Piękne lato mamy tego lata

Sądzę, że nie byłbym sobą gdybym pewnych kwestii nie sprowadził do poziomu bruku. A mam właśnie na to przemożną ochotę.

I tak, uważam i jak sądzę nie jestem w tym odosobniony, że Adrian wyjątkowo dobrze się wczoraj sprawił, zadziwił i błysnął, pokazał jajo a może nawet dwa jaja, dał czadu i lud natchnął nadzieją, a to oznacza, że wreszcie zasłużył sobie na szacunek Aguś, że okazał się przez moment prawdziwym mężczyzna, że wreszcie mogła być ona z niego zadowolona, albo nawet dumna, a to oznacza z kolei, że dziś w nocy być może zezwoliła nawet na jakieś bara-bara, bo bohaterowie i prawdziwi mężczyźni (z jajami) zasługują na małe co nieco. Tak zwyczajnie po ludzku. Mam tylko nadzieję, że pani Aguś pamiętała o tym, że ellaOne
jest już na receptę. I to po pierwsze.

Po drugie, to jeszcze wczoraj o tej porze, kolega Adrian dla jednej strony był „naszym prezydentem”, wybranym wolą narodu domagającego się zmian. Prawym człowiekiem i wielkim Polakiem był. Dla innych, umownie tych sprzed Pałacu, był wycierusem, popychadłem, podnóżkiem prezesa i tchórzem, oraz największą polską pomyłką. W momencie kiedy to czytacie jest dokładnie na odwrót. Ci z ulicy ukradli slogany tym z TVP Info, a ci z TVP Info potraktowali jako swoje argumenty tych z ulicy. Cudowna zamiana miejsc! Czyż więc Polska nie jest cudownym psychiatrykiem?

Pamiętajcie jednak (jak już ochłoniecie), że jeden mały gest przypartego do muru facecika to jeszcze zbyt mało by nazywać go prezydentem. To w dalszym ciągu pisowskie popychadło.

Po trzecie, jak sobie tę wywołaną już tu ulicę wczoraj obserwowałem, to byłem prawie przekonany, że oto w Polsce nastąpiła jakaś wielka rewolucja, że rząd upadł, opozycja święci triumfy, PiS odchodzi w niesławie, a winnych już kibitki wiozą do Wronek, zaś od dziś – może nie od rana, ale z pewnością od południa – będzie już tylko równość, wolność i niepodległość. Chuja prawda!

PiS jest i ma się wbrew pozorom całkiem dobrze i prędzej prezes zgwałci kota (zoofil obrzydliwy) niźli PiS nam odpuści.  On ani myśli odchodzić, czy popuszczać cugli, a nawet mam podejrzenia, że za chwilę w drodze retorsji, jak tylko nieco ochłonie a my osiądziemy na laurach, cugle te jeszcze mocnej ściągnie i śrubę zacznie dokręcać do oporu. Pociemnieje nam od tego w oczach.

Bądźmy więc czujmy i odrzućmy podyktowane emocjami przekonanie, że jest już cudownie a głupkowaty do tej pory Adrian, jednym podpisem (a w zasadzie jego brakiem) przywrócił nam utraconą podmiotowość.

PiS chce zemsty i jest łasy na nasze dupy i nie spocznie, nim do naszych dup się nie dobierze. No chyba, że będziemy szybsi i cwańsi i im z dupy zrobimy garaż. Wtedy dopiero przyjdzie pora na milion świeczek i śpiewanie hymnu.

Po czwarte, to zszokowany jestem nie tyle orędziem pani Szydło, bo szczerze mówiąc tak jak zawsze pierdoliła raczej bez sensu, ale scenografią tego orędzia. Nie wiem czy zauważyliście, ale panie Becia przemawiał na tle flagi polskiej, oraz… Unii Europejskiej. Czyli co, „szmata” znów odzyskała osobowość i stała się ważnym symbolem naszej przynależności do europejskiej rodziny? Co takiego się wydarzyło, że z komórki wyciągnięto, wyprano i uprasowano symbol zjednoczonej Europy? W co ten krokodyl z Brzeszczy gra?

Po piąte, to mógłbym jeszcze co nieco napisać o nagłej, niespodziewanej i nieoczekiwanej zupełnie wielkiej miłości pana prezydenta do Konstytucji, kiedy to dowodził, iż zdecydował się na to weto, „żeby te ustawy naprawić, żeby były zgodne z polskim obyczajem prawnym i Konstytucją”. Mógłbym więc napisać cóż to za wspaniałego obrońcę Konstytucji mamy, znawcę i piewcę konstytucyjnego porządku, którego nawet gdyby skały srały nic nie zmusi do jej łamania. Tak, mógłbym napisać, ale nie napiszę, bo mi się nie chce.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

4 thoughts on “Piękne lato mamy tego lata

  1. Dlatego nie należy PiSowi dać odetchnąć. Skoro lekko go się już złapało za jajca to teraz należy porządnie docisnąć, Niech wyją z bólu. A potem na pewno zemdleją. Łopata, taczka, wysypisko.

  2. Jestem tego samego zdania. Neocipyliberalne obwieściły zwycięstwo wojenne, a to tylko potyczka. Rozpoznanie bojem. PiS prezes sobie popatrzył i zaraz coś wymyśli. Nie takie książki czytał, jakie nijaki papierowy James Petru Bond mu wciskał w Sejmie do poczytania.

  3. Czyli chcesz Revel powiedzieć że pewien facet, niechaj na imię będzie mu Andrzej, wreszcie okazał się być mężyczna, a żona (niechaj już jej będzie Aguś) w nagrodę dała mu dupy?

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s