Ministerstwa głupich kroków

kroki-160711-1000500

W Polsce trwa swoisty konkurs, między ministrami, kto jest większym frikiem i kto podejmie głupszą decyzję. Na razie absolutnym liderem jest Macierewicz, który swoimi fobiami coraz bardziej skutecznie stara się zarazić wszystkich Polaków. To tupanie nóżką, to poczucie wyższości wynikające z poczucia niższości, te kuriozalnie nieodpowiedzialne decyzje i absolutny czasami brak wyobraźni, może doprowadzić do tragedii. Za chwilę większość uwierzy, że naprawdę grozi nam wojna i lepiej będzie jak uprzedzająco zaatakujemy Rosję! Konia z rzędem  temu kto mi wytłumaczy, po kiego chuja ten i tak już dość głupawy naród w ten sposób dodatkowo ogłupiać? 

Jeśli pozbyć się chorych emocji i spokojnie się zastanowić, to przecież nikt na nas nie czyha, a największym zagrożeniem to niestety jesteśmy my sami.

Świadomie czy nie, prowokujemy napięcia, wyrzygujemy publicznie swoje dojmujące poczucie niższości, uważamy że oto mamy swoje pięć minut i w owe pięć minut załatwimy wszystkie wyimaginowane w większości przypadków krzywdy, że będąc upierdliwym komarem złośliwie ukąsimy słonia bo akurat jest okazja… I to jest ten mądry naród?

Do tego dochodzi jeszcze ta kuriozalna wręcz, a w istocie śmieszna demonstracja siły i mega szczytowanie na Szczycie. Tak moi drodzy, to smutna prawda, no ale taki jest oto ten nasz kraj, nasz minister i nasze pierdolone fobie.

A skoro o fobiach mowa…

Inny minister tym razem ten od zdrowia, zadysponował, aby w czasie wspomnianego Szczytu, szpitale psychiatryczne nie udzielały przepustek chorym. Inicjatorem pomysłu był z kolei ministerialny kolega od policji Zieliński, który w mailu do Radziwiłła argumentował, że takie rozwiązanie w znaczącym stopniu podniesie poziom bezpieczeństwa Szczytu.

» REKOMENDOWANE DZIŚ :: Co jest dziś ważniejsze: przyczyny katastrofy czy stan zdrowia Macierewicza

Już widzę tego Napoleona z Tworek, albo papieża z Drewnicy siłą wdzierającego się na narodowy stadion.

Zieliński musi mieć zdaje się wyobraźnie pantofelka, żeby coś takiego wymyślić. Szkoda że w mailu nie wspomniał o tym, że prosi również o pilne przebadanie samego siebie, gdyż źle się czuje, ma omamy i psychicznie jest w kompletnej rozsypce.

Natomiast jeśli by poważnie potraktować problem, a rzeczy nazywać by po imieniu, to mamy oto do czynienia z najzwyklejszą bolszewią i to w najgorszym wydaniu. To nie jest jakimś szczególnym zaskoczeniem a jedynie kolejnym potwierdzeniem stanu zdrowia i umysłu władzy. Sędziowie z PRLu, prokuratorzy z PRLu, sekretarze POP z PRLu, no i rozwiązania rodem z PRLu i byłego ZSRR.

Spodziewam się teraz, że ten pan minister od policji, najprawdopodobniej poprosi pana ministra od zdrowia, by w związku ze zbliżającymi się dniami młodzieży i wizytą ojca Franka w tle, na pewien czas przymusowo izolować w psychuszkach najbardziej głośnych, zjadliwych i medialnie aktywnych wrogów kościoła, nowej władzy i dobrej zmiany. To też rozwiązanie z PRLu, więc mentalnie i moralnie koledzy z PiS nie powinni mieć z tym problemu.

 

» Jestem też na Facebooku. Polub mnie nim będzie za późno «