W Kubie cała nadzieja

Tak zwani ludzie kultury podpisali list do tak zwanego prezydenta (tu ironia całkowicie zamierzona), by ten zawetował ustawy zmieniające polskie sądownictwo, by zapobiegł faszyzacji kraju i postępującemu w zastraszającym tempie zamachowi na demokrację. Myślę sobie, że to pisanie na Berdyczów, bo przecież doskonale wiemy, że To Coś z Pałacu nic nie zrobi, bo niby dlaczego miałoby zrobić.

Prawda jest taka, że gość boi własnego cienia, a być może własnej żony też się boi. I tu upatruję pewną szansę.

Bowiem ów list ludzi kultury o którym wspominam, podpisał również (jeden z 177 podpisów) poeta i akademik Jakub Kornhauser, jak wiecie, prywatnie brat Agaty Kornhauser po mężu Duda.
Ponieważ pan Jakub nie wydaje się facetem palcem robionym, i po wielokroć już dowodził swymi wypowiedziami, że ma jaja i a szwagra zbytnio raczej nie szanuje, to być może weźmie Agatkę na stronę i mimo że starsza, opierdoli ją z góry na dół jak babę, zwłaszcza głupawa blondynkę, od czasu do czasu należy opierdolić.

I zażąda, by się wzięła w garść, by pokazała charakter, by przestała być uległą, bezwolną i niemą cipą, by pokazała że jest z rodu Kornhauserów, Żydów z zasadami i żeby w trybie pilnym za kudły (lub to co po nich zostało) wzięła tego platfusa, który co noc (teoretycznie) obok niej w łożku leży, by nim porządnie potrząsnęła, jeśli trzeba po pysku strzaskała a nawet – jeśli to nie pomoże – wystawiła go na korytarz, niech tam w fotelu dla gości śpi. I niech mu postawi jeden warunek!

Albo kurwa jest tym prezydentem i pokaże wreszcie że ma odrobinę odwagi i charakteru, no i jajca że ma, albo do końca życia będzie zwiędłym flakiem, pośmiewiskiem dla ludu i wstydem dla rodziny.

Wierzcie mi, że czasami żadne demonstracje nie dadzą tyle, co po męsku zorganizowana rozmowa w rodzinnym gronie. No tak to mniej więcej widzę.

[A tak na marginesie, teatralnym pokazem niezależności pana Dudy to się nie przejmujcie, nie bierzcie sobie tego do serca. To tylko pajacyk, który postanowił właśnie nieco popodskakiwać, bo Kaczyński zajęty akurat waleniem konia za sznurki za mocno nie trzyma]

 

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

13 thoughts on “W Kubie cała nadzieja

  1. Cytat ze świętoszkowatego noblisty Henryka Sienkiewicza… Cytat zupełnie nie mający odniesienia do naszych obecnych realiów… A szkoda…

    – Musisz nasłać na niego jakiego zręcznego człeka; niech jedzie, niech z nim w przyjaźń wejdzie i przy zdarzonej sposobności …samego nożem pchnie. Trzeba nagrodę wielką obiecać…
    – Kto się tu tego podejmie?
    – Żeby to tak w Paryżu albo choćby i w Niemczech, w jeden dzień znalazłbym ci stu ochotników, ale w tym kraju nawet i tego towaru nie dostanie.
    ………………………….
    – Ej, żeby to go żywcem schwytać można […]. Powiadam ci, że zuchwalstwa tego człowieka przechodziły wszelką miarę.

    1. Ja mam lepszy pomysł. Trzeba zacząć od pustych kościołów. Myślę , że puste kościoły choćby w jedną niedzielę w miesiącu dają spodziewany efekt !! W końcu to z błogosławieństwem kościoła mamy to co mamy.

    2. A może by tak jeszcze córkę w to włączyć? Ona to dopiero ma przechlapane. Sudiuje prawo na tym samym wydziale co jej skompromitowany tatuś

    3. @Barbara. Córka preferuje seks z kolegami. Dajmy jej spokój, to apolityczne zajęcie

  2. @PREZES

    Polski kołtun nie przestanie chodzić do kościoła nawet wtedy, gdy wikary/proboszcz zjebie mu żonę/córkę/synka lub siostrę.
    Jedyne lekarstwo to Nowe Oświecenie.

    1. Pomysł z niechodzeniem do kościoła jest – mówiąc oględnie – nietrafiony. Niechodzący i tak go omijają, a „wiernych” konsekwentnie i perfidnie odmóżdża. Popatrzcie tylko choćby na tę kurpiowską jałowicę, która w walce o PiSkulturę drze ryja na tych, którzy niekulturalnie „nie chcą zamknąć „mordy”… Adolf Hitler w faszystowskim Niebie zaciera ręce, szczególnie, że po Sejmie szwęda się w charakterze niedorzecznika p. B. Goebbelsowa o postawie, poglądach, aparycji i głosie Blockfuehrerin…

  3. J.S.
    Prezes nie pozwoli , aby zerozeroZiobro wziął całe sądownictwo w swoje ręce, gdyż wówczas JK bedzie pierwszą ofiarą supersędziego Ziobry.
    To elementarne drogi Revelsteinie.

    1. Eeeeeeeee……..J.K. jest za sprytny na to i dobrze trzyma lejce w garści. Wystarczy jedno nocne posiedzenie tzw.komitetu politycznego (Nie mylić z NKWD) a Zbysio jest na bocznym torze.

  4. Wszystko pięknie ładnie i ja może nie do końca na temat,ale…
    Niemal z ostatniej chwili:wiecie,jak się przeprowadza złe Ustawy?Proste:prokurator Piotrowicz wysłuchuje wszystkich,nawet Pawłowicz ucisza,po czym zarządza głosowanie…za odrzuceniem ewidentnie złej Ustawy 13 członków,za przyjęciem(no i co z tego,że nad”pracami nad poprawkami”)15 członków Komisji.
    Demokracja?Yeah,ale tuż przed głosowaniem ten sq****syn Petru udał się…za potrzebą?No bo na Maderę-jak w poprzednim kluczowym momencie-to chyba by nie zdążył.
    Ergo:taką”opozycję”która szczać(?)chodzi w najbardziej nieodpowiednich momentach,to ja serdecznie pier***ę.
    Ktoś powie:to tylko jeden głos…ale do q.wy nędzy!W tym momencie mógł być ważny…bo tam,na tej sali był co najmniej jeszcze jeden”wałek”.
    Patrzcie uważnie,co się dzieje.

    1. Jak ja się znam na gwiazdach, to myślę sobie ,że obecna sytuacja to problem całego narodu a nie garstki ludzi zwanej opozycją. Pytanie „co robi opozycja”to wymysł dziennikarzy z TvN-u którym wygodnie jest pierdzieć w stołki w studio niż walczyć. Gdzie jest napisane,że na tzw. Opozycję nakłada się obowiązek uszczęśliwienia narodu ?!
      W czasach solidarności to przeważająca część narodu była opozycją.
      Pretensje do opozycji parlamentarnej to genialne wspieranie Kaczyńskiego , bo zamiast narodu ma za przeciwnika garstkę mniej lub bardziej udolnych ludzi mieniących się opozycją.

    2. Petru nie jest członkiem komisji sprawiedliwości więc mógł chodzić „na siku” co 5 minut:) Oddzielną sprawą jest dlaczego Petru i Suski byli obecni podczas prac komisji skoro nie są jej członkami.

    3. @Anonim
      Każdy poseł może brać udział w posiedzeniu jakiejkolwiek komisji, nawet zabierać głos może. Nie ma tylko prawa głosu i podejmowania decyzji.

  5. Młodzi powinni sobie zdać sprawę że to ich jest czas. Oni będą pic te piwo, które im nawarzy prezes i cała jego zgraja pod czułym kierownictwem Ojca Dyrektora. jak przegapią swój czas,który im wyznaczyła HISTORIA, to obudzą się z ręką w nocniku. My ludzie pierwszej SOLIDARNOŚCI zrobiliśmy swoje, i może nie zbyt udolnie ale odbudowaliśmy ten KRAJ, A ONI niech nie pozwolą tego niweczyć.Powinni z rozwagą naprawiają to co jest jeszcze nie doskonałe.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s