Prezerwatywy w służbie Rzeczpospolitej

Uczynne jak zwykle wiewiórki, które uwiły sobie ciepłe i wygodne gniazdka w strukturach MON, donoszą nam uprzejmie, iż na obóz szkoleniowy żołnierzy tzw.obrony terytorialnej ów MON zamówił między innymi tysiąc sztuk… prezerwatyw. Generalnie przeznaczenie prezerwatyw jest mi znane, tyle że w tym przypadku próbuję zrozumieć nie tyle po co są te prezerwatywy, tylko dlaczego finansuje je ministerstwo obrony.

Mailowa prośba o wyjaśnienie celu tego zakupu, zwyczajowo nie doczekała się odpowiedzi ze strony biura rasowego ministerstwa. Tak więc oficjalnie to my nie wiemy czy te kondomy zostały zakupione, oraz nie wiemy jakie ma być ich przeznaczenie, poza rzecz jasne tym o którym wiemy i czego się domyślamy.

Obóz rozlokował się na tak zwanej ścianie wschodniej, ale nazwy miejscowości na wszelki wypadek nie podaję, żeby nie budzić paniki wśród miejscowych panien konsekrowanych, oraz nie rodzić nadziei wśród rozlicznych tu niewydymek.

Jedna z wiewiórek podała newsa, że gumki są przeznaczone tylko dla kadry kierowniczej obozu, co skłania do zadania rzecznikowi MON kolejnego pytania, a mianowicie ile na tym obozie jest żołnierzy płci męskie a ile płci przeciwnej. Acz z drugiej strony może to nie mieć znaczenia, bo na pustkowiu, w lesie i w puszczy, każda dziura jest dobra, zwłaszcza na głodzie. Poszła też plotka, że dzielnych obrońców ojczyzny ma odwiedzić pani poseł Pawłowicz, ale… ale chyba za daleko się jednak posuwam w swoich przypuszczeniach a nawet podejrzeniach. Jakieś inne pomysły?

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

32 thoughts on “Prezerwatywy w służbie Rzeczpospolitej

  1. to prezerwatywy niewidki.
    Zalozone na mordy, dadza uczucie „niewidoczności”.
    Dodadzą w ten sposób chlopcu w mundurze odwagi by szedl pewnie ba ” zieloneho ludzika” a, że dostanie od razu kulkę…
    No cóż..Zostanie martwym bohaterem, a może i świętym..

  2. Co za debil to pisał ? Przecież obrona musi myśleć o bezpieczeństwie szeroko rozumianym. Więc mnie jedynie dziwi dlaczego tylko 1000 szt. A frajer, który to pisał, to pewnie jakiś eunuch, skoro nie wie jaka jest natura człowieka. Chociaż w jednym autorzyno tych wypocin masz rację – jak byś czasem był na głodzie to każda dziura dla ciebie dobra.;)
    PS. nie jestem z OT ani PIS, ani LSD itp itd.

  3. Tož to jest tak zwana obrona przeciwlotnicza – kursanci beda dmuchać w te baloniki i puszczać na wysokość 10 metrów aby PRYWATNE DRONY ich PRZEŁOŽONYCH NIE PODGLADAŁY

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s