Kuriozalny szef, kuriozalne kadry, kuriozalne komunikaty. MON sięga dna, ale ciągle usiłuje, z sukcesami zresztą, przebić się przez zalegający na tym dnie muł. Wyobraźnię i literacką twórczość trolli z MON pobudziła ostatnio debata jaką zorganizowała Collegium Civitas, czyli niepubliczna szkoła wyższa w Warszawie specjalizująca się w kierunkach, umownie mówiąc „politycznych”.

Makabryczne żarty to powoli nasza narodowa specjalność. Wyobraźcie sobie, Antoni Macierewicz Patriotą Roku 2016! Czyż to nie jest makabreska? W piątek facet w sposób niewiarygodny wprost skompromitował po raz kolejny i siebie i swój urząd, powtarzając publicznie brednie o egipskich Mistralach, a dwa dni później stado jakiś bliżej nie znanych eunuchów, w Krakowie robi go patriotą roku. Pytam więc: kiedy zaszczytny tytuł Wariata Roku? Przynajmniej na to miano ciężko sobie zapracował.

Z obszernego artykułu śledczego Wyborczej (wydanie weekendowe) wynika, że gorący patriota Antoni Macierewicz jest patriotą szczególnego sortu. To co jest dobre dla Polski musi być dobre dla niego, a w zasadzie to nawet odwrotnie. To co jest dobre dla niego musi być bezdyskusyjnie dobre dla Polski. I kierując się taką zasadą podejmuje decyzje i zawiązuje przyjaźnie co najmniej dziwne. Dzięki tym przyjaźniom wplątany jest w sieć podejrzanych powiązań, które skłaniają do powątpiewania nie tylko w jego pokraczny, jarmarczny i wyraźnie na pokaz patriotyzm, ale i w uczciwość.

jaki-2-160804-1200600

icon-idiot-80Pan Patryk Jaki to najmłodszy, bo zaledwie 31-letni wiceminister w pis-rządzie Szydłowej. Z dużymi szansami, by zostać również najmłodszych rządowym męczennikiem. Bowiem jak pan minister sam rozpowiada gazetom, na prawo i lewo zresztą, ktoś dybie na jego życie. Od jakiegoś czasu dostaje listy i e-maile, w którym grozi mu się śmiercią. Niestety nie ma najmniejszej nawet wzmianki o tym, jakie mogą być powody tych gróźb. Bo nie ma też najmniejszych ku temu przesłanek.

ub-rejestracja-160718-1000500

W MON afera jak się patrzy, bo ktoś wreszcie zauważył że niektóre z ichniejszych samochodów mają skandaliczne wręcz numery rejestracyjne. To co uchodziło za pontyfikatu innych ministrów (no, ale wiadomo co to za Polska była i co za ministrowie), w żaden sposób nie może być tolerowane przez ministra Macierewicza. Otóż wyobraźcie sobie, że znaczna część pojazdów wojskowych ma numer rejestracyjny zaczynający się od literek – uwaga, uwaga – UB! A co to było UB to każdy szanujący się Polak doskonale wie. Dwie niepozorne literki i skandal gotowy! 

f16-160621-1000500

Próba wysłania czterech polskich samolotów F16 do walki z państwem islamskim wygląda na kompletną farsę, której na dodatek nikt nie kontroluje. Dla mnie prawdziwym zaskoczeniem jest fakt, że w ogóle udało się znaleźć cztery jako tako sprawne samoloty. Mogą one przeto wziąć udział w akcji, pod warunkiem wszak, że przewiezie się je jakoś do Kuwejtu (broń boże niech samodzielnie nie lecą), a w tym Kuwejcie już, nie będą się starały zbyt nachalnie latać, bo albo się zepsują, albo je ktoś z procy strąci. Najlepiej niech stoją na lotnisku i odstraszają. 

aon-iskra-160615-1100500

Polska dobra zmiana zapieprza pełną parą. I nie chodzi tylko o rzeczy ogólne, chodzi także o szczegóły. Nasz donosiciel ulokowany w Akademii Obrony Narodowej (jeszcze) informuje nas uprzejmie i całkowicie na razie bezpłatnie (pracuje dla idei a nie dla kasy), iż dobra zmiana dosięga tamtejszy park historyczny.