Mikołejko dopala!

Filozof, historyk religii i profesor w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN Zbigniew Mikołejko, postać wyjątkowo znienawidzona przez współczesny, w sumie przez przypadek rządzący nami kato-prawicowy establishment, pastwi się nad istotą polskiego chama i wskazuje źródła skąd ów polski cham niczym chwast wyrasta, niszcząc wszystko dokoła. Jego tekst zamieszczony w weekendowej Wyborczej daje popalić Prawdziwym Polakom, pod warunkiem […]

Czytaj dalej

Smród u bram koszar

Szanowny pan Dorn, z którym można się nie zgadzać, ale z którym czasami zgadzać się po prostu trzeba, słusznie zdiagnozował pana Macierewicza i słusznie diagnozuje Ministerstwo Obrony którym pan Macierewicz czasowo dowodzi. W skrócie: wariat robi z podległej sobie placówki dom wariatów, co jest wysoce niebezpieczne biorąc pod uwagę charakter tej placówki.

Czytaj dalej

Beata, mistrzyni wiejskiego tunningu

Minister Beata „Saska“ Kempa to istny człowiek kameleon, madame Jekyll and Hyde polskiej sceny politycznej. To również notoryczna kłamczucha, bo notorycznie podaje się za prawnika, a jest co najwyżej dyplomowaną biurwą. Tak moi drodzy, absolwentki administracji to nic innego jak najzwyczajniejsze w świecie biurwy. 

Czytaj dalej

Geniusz z broszką w zbyt ciasnej spódnicy

Upór z jakim prawicowe i pisowskie media próbują zrobić z Szydło kogoś innego, niż jest w rzeczywistości, budzi uznanie. Ulubiona metoda to konfabulacja i przypisywanie Szydłowej cech, których ta nie ma i nigdy nie miała. Tylko po co to wszystko? Doskonale koledzy pisiaki wiecie, że ta wasza Szydło, to zwyczajne popychało i wiecie również, że z […]

Czytaj dalej

Portret zaangażowanego pisowca bardzo ideowego

Nie wiem czy zauważyliście, ale kwintesencją rasowego pisowca jest z reguły kompletny matoł i wyjątkowy cham, na dodatek jeszcze infantylny i obleśny katol. Niczym Jaworski jeden z drugim. No tak to się jakoś składa i tak to wynika z moich obserwacji. Jeśli ktoś do tego wzoru nie pasuje, to znaczy po prostu, że nie jest rasowym pisowcem, z jest […]

Czytaj dalej

Konstatacja. Wersja wieczorna, rozszerzona

Ludzie myślący, mający jakie takie poczucie smaku i estetyki i choć odrobinę elementarnej przyzwoitości, raczej już nie mają watpliwości. Wiedzą czym jest cały ten polityczny układ, oraz czym jest (nie kim) Andrzej Duda.

Czytaj dalej

Nowy dom schadzek. Krakowskie Przedmieście 48/50

Szczerze przyznaję, że minęły prawie 24 godziny a mimo to ciągle mnie jeszcze trzyma i telepie i ciągle jestem pod piorunującym wprost wrażeniem seksualnej (momentami nawet perwersyjnie wyuzdanej) sprawności pana prezydenta. Nie spodziewałem się, że tak lubi kakao, ten wydawało by się skromny, krakowski konserwatysta z katolickiej konserwatywnej rodziny.

Czytaj dalej

RECEPCJONISTA (na smyczy)

Kurski, ale Jarosław, w komentarzu na łamach Wyborczej, ma pretensje (słuszne) do Duda-Prezydenta, że ten świadomie i z premedytacją uczestniczy w wymazywaniu (‚gumkowaniu“) Lecha Wałęsy z kart historii Solidarności. Dowodem na jest choćby to, że podczas swojej przemowy na rocznicy związku, nawet o Wałęsie się nie zająknął.

Czytaj dalej

Ojczyznę wolną raczył dać nam Duda

Ci, którzy zbudowali „Solidarność”, doprowadzili do tego, że Polska wyszła zza żelaznej kurtyny, stała się państwem suwerennym i niepodległym – tak mniej więcej powiedział w Gdańsku prezydent Duda podczas świętowania 35-lecia Solidarności. Coś emocjonalnie niestabilny ten Duda jednak.

Czytaj dalej