Duszpasterz prosto z lasu.

Pewien ksiądz wabiący się Duszkiewicz to prawdziwy hardcorowiec. Oficjalnie jest tzw. duszpasterzem dyrekcji generalnej lasów państwowych a po mojemu to najzwyczajniejszy fiut w koloratce jakich ziemia pod dostatkiem nosi. W zasadzie wszelkiego rodzaju fiuty nie budzą jakiegoś szczególnego mego zainteresowania, no chyba, że są to fiuty patologiczne, wyróżniające się swą ułomnością spośród innych fiutów. Reklamy

Czytaj dalej

Czy Kościół wspomoże potrzebujacych

Muzułmanie czują się w Polsce mało komfortowo, a nawet czują się źle i to z różnych powodów. Sami to przyznają. Jednym z podstawowych problemów ich złego samopoczucia – poza narastającym brakiem akceptacji – jest permanentny bark miejsca na tzw. praktyki religijne. Nawet jak chcą to nie mogą się modlić, a w zasadzie nie mają gdzie […]

Czytaj dalej

Z wypierdem, w imię boże, amen

Myjecie już dupy i szorujecie zęby? Czas najwyższy! W sobotę uroczyste obchody maryjnego święta. 300-lecie koronacji Matki Bożej Częstochowskiej z pełnym wypierdem. Przywitajcie więc mateczkę godnie. Czyści, wymyci i wypucowani.

Czytaj dalej

Relikwie jednorazowego użytku

Ile może kosztować chusteczka uchodząca za relikwie Jana Pawła II? Otóż taka chusteczka nawet nie tyle może, co po prostu kosztuje pięć złotych i za taką cenę jest do łyknięcia w pewnym sklepie internetowym. Super okazja, nic tylko brać i miętosić. Sklep jest nie byle jaki, tylko porządny, prawdziwie katolicki czyli rydzykowy (sklep prowadzony jest […]

Czytaj dalej

Ewolucja? Jaka ewolucja!

Ministerstwo Edukacji rozważa, czy aby na prośbę „licznych obywateli” nie wycofać z programów nauczania o teorii ewolucji, „bo jest ona niezrozumiała”, oraz „sprzeczana z poglądami większości Polaków będących katolikami”. Nie wiem kto uczestniczył w powstawaniu (i ewolucji) Ministerstwa Edukacji a zwłaszcza minister Zalewskiej, ale z pewnością musiał to być bóg w stanie alkoholowego zamroczenia. 

Czytaj dalej

Dobra wiadomość. Głódź nabłasikowany

Cieszę się – i jest to wyjątkowo autentyczne wyznanie – że pan biskup Głódź znów pije. Trzymam za niego kciuki, acz przyznaję też ze tradycyjny okrzyk „na zdrowie” nie ma w tym przypadku najmniejszego sensu. I więcej wypije tym szybciej się zapije.

Czytaj dalej

Parę słów o zezwierzęceniu

Te wszystkie wielkie czwartki, jeszcze większe piątki, całkiem spore soboty i na tym tle w zasadzie takie sobie niedziele sprawiają, że umysły biskupów wręcz parują. Pod czaszką gotuje się ich intelekt i nawet kipi. Prawie każdy z nich ma ambicję, aby powiedzieć coś wyjątkowo głupiego. Jesus na tym krzyżu cierpiał mniej, niż oni cierpią nad […]

Czytaj dalej

W sprawie uczuć trzeba wyzbyć się uczuć

Ponieważ poseł PiS Dominiak Tarczyński, to przypadek medycznie dawno już zdiagnozowany, więc pominę tu opis kim jest i na co cierpi. W ogóle to jestem mocno zdziwiony, że byle przygłup latający z wazeliną do Rydzyka w ogóle może być posłem i reprezentować kogokolwiek.

Czytaj dalej

Handel w niedzielę. Albo jesteś ateistą albo hipokrytą

Handel w niedzielę to bolesny cierń w dupie rządzącej ekipy, która z kolei w tej kwestii (choć nie tylko tej) całkowicie chodzi na krótkiej smyczy biskupów. Cierń ów ma charakter wybitnie ideologiczny, zdecydowanie wyznaniowy a dopiero na samym szarym końcu ekonomiczny, bo akurat nim nikt się za bardzo nie przyjmuje. Jest w każdym razie ciśnienie […]

Czytaj dalej