Opole. Ole!

Rozczarowanie i wściekłość, oto czym napędzają się pismedia po tym jak prezydent Opola Wiśniewski odebrał telewizji publicznej Kurwskiego licencję na festiwal. Kiedy prawie wszyscy wycofali się z imprezy, okazało się, że jedynymi artystami którzy pozostali na placu boju, gotowi wystąpić na festiwalu, są Jan Pietrzak i Zenek Martyniuk. Przyznacie, że to jednak trochę mało, a na dodatek […]

Czytaj dalej

Matołek z Krakowskiego Przedmieścia

Krótko, bo historia jest krótka, ale ze smaczkiem. Jak doniosły media polskojęzyczne, pani prezydentowa Agata Kornhauser objęła honorowym patronatem festiwal bajek w Pacanowie, ale nie wzruszyło to ministra od kultury Glińskiego, który odmówił wsparcie imprezy ministerialnym groszem. Umyślni od prezydentowej usiłowali interweniować w tej sprawie u Naczelnika, ale ten tylko wzruszył ramionami, a potem dodał, […]

Czytaj dalej

Kolejny sukces Świątyni Opatrzności Bożej

Cieszy, że szanowany i niezwykle potrzebny plebiscyt na największą maszkarę i architektoniczny wyrzyg roku, znów zdominowały obiekty sakralne. To w sumie żadne zaskoczenie, bo od dłuższego już czasu kościoły to ścisła czołówka budowlanej hucpy i estetycznej tandety.

Czytaj dalej

SMOLEŃSK – Berlin – Babylon

Jak pewnie wiecie, z kłopotami bo z kłopotami, ale w Niemczech doszło do długo zapowiadanej premiery słynnego komiksu Krauzego „Smoleńsk”. To, czego nie potrafiła zrobić ambasada, zrobiło niezależne stowarzyszenie Polaków zamieszkujących w Berlinie, znane bardziej jako „Klub Nieudaczników Polskich”.  Czyli nie takie nieudaczniki jak mogło by się wydawać. 

Czytaj dalej

Czarna lista seriali

Deubekizacja moi drodzy, to nie tylko kwestia tych nieszczęsnych emerytur. Deubekizacja to – w zamyśle – długotrwały (acz bez przesady) proces reedukacji społeczeństwa, sprowadzający się do eliminacji z życia owego społeczeństwa wszelkich elementów szkodliwych, intelektualnie destrukcyjnych i estetycznie wątpliwych. 

Czytaj dalej

Che. Narodziny Chrystusa nowej ery

Koszulka znaleziona na dnie szafy, jest znoszona, sprana, ale ciagle żywa, bo przypomina lata które minęły. Fajne lata. Byłem do niej przywiązany i pewnie dlatego nigdy jej nie wyrzuciłem. A to tylko zwykły, bawełniany (ale nie chiński) t-shirt. Z Che.

Czytaj dalej

Niektórzy (na szczęście) tak szybko odchodzą

To z pewnością jedna z najgorszych wiadomości kończącego się roku. Z głębokim smutkiem i żalem, nawołując do jak najszybszego zainicjowania powszechnej narodowej żałoby informujemy, że żywota dokonał słynny program „satyryczny” Studio YaYo. Żył niczym promowane przez Chazana dziecko z poważną wadą genetyczną, niespełna pół roku i bardzo się męczył. Tę zwalającą z nóg informację przekazał […]

Czytaj dalej

Ależ to był pokaz! (na pokaz)

Polska ambasada w Waszyngtonie wykonując rozkaz nadesłany szyfrogramem z Ojczyzny, zorganizowała uroczysty pokaz filmu katastroficznego pod tytułem „Smoleńsk”. Pokaz został odpowiednio wcześniej nagłośniony, zaś szczególnie akcentowano fakt, iż jest to pokaz bezpłatny. Miało to być przynętą. Faktycznie do Landmark Theater Bethesda Row Cinema, waliły nieprzebrane tłumy, ale niestety publiczności tylko polskopochodnej.

Czytaj dalej

LUD POLSKI nie ciapaty (według Chwina)

Pisarz Stefan Chwin (pseud. Max Lars) ma doświadczenie i wiedzę, której można zaufać a opinii jego słuchać z zainteresowaniem. Ma też jasno sprecyzowane poglądy, czemu trudno się dziwić.

Czytaj dalej