Rozum w piętach posła Pięty

Nie mam absolutnie wglądu w kartę medyczną pana posła Pięty, bo lekarze zasłaniają się (słusznie zresztą) tajemnicą, ale ewidentnie od dłuższego czasu coś u niego szwankuje. Wedle mojej opinii, depresja maniakalna pozostaje na stałym, niezmiennym, acz nieco niepokojącym poziomie. Więc albo Staszkowi skończyły mu się tabletki, albo zwyczajowo zielone myli z czerwonymi, albo też – […]

Czytaj dalej

ReadingLIST #50

Pani Szydło może się cieszyć, bo jak wynika z badań, 47% Polaków ocenia ją pozytywie. Z kolei działania kierowanego przez nią rządu, pozytywnie ocenia aż 51% Polaków, co może być pewnym zaskoczeniem, bo rząd permanentnie daje dupy i notowania raczej powinny spadać niż rosnąć. Tym bardziej że tzw. poparcie dla rządu deklaruje tylko 39% ankietowanych. […]

Czytaj dalej

On do niej od serca po katolicku a ona na uczuciach się nie poznała

Historia Karoliny Piaseckiej, katowanej przez męża Rafała, człowieka sercem i duszą związanego z PiS, jest oczywiście na swój sposób bulwersująca, acz dowodzi również, że miłość bywa ślepa jak kret, a otumaniony nią człowiek kompletnie nie reaguje na niepokojące i od początku widoczne sygnały.

Czytaj dalej

W sprawie uczuć trzeba wyzbyć się uczuć

Ponieważ poseł PiS Dominiak Tarczyński, to przypadek medycznie dawno już zdiagnozowany, więc pominę tu opis kim jest i na co cierpi. W ogóle to jestem mocno zdziwiony, że byle przygłup latający z wazeliną do Rydzyka w ogóle może być posłem i reprezentować kogokolwiek.

Czytaj dalej

Wolfgang, czyli gang

Nim jednak skupię się na tym gangu Przyłębskich, zacznę od informacji która jest o tyle ciekawa, że jest pokrewna i dotyczy jednego z najsłynniejszych dziś Polaków, kompozytora i intelektualisty, a więc z definicji człowieka dla pis-dyktatury bardzo niewygodnego. Chodzi o Krzysztofa Pendereckiego.

Czytaj dalej

Oni niczego nie potrafią dokończyć

Chodzi mi dziś o to, że PiS czyli ONI, to taka jednak zbieranina niewydarków i niechlujów, którzy coś tam cały czas kombinują, coś nawet zaczynają dziergać, ale w wielu sprawach, dla części z nas pewnie kluczowych, brakuje im samozaparcia, zdecydowania i odrobiny konsekwencji. I jak tak patrzę na ostatnie wydarzenia, to dochodzę do wniosku, że […]

Czytaj dalej

Gejowy Jarucha. Prawdopodobnie

Zmieszanie wynikające z tego, iż jakoby Biedroń zdradził że Kaczyński jest gejem, to zwykłe nieporozumienie i wkładanie w usta (upssss…) Biedroniowi czegoś, czego ten nie powiedział. Kochani to nie Biedroń zrobił z Jarka pedała (posłużą się starym klasycznym określeniem używanym przez moją bacie), tylko wyście to uczynili,  celowo nadinterpretując słowa Biedronia. 

Czytaj dalej

Wszystko przez tę cholerną ochronę (co za upierdliwcy!)

Beata Szydło (dla niezorientowanych: to taka aktorka-naturszczyk, z zawodu sołtys, która wcieliła się w rolę premiera rządu), wyjaśnia, dlaczego ona nie może podróżować z domu do teatru i z teatru do domu zwykłymi środkami komunikacji. Wszystko moi drodzy przez tę ochronę. 

Czytaj dalej

Cała władza w ręce ochroniarzy (z etosem AK)

Pytanie wedle mnie jest bardzo zasadne. Brzmi: czego i kogo ta ukochana przez naród (ponoć) władza się boi? Bo to, że się boi, nie ulega najmniejszej nawet wątpliwości. I to boi się tak, jak żadna inna władza się nie bała.

Czytaj dalej