Milicja Obywatelska 2017

Milicja Obywatelska 2017 chroniąca partyjną imprezę PiS w ostatnią sobotę, nawiązała do tradycji swojej poprzedniczki. Dzieje się zresztą tak od pewnego czasu: mundurowi konsekwentnie kroczą drogą swoich byłych kolegów z poprzedniej epoki. Brutalne traktowanie słabszych na ulicach, katowanie ludzi na komisariatach, hobbystyczne wprost używanie paralizatorów plus do tego radość czerpana z poniżania zatrzymanych. Tak to widzę.

W ową sobotę, żeby umożliwić przemarsz pięciuset towarzyszy, towarzyszek i koalicjantów Kaczora, milicja Błaszczaka zmobilizowała aż 1200 milicjantów. Do tego ukryte w zakamarkach zamkniętej na tę okazję ulicy Bednarskiej bardziej zbrojne ramię władzy ludowej. Mój znajomy mieszkający tam od lat relacjonował mi, że milicyjne predatory (naliczył  około trzydziestu zbrojnych) zgromadzili się na wewnętrznym podwórku jego kamienicy, zaś wszystkim okolicznym mieszkańcom zakazali wychodzenia z domu, otwierania okien i fotografowania. Ale policyjni rzecznicy mówią że nic się nie stało, ot rutynowa akcja zabezpieczania rutynowej imprezy.

Żeby jednak nie wszystko było na „nie”, to warto powiedzieć, że nie wszyscy ci milicjanci byli dumni z tego co im kazano robić i w czym biorą udział. Koleżanka dziennikarka zatrzymana i przez prawie dwie godziny przetrzymywana w „polowym areszcie” na jednym z podwórek ulicy Miodowej, zeznała mi, iż paru policjantów miało na twarzy wypisane wyraźne zażenowanie, a do obowiązków podchodziło z widocznym dystansem. Zatrzymanych spisywali bez entuzjazmu, bywało że nie prosili o okazanie jakiegokolwiek dokumentu, podane fikcyjne imiona i nazwiska zapisywali bez wahania i z widocznym uśmiechem na ustach. Ją policjant rozpoznał, bo raczej ma znaną buźkę, a mimo to zapisał w notesie jej fikcyjne, na poczekaniu wymyślone nazwisko, tudzież z sufitu wzięty adres, a następnie puścił do niej oczko i prosił o zachowanie spokoju, bo za moment – jak to określił – „cały ten cyrk się zakończy”.

W pierwszej połowie lat 80-tych, kiedy trochę z pobudek ideowych a trochę z młodzieńczej jeszcze głupoty, też brałem na plecy ciosy białą milicyjną pałą, również zdarzali się milicjanci zachowujący się w miarę poprawnie, choć czasy były zupełnie inne i inne priorytety. Jak to się ma do dzisiejszej milicji? Ano tak się ma, że niezależnie od epoki i doświadczeń, zawsze znajdą się przedstawiciele władzy z dystansem do tego co robią. Smutne jest tylko to, że policja znów musi być nazywana milicją (w tamtych czasach z lubością krzyczało się też „gestapo, gestapo…”, ale jak sadzę i na to przyjdzie czas), bo znów uwikłana został w polityczny cyrk i znów chcąc nie chcąc staje się zbrojnym ramieniem jedynie słusznej partii i jej sfiksowanego I sekretarza.

Panowie milicjanci otrząśnijcie się póki jeszcze czas i patrzcie po której stronie stajecie!

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

5 thoughts on “Milicja Obywatelska 2017

  1. Niekonstytucyjna ustawa o zgromadzeniach, preferująca manifestacje ” cykliczne „. Niekonstytucyjny T.K.- zniszczony przez kaczystów i obsadzony niekonstytucyjnie, przez pisowskich, niekonstytucyjnych sędziów i przewodniczącą-pożal się boże…
    Niekonstytucyjne zachowania pseudo-prezydenta, który nie dość, że Najważniejsze Prawo łamie codziennie, to jeszcze się ” chwali „, że jest prezydentem, tylko swoich wyborców. W domyśle – panaprezesa i pisu!
    Wybiórcza działalność pisowskiej milicji ” ludowej „, niekonstytucyjna i w większości – JUŻ poddana pisowskiej indoktrynacji. Na podstawie sobotnich działań, można śmiało powiedzieć, że zdecydowana większość milicjantów – to ludzie z połamanymi kręgosłupami. Dla ” kariery”, dla awansu, dla mamony i przypodobania się przełożonym… zrobią wiele. O wiele za dużo, by nazwać ich ludżmi prawymi! Wyjątkom – biję pokłon!
    Niekonstytucyjne próby tworzenia ” nowej”, pis-lamistyczno-katolskiej konstytucji, poprzez referendum, z pytaniami szczegółowymi, a nie zatwierdzającymi przez ” suwerena ” – projekt całości…
    Niekonstytucyjne przywileje dla jedynie słusznego, choć mocno francowatego kościoła…Manifestacyjne wręcz zamordowanie konstytucyjnej ” neutralności „: państwa wobec wyznań! Za chwilę już: niekonstytucyjne sądy, Sąd Najwyższy i Izba Rozrachunkowa, a jeśli nie będzie oporu – samorządy…
    Niekonstytucyjna kradzież telewizji publicznej – jako dobra narodowego, wypracowanego, tego narodu – środkami.
    Stworzenie z niej tępej propagandowej szczekaczki jedynie słusznej partii!
    Wmawianie przez optymistów, że nadal jesteśmy państwem prawa, państwem ” demokratycznym” – jest groteskowym zakłamywaniem rzeczywistości i usprawiedliwieniem własnej, totalnej nieskuteczności.
    Czy Polakom w ogóle demokracja jest do czegoś potrzebna?
    Potraktowałem sobotnie wydarzenia nieco szerzej. Postawa Ludzi Honoru, takich jak Władysław Frasyniuk, niewiele da. Nie wiele pomoże, a na pewno NIC nie zmieni! Tu trzeba milionów, które wyjdą na ulice…. Jak to słuszne mówił L. Wałęsa!
    Stanisław

  2. Zamulone Odchody Małego Ojszczymurka(zwane dla niepoznaki oddziałami prewencji)dały swój pierwszy głos.
    Niestety,przyjdzie do tego się przyzwyczaić(ale NIE przywyknąć!)albowiem dukaty przeciw orzechom,iż takich przypadków egzekwowania Kaczego Prawa będzie znacznie więcej-nie tylko na Deptaku Nienawiści.
    Frasyniuk zapewne skażą”w zawiasach”dla tzw.przykładu,aby strach większy w niekaczystowskiej części Suwerena wzbudzić.
    Muszą się jednak liczyć z tym,że obudzą nie strach,lecz wqrw.
    Ale miliony na ulicach?Mało realne,zważywszy,iż nie bardzo widzę”sztandary”,pod którymi można by owych ludzi zgromadzić.
    I co jak co,ale akurat to kaczynsyny wiedzą.

  3. Wqrw będzie po wakacjach gdy dzieciaczki i wnuki pójdą do tzw. zdeformowanej szkoły. Chyba będzie za późno na odkręcenie, lecz burdel będzie przedni. Niestety… Z 500+ realnie zrobi się 450+, nowe decyzje we wrześniu – będzie tylko połowa w gotówce a reszta w papierze toaletowym, itd, itp.

    1. Powiem tak:gdyby wolacki program skrzynka wódy+nie był ordynarną łapówką a właśnie programem rzeczowym,konkretnie skierowanym do dzieci i dla dzieci-to sam bym taki program poparł.
      Poprawki(w narzeczu wolskim-uszczelnienie systemu)rzeczywiście nastąpią…jak i wqrw tzw.żelaznego elektoratu.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s