Niegodziwość sięga zenitu. To niebywały skandal, żeby ludzi, którzy tyle dobrego dla Polski robią, traktować tak obcesowo. Tym bardziej, że to nie byle jacy ludzie, to kwiat z najważniejszej grządki, tej najbliższej ogrodnika. A rzecz w tym mianowicie, że ktoś lub ktosie, oblali czerwoną farbą drzwi do biura posłów PiS w Szczecinie. Poszkodowani to Joachim Jojo Brudziński oraz Leszek Dobrzyński.

No, to po mojemu mamy oto ustawkę. Mierny bardzo były piłkarzyna i prawdopodobnie najbardziej obciachowy bramkarz w historii polskiej piłki, dogadał się z podupadającym gwiazdorem telewizji,  że muszą coś wspólnie zrobić, żeby ratować niepokojąco w dół pikujące notowania. Podejmowane do tej w pojedynkę działania ratunkowe (zaaranżowane na chybcika małżeństwa), przyniosły mierny i raczej krótkotrwały rezultat. Chłopcy więc postanowili połączyć siły i wzajemnie, w sposób skoordynowany obrzucić się błotem, by w ten sposób utrzymać się na powierzchni. Do akcji zaangażowali swoje partnerki, co świadczy o równouprawnieniu kobiet w Polsce.

Jestem wprost zauroczony karierą jaką robi Mariusz Pudzianowski. Jest już nie tylko sławnym osiłkiem (i bizensmanem), ale za moment może się stać nie mniej sławym politykiem. Jeśli ktoś z was nie kojarzy kto zacz ten Pudzianowski, to zapewniam, że nic straconego i nie ma czego żałować. Wspominam o nim dlatego, że jest to idol dorastający do miana celebryty, pewnej specyficznej i wcale nie tak małej grupy Polaków. Zwłaszcza jeśli chodzi o sposób bycia i zawartość towaru pod deklem.

janecki-151124-300-2Powstanie i błyskawiczny rozgłos jaki zdobywa Komitet Obrony Demokracji, rodzi też błyskawiczną reakcję alergiczną kolegów Pokornych czyli dawnych Niepokornych. Strasznie ich ten Komitet  niepokoi. Ale ponieważ to specjaliści od wylizywania pisiej dupy, którzy podejmą się każdego zadania, nawet bycia jeśli trzeba papierem toaletowym, ruszyli więc do ataku.

PiS jest mistrzem taktycznych rozgrywek. Poruszając się choćby na gruncie ostatnich dni, łatwo orzec, że bycie pijanym zwycięstwem nie każdemu wychodzi na zdrowie. Nie dość bowiem, że kolesie wystawiają do rządu ewidentnych przestępców i osoby o – delikatnie mówiąc – nieustabilizowanej osobowości, no to na dodatek (w sumie godna uznania konsekwencja) do władz w parlamentarnych strukturach, namaszczają – krótko mówiąc – ćpunów.