PiS będzie bił się o głosy środowisk LGBT

Bywa, że nawet podziwiam Adama Hofmana. Za jego szarże i brak jakichkolwiek hamulców w pleceniu głupot. Acz bywa też, że przez przypadek Hofman powie coś pod czym można by się podpisać, choć z zachowaniem należnego dystansu.  Reklamy

Czytaj dalej

Dwóch Snowdenów z CBA

Czesiek i Robert to dwaj agenci CBA, którzy okazali światu słynne zdjęcie paszteta Tomasza Agenta Kaczmarka. Pasztet, uśmiechnięty i zadowolony, liczy kasę niby przed akcją. Bał się zapocenia, dlatego ściągnął koszulę (od Armaniego za 1700 zeta), tłumaczył się potem mediom pan pasztet.

Czytaj dalej

Nasz zakład utylizacji szmalu

Ulubieniec większości Polaków (jak sądzę) czyli ZUS, ma olbrzymie kłopoty. Głównie  finansowe. To obiegowa opinia mająca dużo wspólnego z rzeczywistością. Ale czy aby napewno? Bo ZUS jak się okazuje, z łatwością wydaje i rozdaje pieniądze, zwłaszcza swoim.

Czytaj dalej

Intelektualny fetor

Otrząsnąwszy się z lekka po definitywnej i dołującej jednak bardzo porażce sądowej w pojedynku z byłymi licealistami, ponad wodę nieco łeb wystawił profesor Legutko. Niestety i w ten właśnie sposób stał się łatwym celem. Zwłaszcza, że nie wiadomo czemu zabrał się za gender.

Czytaj dalej

Co zrobiłby Lech, a czego my nie wiemy

W zasadzie nie zabieram głosu w sprawie Ukrainy, choćby z tego powodu, że ani mnie to szczególnie grzeje, ani też szczególnie ziębi. Ot, gdzieś na Wschodzie sprawy się rozgrywają w iści wschodnim stylu. Żadne zaskoczenie.

Czytaj dalej

Matkę pomalowali, pape potłukli

Generalnie chodzi o poszanowanie zasad symetrii. Sąd w Częstochowie odroczył właśnie posiedzenie w sprawie dalszych losów 59-letniego Jerzego D., który pod koniec 2012 roku na Jasnej Górze ochlapał farbą obraz tak zwanej Matki Boskiej Częstochowskiej. Oznacza to, że ów Jerzy D. nadal będzie siedział w psychiatryku do którego przymusowo go zamknięto za sprawa prokuratury i […]

Czytaj dalej

Fabryczna czyli Lenin IV RP

W mieście Łodzi gra idzie o wszystko. Gra idzie o honor, dumę i o zasady gra idzie. Bo życzeniem tamtejszych radnych PiS jest, aby nowy dworzec, znany do niedawna jako Łódź Fabryczna, nosił imię poległego w samobójczym akcie prezydenta dwojga imion Kaczyńskiego.

Czytaj dalej

Listy proskrypcyjne kościoła

Depo, dla kolegów Wacek, to jakiś niesłychanie ważny purpurat z Częstochowy. Co prawda wacek zazwyczaj kojarzy mi się z jednym, no ale niechaj mu tam będzie, niedaleko jak widać Wacek od wacka upadł.

Czytaj dalej

W imie ojca i syna i meczetu naszego jedynego

Z jednej strony można by się cieszyć, bo to miałki bo miałki, ale jednak dowód na to, że w Polsce jest miejsce na różnorodność. Przynajmnej religijną. Ale z drugiej strony to też dowód na to, że z deszczu niepostrzeżenie przysuwamy się pod rynnę. A to komfortowe raczej nie jest.

Czytaj dalej