Zwyrodnialec i katolik niestety

Zbigniew K. ma 35 lat i w styczniu tego roku bestialsko zamordował swoją konkubinę Iwonę. Kobieta była w bliźniaczej ciąży, co de facto sprowadza się do tego, że Zbigniew K. zabił trzy osoby. Właśnie w Legnicy ruszył jego proces. Biorąc pod uwagę, że gość jest kryminalistą-recydywistą, możliwym jest, że nigdy w życiu nie wyjdzie już […]

Czytaj dalej

Jak witają się w MON

Jaka forma powitania obowiązuje w Ministerstwie Obrony? Wdawałoby się, że taka normalna, tak jak wszędzie, zwykłe zazwyczaj „dzień dobry”. Ale MON to nie wszędzie, MON to MON. Tamtejsze nasze wiewiórki (oj coraz mniej ich, coraz mniej….) donoszą, że w monowskich gabinetach, korytarzach i toaletach, zupełnie oddolnie, bez przymusu i rozkazów, upowszechnia się coraz bardziej powitanie […]

Czytaj dalej

A co na to Hartman?

Może profesor Jan Hartman to nie do końca człowiek z mojej bajki, ale lubię ludzi którzy mówią jak jest, a co najważniejsze mówią tak, że trafiają mi do przekonania. Czyli po mojej myśli mówią i ja się z tym absolutnie, bezdyskusyjnie a nawet uniżenie zgadzam. Więc jeśli Hartman faktycznie nie jest aż tak bardzo z […]

Czytaj dalej

Pietrzak w Opolu (czy jest z nami jakiś proktolog)

Na festiwalu w Opolu, od którego odcięli się wszyscy łącznie z Opolem, artystów było jak na lekarstwo, ale kolaborantów pod dostatkiem, choć średnio utalentowanych. Poza nowicjuszami, Opole zaszczycili też kolaboranci kombatanci, wśród których niewątpliwą i pierwszej wielkości gwiazdą – choć nie pierwszego już zdrowia – był Jan Pietrzak*.

Czytaj dalej

Odcienie patriotyzmu

Młodzi, regulaminowo wystrzyżeni i wysmyczeni przedstawiciele prorządowej organizacji ONR, zaszczycili swą obecnością spotkanie z powstańcami warszawskimi. Rzecz działa się w jednym z warszawskich klubów dzielnicowych. Chcąc dodać wydarzeniu jeszcze bardziej patriotycznego sznytu, koledzy faszyści przyszli w strojach galowo-roboczych i zbrojni w organizacyjną fane.

Czytaj dalej

Wedle GUS kurwy bankrutują. Wedle mnie niekoniecznie!

Ta wiadomość mnie absolutnie zaskoczyła. Otóż GUS podał, bo to sobie wyliczył, że systematycznie spadają zarobki polskich alfonsów, sutenerów i pań frywolnych obyczajów. GUS dowodzi innymi słowy, że zawód kurwy (nie bójmy się tego słowa) poważnie podupada, a nawet jest nad przepaścią.

Czytaj dalej

Pokrętne sposoby na dekomunizację

Na fali przyśpieszonych zmian nazw ulic z patronów niesłusznych na tych słusznych i posłusznych, dzieją się rzeczy ciekawe i śmieszne. Ślizgają się po tej fali różni tacy kombinatorzy, co to główkują jak ów IPN wykiwać i zmienić niewygodnego patrona tak, żeby niewiele zmienić. Posłużę się tu pewnym drobnym przykładem, który jest tyleż znamienny co i […]

Czytaj dalej

Duszpasterz prosto z lasu.

Pewien ksiądz wabiący się Duszkiewicz to prawdziwy hardcorowiec. Oficjalnie jest tzw. duszpasterzem dyrekcji generalnej lasów państwowych a po mojemu to najzwyczajniejszy fiut w koloratce jakich ziemia pod dostatkiem nosi. W zasadzie wszelkiego rodzaju fiuty nie budzą jakiegoś szczególnego mego zainteresowania, no chyba, że są to fiuty patologiczne, wyróżniające się swą ułomnością spośród innych fiutów.

Czytaj dalej

Kto wstaje z kolan a kto klęczy i z jakich powodów

Media jedynie słuszne, czyli wiecie jakie, rozpływają się w zachwycie nad „celną riposta Joanny Lichockiej”. Zaciekawiony spojrzałem o co chodzi, bo co jak co, ale riposta i to na dodatek jeszcze celna w wykonaniu posłanki Lichockiej, to rzecz teoretycznie nieosiągalna a więc w praktyce niewykonalna. No coż ja widzę…?

Czytaj dalej