Dywanowe naloty na polską prawdę historyczną

Spisek na spisku spiskiem pogania. Taka niestety jest bolesna prawda. Nie dalej jak kilkanaście dni temu szef od FBI zarzucił Polakom współodpowiedzialność za holokaust a firma Mattel pokazała grę rozgrywającą się w „nazistowskiej Polsce”, a już mamy kolejny nalot. Biedna ta Polska, już kijów brakuje od oganiania się od wilków.

icon-blackmotiv-200

Tym razem błogi przedświateczny spokój obywateli Najjaśniejszej (przynajmniej niektórch) zburzył izraelski dziennik „Jerusalem Post”. W nim to bowiem ukazał się komentarz niejakiego Tal’a Harrisa, wnuka ocalałych z holocaustu. Rzecz dotyczyła generalnie konfliktu na Bliskim Wschodzie, acz jedno zdanie z tego komentarza brzmiało tak, iż we wszystkich polskich pustych garnkach zagotowała się woda. Pisze bowiem Harris:

„Co jest lepsze: szybka śmierć w polskiej komorze gazowej czy powolna na gorącej syryjskiej pustyni?“

Po protestach naszej ambasady „Jerusalem Post“ bez porozumienia z autorem szybko skorygował tekst, sam autor zaś pytany o to utrzymuje, iż w żadnym wypadku nie wycofuje sie ze swoich stwierdzeń.

„W Polsce w czasie wojny panował antysemityzm, a tu macie liste polskich obozów koncentracyjnych – w Bełżcu, Sobiborze, Auschwitz i Majdanku (…) Czy ty jesteś jednym z tych obrażonych polskich Twitterowców, którzy uważają, że ich dziadkowie byli filosemitami pod niemiecką okupacją? To pojedź do Kielc i Jedwabnego“

No coż, po pierwsze to nie bardzo wiadomo co mu ten ocalały z holokastu dziadek naopowiadał o Oświęcimiu. Niewykluczone, że własną prawdę i własne opisał doznania, acz był to tylko skrawek prawdy ogólnej. Najpewniej właśnie jego na różne wymyślne sposoby „obsługiwali“ polscy kapo, zaś antysemityzmem stykał się na codzień, jeszcze na długo przed trafieniem do obozu (niewykluczone że wydany przez sąsiadów). Czyli taką prawdę znał, taką zapamiętał, to i taką opowiedział.

Po drugie po upływie 70 lat, wiele spraw się bagatelizuje i celowo upraszcza a wynikiem takiego postępowania są owe „polskie obozy koncentracyjne“. Nie mówię, że trzeba to ignorować i nie reagować na przekłamania, acz z drugiej strony mam świadomość, że walka z całym nieprzyjaznym nam i naszej prawdzie światem, wydaje się pomysłem tyleż heroicznym co raczej bezskutecznym. Poza tym walnijmy się po raz kolejny w cherlawe swe piersi: wszystkie najbardziej nawet fantastyczne teorie nie powstają bezpodstawnie.

 

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

12 thoughts on “Dywanowe naloty na polską prawdę historyczną

  1. Z jakąż radością zgadzam się Jahu z Tobą w 100%. Tak poza tym, wszystkiego najlepszego z okazji Świeta Ludzi Pracy 😀

  2. Revel.
    Nie bagatelizuj jednak tej sprawy.To nie Polacy wywołali II wojnę światową i nie Polacy wymyślili narodowy program fizycznej likwidacji Żydów. Może byliśmy antysemitami, ale nie do tego stopnia, by towarzyszyć Hitlerowi i Niemcom w tworzeniu tej potwornej machiny śmierci. Że skurwysyn Hitler z komilitonami główne obozy założył w Polsce, to nie dlatego, że Polacy mu sprzyjali, ale dlatego, że centrum żydowskiej diaspory było na terenach wschodniej Polski i krajów przyległych. Odpadały koszty długiego transportu. Dlatego reaguję alergicznie na wszelkie stwierdzenia o polskich obozach koncentracyjnych i polskich komorach gazowych. Mam cholerny żal do Żydów, że przypisują nam współwinę za holocaust, zapominając o Mein Kampf, Himlerze i całej tej esesmańskiej sitwie, która zgotowała im ten potworny los. Polski antysemityzm był prymitywny i głupi, a u jego podłoża tkwił antysemityzm kościelny, trwający do dzisiaj. Niemiecki antysemityzm był zorganizowany i upaństwowiony. Tych rzeczy nie da się w ogóle porównać. Amen.

    1. Mruk !!! :-)))) Trafiłeś prawie w samo sedno problemu, co do „rozwiązania kwestii żydowskiej” przez nazistów i w pełni się zgadzam z Twoim oglądem sprawy. W rzeczywistości centrum diaspory żydowskiej mieściło się w Polsce i na wschód od jej przedwojennych granic i to od stuleci. Nikt tu specjalnie Żydów nie prześladował – przeciwnie, znaleźli tu doskonały klimat do rozwijania swojej przedsiębiorczości. Tego zaś żaden „Polak” nie mógł im wybaczyć przez naszą narodową cechę – zawiść. Panowie szlachta łatwo przepijali swoje intraty – bawiąc „u wód” – w myśl staropolskiej zasady „zastaw się ale postaw”. Po powrocie „z zagranic” trzeba było brać „chwilówki” i kredyty ….rzecz jasna, od Żyda, bo jak ” bida to do Żyda”. Łatwo wziąć – trudniej oddać, TAK ZRESZTĄ JAK I DZISIAJ żyjemy przecież od 25 lat na kredyt. Stąd już blisko było do antysemityzmu i hasła „gonić Żyda”.
      Drugim odwiecznym podłożem antysemityzmu była wiara katolicka. Od jej zarania i przez 2.000 lat Kościół watykański tępił gdzie mógł i jak mógł Żydów i ich religię, starając się wymazać ją z kart historii i dla obrony własnej watykańskiej doktryny religijnej, która Żydów obwiniała za śmierć Jezusa – co było oczywistą nieprawdą. A Polacy „katolicy” – byli zawsze „semper fidelis” – wierni Kościołowi i jego „naukom”. No to mamy DWA PODSTAWOWE FUNDAMENTY antysemityzmu Polaków. O czasach wojny i czasach holokaustu tutaj nie piszę, bo to osobny temat. Ale należy pamiętać, że KAŻDA WOJNA wyzwala w ludziach bestie i to po obydwu stronach okopów. Zawsze tak było – wystarczy poczytać trochę historię wojen na tym „bożym świecie” – zaś najbardziej okrutne wojny toczyły się na tle religijnym, zapoczątkowanym przez „krucjaty”. Okrucieństwo tamtych wojen w niczym nie jest gorsze od okrucieństw wojen nam współczesnych – to tylko kwestia skali.

  3. Kiedy, kurwa, moi dziadkowie BYLI filosemitami pod niemiecką okupacją. Moją babcię jej żydowscy funfle zapraszali na kolacje szabasowe (przed wojną, rzecz jasna, po wrześniu’39 nie mieli już takiej możliwości), a babci siostra została wyrwana spod lufy hitlersyna, który chciał ją zastrzelić za podrzucanie jedzenia do getta. Nawiasem mówiąc, wyrwał ją oficer Wehrmachtu. Żadne „pojedź do Kielc i Jedwabnego” niczego nie zmieni, bo nie da się zmienić faktów. W Kielcach zresztą byłam wiele razy i co niby z tego wynika? Więc żaden pieprzony rozżarty, rozjazgotany jewrejski hucpiarz nie będzie mi wciskał poczucia winy i kazał przepraszać, że żyję. To dokładnie ta sama mentalność, która polskiej ciemnocie dyktuje uniwersalne uzasadnienie pomiatania Żydami: żydyjezusałukrzyżowaŁYYY. Przy czym ten jakiś Harris i jemu podobne tupeciarstwo ciemnotę o „polskich obozach” wciska nie dlatego, że mu w biednej główce źli ludzie zamącili, bo tupeciarstwo jest za cwane, żeby dać sobie zamącić. Po prostu, odpowiednio głośne i częste rozdzieranie ryja słowami „Kielce Jedwabne Auschwitz Bełżec polskie obozy” w końcu doprowadzi do tego, że Polacy uwierzą, że wywołali wojnę i zorganizowali holokaust, i zaczną płacić. I o to w tych łzawych historyjkach chodzi – Harrisy z potwornej śmierci połowy swojego narodu zrobiły sobie fajny biznes. Mam wrażenie, że gdyby do zagłady Żydów w Europie nie doszło, sami by ją zorganizowali, żeby na niej zarobić. Zresztą, co ja piszę – nazwisko Harris sugeruje związki z demokratycznym w pizdu, zajebiście kochającym prawa człowieka mocarstwem i gwarantem bezpieczeństwa, który zawrócił do Niemiec statki z żydowskimi uchodźcami, pchając ich w ten sposób w komory gazowe, równie polskie jak Amazon, który też ma tu jakieś baraki (i w którym panują stosunki bardzo przypominające KL). Więc niech reb Harris stuli pysk i otwiera go wyłącznie w celu spożywania czulentu, bo ktoś może zacząć grzebać w życiorysach jego dziadków. Zobaczymy, komu wtedy będzie bardziej głupio.

    1. Kamila 789 !!! Także i Tobie muszę przyznać rację, że niektórzy przedstawiciele „narodu wybranego” usiłują wycisnąć z Polski jakieś odszkodowania „za mienie utracone” lub zniszczone w trakcie działań wojennych. Zapominają przy tym, że Niemcy – dość dawno przed ich zjednoczeniem – zapłacili Izraelowi ponad 20 miliardów marek za „holokaust” i jego skutki na terenach które okupowali. Taka kwotę wynegocjowano i miała ona raz i na zawsze załatwić sprawę. Także i Polska – za rządów W.Gomułki wynegocjowała z rządem USA kwotę 60 milionów dolarów jako odszkodowanie dla Żydów, którzy posiadali przed wojna jakieś tam fabryki czy fabryczki, a które po zakończeniu wojny upaństwowiono. Rzad USA reprezentował tu interesy obywateli żydowskich, którzy po wojnie zamieszkali w USA. Pieniądze te, co do centa, przekazano rządowi USA. TO SĄ FAKTY a jakaś bujda. Należy tez pamiętać, że Niemcy po wojnie zostały przymuszone do płacenia kontrybucji wojennych rządom USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Związkowi Radzieckiemu – każdemu w ich strefie okupacyjnej. Polski – walczącej na wschodzie i na zachodzie w tych kontrybucjach nie uwzględniono – daliśmy się tu całkowicie wydutkać, aczkolwiek wg tzw.Planu Morgentau’a – jeszcze przed kapitulacją Niemiec – Polska miała otrzymać także swoja strefę okupacyjną (rejon Lipska i Drezna – aż po granicę na Odrze i Nysie). Sprzeciwili się temu Sowieci. Kto chce, niech sobie o tym poczyta. Tak więc „bracia starsi w wierze” mogą się od Polski odpinkolić – raz i na zawsze. Tylko kto ma o tym mówić – choćby na forum ONZ-tu ??? Rządy mamy niekumate od 25 lat i historią nikt tam się specjalnie nie zajmuje….ch….dupa i kamieni kupa.

    2. errata i post scriptum ! Ma być „TO SĄ Fakty a nie jakaś bujda” .Nie należy zapominać, że i w czasie wojny i kilka lat po jej zakończeniu NIE ISTNIAŁO PAŃSTWO IZRAEL, które zlikwidowali Rzymianie w latach 70-tych (po Chrystusie).

  4. Wysiłki narodu wybranego wkładane w dążenie do drugiego Holocaustu zdumiewają nawet gruntownych znawców tematu. Zwolenników ,,religii holocaustu” nie…dopóki dopust boży na nich spływa. W tym kontekście teorie nie są bezpodstawne.
    Bezpodstawnym wręcz prowokatorsko talmudycznym manipulowaniem jest narzucanie światu (przede wszystkim Polsce) pokutnej edukacji celem skruszenia Polaków aż do zrekompensowania Żydom krzywd, przez osoby postronne.
    Może prościej a jaśniej, żeby jakiś troglodyta wynurzający się raz do roku z jaskini nie wymachiwał mi maczugą z racji nie kumania nic z pisanego.
    To nie ja z moją rodziną robimy koło tyłka Żydom szukającym sponsora skolonizowania Palestyny po uprzedniej eksterminacji autochtonów. Nie Polska rozpętała piekło Holocaustu (narodów!) z wszelkimi konsekwencjami po utratę życia i mienia Żydów, żebym za nazistów kajał się i płacił reparacje wojenne. Nie znajduję w sobie krwiożerczych instynktów żydożercy, jednakże obawiam się ich indukowania przez dążących do Holocaustu II.
    Z racji wzbudzania nienawiści u goim słowa szefa FBI i Jerusalem Post są niebezpieczne.
    Sowizdrzal

  5. W 1996 roku na zjeździe Światowego Kongresu Żydów , Izrael Singer powiedział – ,,Jeżeli Polska nie odda 65 miliardów dolarów Żydom , to będzie publicznie atakowana i upokarzana na forum całego świata”. Nie lubię na temat żydów dyskutować , bo zawsze wychodzę na antysemitę , mimo że mam kolegów Żydów …Wkurwia mnie to , że Żydzi mają pretensję o utratę majątku do Polaków , a nie do Niemców , to Niemcy powinni im coś zwracać , tak samo jak i Polakom za zbombardowanie i zniszczenie Polski , oraz zamordowanie o wiele więcej Polaków niż Żydów .

  6. To nie całkiem takie oczywiste. W nadmiarze propagandy i pomówień, głos korygujący wypaczenia może być za słaby żeby traktowano go poważnie. To co pozostaje jako jedyna skuteczna droga do sukcesu to bolesne i nieskrępowane mówienie prawdy na temat naszej historii bez wybielania „czarnych plam”.

    Jakie korzyści dałoby to Polakom:
    1. klarowne zestawienie faktów, kto co zrobił, kiedy i dlaczego?
    2. ułatwienie interpretacji deklaracji i zachowań w kontekście ówczesnych ideologii, trendów politycznych oraz reprezentowanych grup interesów, zarówno w Polsce jak i na Świecie;
    3. bardzo uczciwe przedstawienie obecnych kontynuatorów ówczesnych idei wraz ich obecnymi dążeniami oraz konsekwencjami ich działań;
    4. łatwiejsze wypracowanie stanowiska na temat naszej zbiorowej identyfikacji, kto nam się obecnie podoba jako wzór dla naszych dzieci;
    5. wiarygodność i reputację praworządności, którą stopniowo diabli wzięli od czasów niesławnych awantur na wschodnich granicach RP inspirowanych interesami obcych w XVII wieku…

    Zamiatanie brudów pod dywan to promowanie kultu „chochołów”, osłanianie niedomówień i tworzenie szkodliwej mitologii, przy kompletnym niezrozumieniu mechanizmów historycznych, co tylko ułatwia manipulacje z zewnątrz a z polityków czyni przysłowiowego ślepego, który wiedzie bandę głuchych na wszystko w kolejną przepaść dziejową…

  7. @ kamila789. Nie tylko Jedwabne, było jeszcze kilka takich miejscowości: Wąsosz, Radziłów, Goniądz, Białystok. Już nie mówię o Krakowie i Kielcach po wojnie. Polska komora, bo była w Polsce, nie znaczy przecież, że to dzieło Polaków. A poza tym mniej zadufkowstwa i dobrego samopoczucia, a i cierpiętnictwa.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s