów, których czym prędzej należy izolować.

I powiem tak na koniec:

Rosja miała wystarczająco dużo czasu, żeby zrobić z nas wariatów i przy okazji nieodpowiedzialnych rusofobów, a myśmy dali im wystarczająco dużo dowodów na to, że tak właśnie jest.

Więc jak ktoś lubi tego typu cyrki, niechaj dalej ogląda ten smoleński teatrzyk zielona gęś – pieczona kaczka, ale niechaj za bardzo się nie przywiązuje do wypowiadanych w czasie spektaklu kwestii. Bo to tylko teatrzyk.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

9 thoughts on “Jak prokuratorzy Pasionka rozbawili Rosjan

  1. Jeśli wcześniej był:
    Hel, bomba termobaryczna, super magnes przyciągający aluminium, pancerna brzoza, którą wkopał Tusk z Putinem, sztuczna mgła, a na końcu ” trzy wybuchy „, które dokonały dzieła zniszczenia/unicestwienia tutki, na wysokości 15 m – to ja się pytam, do qrwy nędzy:
    Co: ” zbrodniczo ” i z premedytacją – naprowadzali, na niechybną śmierć – ruskie ?
    Stanisław

  2. Wot „tiochnika” Stasiu Nawet szczatki potrafili sprowadzić i to te „wybuchniete” A tak miedzy nami to te „kontrolery” siedziały za sterami .do końca a potem sie cudownie „blokowali”Dla mnie to jedno a potężne ssynstwo pisowskie.i tyle . Stawiać zarzuty ludziom którzy wcześniej oznajmili „u nas warunków do lądowania nie ma”
    A ciemny lud kupuje”

    1. W 2010, prok. Pasionek – był jednym z prokuratorów nadzorujących śledztwo Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie katastrofy polskiego Tu-154 w Smoleńsku…
      To fakt!
      Dziś Pasionek w kontrze do tamtego Pasionka, doznał objawienia:) Jutro nazwie swoją małżonkę, dziwką… jak mu każą. A pojutrze – zaprzeczy.
      Stanisław

  3. Zakładając nawet, że ruscy chcieli zabić takiego nieznaczącego nic człowieka to znając poziom wyszkolenia i profesjonalizm ich służb, nikt by nie zrobił tego w tak beznadziejny sposób zabijając przy tym jeszcze 90 osób i robiąc z tego aferę międzynarodową. Prędzej kaczor znalazłby się któregoś dnia sztywny na klopie po zawale i sprawa z głowy. Po co robić takie zamieszanie i przy tym uczynić pseudo „bohatera narodowego” i męczennika smoleńskiego z takiej miernoty?! Już sam ten rozdupczony samolot mi do ruskich nie pasuje, którzy wbrew obiegowej opinii do idiotów nie należą.

  4. Rosja nie musiała nic robić
    Jesteśmy (bom też polskiego narodzenia) pierdołami z definicji i myślenie nie jest naszą, narodową dobrą stroną. Ci co myślą nie potrafią uświadomić reszcie o co chodzi, bo polski język jest tak skomplikowany(tu całkiem poważnie), że nie wszyscy wiedzą, co im się przekazuje.

  5. Ta informacja lużno łączy się z tekstem Gospodarza, ale… jakże dobrze charakteryzuje stan umysłu ” naszego ” ministra wojny – świr-macierewicza:
    ” Marynarka Wojenna miała dostać sześć nowoczesnych holowników. Jeszcze w 2016 roku wybrano stocznię, która ma je zbudować. Potem zaczęły się problemy. Teraz wszystko wskazuje na to, że holowników na razie nie będzie. Wojsko właśnie unieważniło postępowanie, unieważniając swoją wcześniejszą decyzję o rezygnacji z unieważnienia. Na tym się nie skończy. Do niedawna wydawało się, że finał zakupu holowników jest bliski. Zostało tylko podpisanie umowy, bo protesty konkurencji zostały oddalone. Stocznia Remontowa Shipbuilding z Gdańska została jednak pozbawiona wartego 220 milionów złotych zamówienia. ”
    Zródło: http://www.tvn24.pl)

    Unieważnienie postępowania unieważniającego wcześniejszą decyzję o rezygnacji z unieważnienia!!!

    To jest genialne:))) Cicho, sza, bo psychiatrzy nasłuchują.
    Stanisław

  6. Ten tekst umieściłem w wiadomościach Onetu po informacji o jego wycynie:

    PostWysłany: Wto 15:55, 21 Mar 2017 Temat postu: List otwarty do pana Maciarewicza Odpowiedz z cytatem
    Panie Maciarewicz !
    Bardzo mi przykro, że to ja szary obywatel polski a nie pańscy przełożeni i przyjaciele informuję, że część Pana decyzji nosi cechy obsesji:

    ” Obsesje (inaczej: myśli natrętne, łac. obsessio) – objaw psychopatologiczny oznaczający występowanie uporczywie powracających myśli, wyobrażeń lub impulsów o specyficznych cechach. Obsesje są objawami, które pojawiają się wbrew woli chorego (są ego-dystoniczne). Najczęściej pacjentom towarzyszy przekonanie o niedorzeczności i irracjonalności przeżywanych obsesji. Niemniej jednak, nie ustępują one pomimo starań pacjentów zmierzających do uwolnienia się od nich. Często powodują one narastanie napięcia emocjonalnego (np. niepokoju, obaw, poczucia winy), zaś próby zredukowania go oraz uwolnienia się od obsesji, prowadzą do wykonywania tzw. czynności natrętnych (kompulsji) – objawów, które często współwystępują z obsesjami..”

    Przepraszam, Pana za tą informację, ale jest Pan pierwszą i najważniejszą osobą w Naszym Wspólnym Państwie. Powinien być Pan poza wszystkimi podejrzeniami jak „Żona Cezara”

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s