Stasiuk: Gorsi nie wpędzają nas w kompleksy

Swego rodzaju misją tego bloga jest między innymi, acz z rzadka, promowanie i nagłaśnianie wypowiedzi osób znanych i szanowanych, których samych w sobie promować nie trzeba, ale trzeba robić wszystko, by opinie które formułują przedostawały się do tak zwanej opinii publicznej. Dlatego, że są z nami i że myślą i diagnozują rzeczywistość mniej więcej tak […]

Czytaj dalej

Niebezpieczne kacze opowieści

W pewnej komercyjnej stacji telewizyjnej (TV6?) ze zdziwienia przecierają oczy. Przecierają i nie wierzą w to co widzą. Otóż dotarło do nich pismo z osławionej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, z żądaniem aby zaniechać emisji serialu dla dzieci zatytułowanego „Kacze opowieści” (org: Duck Tales). Myślę, że już wiecie o co chodzi. Tak, dokładnie o to.

Czytaj dalej

Faustyna. Oscar czeka i się kurzy

To wielka sensacja, chociażby dlatego, że kończy się gadania a zaczyna działanie. Za chwilę spełnią się więc nasze marzenia (i ministra Glińskiego też) o wielkim polskim filmie, dotykającym wielkich polskich spraw. W tle mamy wielkie pieniądze i jeszcze większe ambicje, scenarzystkę Gibsona i aktorów z pierwszej – ponoć – hollywoodzkiej ligi.

Czytaj dalej

Pokot, Sołtyk i jeszcze jeden głupek

No więc jest tak… (proszę uważnie czytać, bo nie będę powtarzał). Pewien głupawy minister, półgłówek po prostu, wabiący się Gliński, jak zapewnie wiecie podjął działania, aby film Holland „Pokot” wycofać z oscarowego konkursu. Działań tych nie podjął jednak z własnej woli, a to dlatego, że on nie ma żadnej własnej woli. Strzela kopytami, salutuje i […]

Czytaj dalej

Pietrzak w Opolu (czy jest z nami jakiś proktolog)

Na festiwalu w Opolu, od którego odcięli się wszyscy łącznie z Opolem, artystów było jak na lekarstwo, ale kolaborantów pod dostatkiem, choć średnio utalentowanych. Poza nowicjuszami, Opole zaszczycili też kolaboranci kombatanci, wśród których niewątpliwą i pierwszej wielkości gwiazdą – choć nie pierwszego już zdrowia – był Jan Pietrzak*.

Czytaj dalej

Czytanie z prezydentem. Konstytucji!

Prezydent Duda znów namawia do narodowego czytania. Tym razem „Wesela” Wyspiańskiego. Zazdroszczę mu tych trosk i zazdroszczę mu tego, że największym jego zmartwieniem jest przekonywanie do lektury kolejnej narodowej ramoty. Narty, skutery wodne, bazgranie długopisem i czytanie książek, czyż nie słodkie i zajmujące to życie?

Czytaj dalej

Kwestia fantazji a nie oczytania

Czasy nastały takie, że tak zwany Trybunał Konstytucyjny (nie będę go dokładnie opisywał, bo jeszcze ktoś oskarży mnie o lżenie jednego z naczelnych – przynajmniej w teorii – organów państwa) zamienił się w rodzaj klubu dla początkujących i zaawansowanych.

Czytaj dalej

Uczyńmy hymn bardziej godnym

Hymn musi być zmieniony bo nie wytrzymuje próby czasu. Wymaga aktualizacji tak, aby zawarte w nim przesłanie były zrozumiałe dla młodego pokolenia polskich patriotów. Więc w tym hymnie zamiast jakiegoś tam Napoleona („dał nam przykład Bonaparte”) ma być teraz Sobieski.

Czytaj dalej

Film ważny choć wątpliwy

Na renomowanym festiwalu filmowym w Karlowych Warach odnotowano mocny polski akcent, bo statuetki za najlepszą rolę żeńską otrzymały Jowita Budnik i Eliane Umuhire za role w filmie „Ptaki śpiewają w Kigali” Joanny Kos-Krauze i – nie żyjące go już niestety – Krzysztofa Krauze.

Czytaj dalej

Opole. Ole!

Rozczarowanie i wściekłość, oto czym napędzają się pismedia po tym jak prezydent Opola Wiśniewski odebrał telewizji publicznej Kurwskiego licencję na festiwal. Kiedy prawie wszyscy wycofali się z imprezy, okazało się, że jedynymi artystami którzy pozostali na placu boju, gotowi wystąpić na festiwalu, są Jan Pietrzak i Zenek Martyniuk. Przyznacie, że to jednak trochę mało, a na dodatek […]

Czytaj dalej

Matołek z Krakowskiego Przedmieścia

Krótko, bo historia jest krótka, ale ze smaczkiem. Jak doniosły media polskojęzyczne, pani prezydentowa Agata Kornhauser objęła honorowym patronatem festiwal bajek w Pacanowie, ale nie wzruszyło to ministra od kultury Glińskiego, który odmówił wsparcie imprezy ministerialnym groszem. Umyślni od prezydentowej usiłowali interweniować w tej sprawie u Naczelnika, ale ten tylko wzruszył ramionami, a potem dodał, […]

Czytaj dalej